DAJ CYNK

SMS-y agitacyjne to nie przetwarzanie danych osobowych

11.08.2005

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 517

Ważne 0

0

W przypadku wysyłania wiadomości SMS w sprawie referendum nie doszło do przetwarzania danych osobowych. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie był właściwy do oceny tej sprawy – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.

W przypadku wysyłania wiadomości SMS w sprawie referendum nie doszło do przetwarzania danych osobowych. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie był właściwy do oceny tej sprawy – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów zleciła operatorom telefonii komórkowej wysyłanie do ich abonentów SMS-ów związanych z referendum w sprawie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Treść wiadomości brzmiała Spotkajmy się na referendum unijnym 7-8 czerwca lub Głosowanie w referendum unijnym w sobotę i niedzielę do godz. 21. Nie spodobało się to jednemu z abonentów, który zwrócił się ze skargą do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Uznał bowiem, że doszło do naruszenia ustawy o ochronie danych osobowych oraz jego prawa do prywatności.

Podniósł, że nie życzył sobie otrzymywania takich wiadomości i podkreślił, że takie wiadomości stanowią agitację polityczną, a nie informację. GIODO stwierdził, że nie doszło do złamania prawa. Decyzję organu niezadowolony abonent zaskarżył do WSA w Warszawie.

Sąd I instancji uchylił decyzję GIODO, gdyż uznał, że wysyłanie wiadomości SMS do abonentów służyło dobru publicznemu, lecz zabrakło drugiej przesłanki w postaci niezbędności postępowania w ten sposób. GIODO wraz ze spółką Polkomtel, operatorem sieci Plus GSM, wnieśli od tego wyroku skargę kasacyjną do NSA. Na rozprawie pełnomocnik Polkomtela wskazał, że nie doszło do przetwarzania danych osobowych abonentów, gdyż wiadomość SMS, będącą przedmiotem sprawy, otrzymywali jedynie ci abonenci, którzy przy zawieraniu umowy wyrazili zgodę na otrzymywanie informacji marketingowych.

W tym miejscu porównane zostały takie SMS-y do bezadresowych ulotek. Abonent podkreślił jednak, że nie ma przepisu określającego zadania władzy państwowej co do informacji o referendumi.

NSA oddalił skargę Polkomtela i GIODO, lecz od razu podkreślił, że nie podziela ani poglądu WSA, ani wnoszących kasację. Sąd wskazał, że wyrok wydany w I instancji jest prawidłowy, gdyż uchyla decyzję organu, nie zgadza się jednak zupełnie z jego uzasadnieniem. W tej sprawie do przetwarzania danych osobowych w ogólne nie doszło.

Źródło tekstu: Gazeta Prawna

Komentarze
Zaloguj się