DAJ CYNK

Samsung wykorzystuje nieletnich w swoich fabrykach?

08.08.2012

Dodane przez: anonymous

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 3481

Ważne 0

0

W wydanym raporcie oganizacja China Labour Watch twierdzi, że w fabrykach produkujących sprzęt dla Samsunga zatrudniani są niepełnoletni - informuje serwis Laptop Mag. Samsung zdecydowanie odpiera te zarzuty.

W wydanym raporcie oganizacja China Labour Watch twierdzi, że w fabrykach produkujących sprzęt dla Samsunga zatrudniani są niepełnoletni - informuje serwis Laptop Mag. Samsung zdecydowanie odpiera te zarzuty.

Według China Labour Watch, zajmującej się m.in. monitorowaniem rynku pracy w Chinach, w fabrykach firmy HEG, produkującej sprzęt dla Samsunga, mają być zatrudnieni niepełnoletni. Jeden z zatrudnionych tam pracowników miał mieć jedynie 14 lat. Jednak lista zarzutów jest znacznie dłuższa.

Według CLW, HEG nigdy nie sprawdza wieku zatrudnianych osób. Oprócz tego osoby, które popełnią błąd na linii produkcyjnej mają być bite lub zmuszane do stania przez cały dzień. Osobom, które doznały wypadku podczas pracy, ma nie być udzielana pomoc medyczna, nie jest przyznawany im urlop zdrowotny, a do tego za karę pomniejszane ma być im wynagrodzenie za 6 dni roboczych.

Przekraczane mają być również normy dotyczące godzin pracy. Każda zmiana ma trwać 11 godzin, a dni pracujące trwają w ciągu tygodnia od poniedziałku do soboty. Pracownicy linii produkcyjnych mają być zmuszani do stania przez 11 godzin bez przerwy. Pracownicy zmiany nocnej, która również ma trwać 11 godzin, mają mieć tylko 1 godzinę przerwy na posiłek.

Lista zarzutów jest jeszcze dłuższa i znaleźć na niej można informację o nieodpowiednich warunkach pracy. Pracownicy narażeni mają być na działanie alkoholu etylowego, a podczas jednej zmiany przysługuje im tylko jedna para rękawiczek ochronnych. Maseczek nie przewidziano - czytamy w raporcie. Warunki pracy mają być trudne również ze względu na wysoką temperaturę panującą wewnątrz fabryki. Oprócz tego HEG nie oferuje swoim pracownikom ubezpieczeń zdrowotnych.

Samsung wydał oświadczenie w tej sprawie twierdząc, że w 2012 roku przeprowadził w fabrykach HEG-a dwie kontrole, które nie wykryły stawianych mu zarzutów. Oprócz tego Samsung twierdzi, że przestrzega najwyższych standardów pracy zarówno w fabrykach swoich, jak i swoich partnerów.

Przypomnijmy, że na początku roku podobne zarzuty postawiono Apple'owi oraz fabryce Foxconn, która produkuje sprzęt m.in. dla niego. Efektem tego było zobowiązanie Foxconnu do poprawy warunków pracy swoich pracowników, za które część kosztów poniesie również Apple.

Źródło tekstu: laptopmag.com, wł

Komentarze
Zaloguj się
40. ~adam
0

2012-08-09 19:23:23

@39- nie będę komentował bo szkoda mojego czasu, spędzam 1/5 roku w Chinach jednak na Ciebie brak mi słów, o wszystko widzący. @38- prawda, przeciętny człowiek w Shenzen (pomijam zwykłych robotników ) jest w porównaniu do nawet dobrze zarabiających Polaków z dużych miast bardzo bogaty, oczywiście sporo własnych biznesów, jednak przy rozmowie wychodzi, że obciążenia Państwa są bardzo duże, + np. drugie dziecko też bardzo duży koszt jeśli chce się mieć, do tego jednak kredyty na bardzo bardzo drogie mieszkania, generalnie też miodu nie mają. Do tego należy dodać, że bardzo okrutny system rejestracji niejako skazuje tych ludzi ze wsi na taki los. @38 - w zasadzie nie są jakoś bardzo zamknięci, jednak większość tylko patrzy bo nie wie jak się porozumieć, czasem zdarzy się, że w autobusie na dłuższej trasie itp wypchną kogoś kto zna trochę słów po angielsku, żeby się dowiedział co i jak.

Odpowiedz

39. ~
0

2012-08-09 10:51:52

@adam - jestes bardzo naiwny i rownie bardzo slabo znasz mentalosc osob wychowanych w tamtej kulturze, ze o miazdzacych wplywach systemu totalitarnego nie wspomne. Nie masz >najmijeszego< pojecia o tym co faktycznie dzieje sie w Chinach.

Odpowiedz

38. ~RICOO
0

2012-08-09 10:21:53

Panowie nie porównujcie Chinola z Shenzhen , który jest często wykształcony i zarabia krocie na biznesie do Chinola ze wsi , który pracuje w fabryce i zarabia parę groszy a dostał się do miasta bo cała rodzina a nawet wioska złożyła się na to, aby mógł być w tym mieście...i ściągnąć następnego wieśniaka do pracy i wielkiego miasta !...

Odpowiedz

37. Q!
0

2012-08-09 09:30:10

@adam - po kilku latach lub po kilku piwach. A że głów nie mają zbyt mocnych... ;-) No i Chińczyków warto podzielić na kilka grup - tych, co byli poza granicami kraju (nawet na 3 miesiące) i są bardzo otwarci (również na kontakty), tych co nigdy nie byli ale też są otwarci, oraz tych, co nigdy nie byli i są tacy jak wszystkim się wydaje że są (czyli zamknięci na "białych").

Odpowiedz

36. ~adam
0

2012-08-09 08:31:53

@34 - a co to europejczyk ich kijami bije ? jak znasz osobę kilka lat, co roku się z nią widzisz, a na co dzień prowadzisz handel, to nie są jacyś odseparowani od świata odmieńcy, też nawiązują znajomości - bądź poważny.

Odpowiedz

35. ~
0

2012-08-08 19:18:03

Tytuł jak w michnikówce - insynuacja ze znakiem zapytania, żeby pozornie zmiękczyć przekaz.

Odpowiedz

34. ~
0

2012-08-08 16:48:15

@adam - dokladnie, spotanicznie niczego ci nie powie, a niespontanicznie bedzie bardzo uwazac na slowa. Przeciez to jest panstwo totalitarne, spodziewasz sie, ze beda szczerzy przy europejczyku? Badz powazny.

Odpowiedz

33. Paranoia
0

2012-08-08 16:14:54

i jak zwykle dziwnym trafem zarzuty ujawniono dopiero teraz, gdy samsung bije się z applem w sądzie... :] Ale najlepsze jest to: "Jeden z zatrudnionych tam pracowników miał mieć jedynie 14 lat". Jeden pracownik i mamy wykorzystywanie w fabrykach... Dam wam też przykład z Polski: SELFA w Koszalinie zatrudnia gimnazjalistów ze szkół(pod pretekstem "praktyk zawodowych") a dzieciaki co robią? budują osiedle domków w którym mieszkam :D zapie**alają jak zwykli pracownicy(często nawet z cięższym sprzętem, a najczęściej robią coś sami bez nadzoru) 3 lub 4 dni w tygodniu. Bez wiedzy na temat budowy, bo np. w moim domu, gdy robiłem remont kuchni okazało się, że ściana jest w niektórych miejscach po chamsku wypełniona śmieciami i papierem. A dom ma ledwo 3 lata! :D I ktoś z tym coś robi? nie, bo to "praktyki" a to że im się płaci kilkanaście złotych za taką samą prace jaką wykonują normalni budowlańcy, często samodzielnie bez nadzoru to też wszyscy to olewają :D Tak więc zajmijcie się własnym krajem a nie Chinami :]

Odpowiedz

32. ~puenta
0

2012-08-08 15:44:20

samsung hope relay

Odpowiedz

31. ~adam
0

2012-08-08 13:06:00

@29- a spontanicznie to żaden Chińczyk nic ciekawego Ci nie powie, dopiero po jakimś czasie znajomości zaczynają być wylewni, i jak się człowiek nasłucha, to wrażenie bogatych ludzi w miastach typu Shenzhen trochę się zmienia, szczególnie z klasy średniej.

Odpowiedz

30. ~
0

2012-08-08 13:00:43

@29 - no cóż, pewnie z premedytacją kłamali.

Odpowiedz

29. ~
0

2012-08-08 12:59:05

@adam - oczywiscie "tak mowili Ci Chinczycy" - spontanicznie. Ty to masz wiedze o dziejszym swiecie...

Odpowiedz

28. Q!
0

2012-08-08 12:35:43

@adam - będę musiał wybadać sprawę z czasem. @matteo - nie ma *nic* lepszego niż własne doświadczenie. ;-)

Odpowiedz

27. ~RICOO
0

2012-08-08 12:30:27

A z czego te zyski generują ? Przeciż koszt wyprodukowania SIII czy S4 to kwota 50- 80 dolców.

Odpowiedz

26. matteo
0

2012-08-08 12:23:51

Q: o tak, media strasznie przeinaczają, no ale o tym to szkoda gadać...

Odpowiedz