DAJ CYNK

Polski iTunes już działa. Jak wygląda na tle konkurencji?

29.09.2011

Dodane przez: anonymous

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 6285

Ważne 0

0

Polska wersja sklepu iTunes działa od 28. września. Oferuje on setki utworów i albumów różnego rodzaju wykonawców. Jak wygląda jego oferta na tle konkurentów? Sprawdźmy.

Polska wersja sklepu iTunes działa od 28. września. Oferuje on setki utworów i albumów różnego rodzaju wykonawców. Jak wygląda jego oferta na tle konkurentów? Sprawdźmy.

W krótkim zestawieniu wzięliśmy pod uwagę najpopularniejsze źródła, z których można pozyskać w Polsce muzykę - oprócz iTunes (ponad 13 mln utworów), również ofertę Muzodajnia od Plusa (około 2,5 mln utworów), Ovi Store od Nokii (ponad 6 mln) oraz tradycyjny sklep Empik.

Pod uwagę wzięliśmy cenę trzech popularniejszych albumów, czyli Amy Winehouse Back To Black, Red Hot Chili Peppers I’m With You oraz Lenny Kravitz Black And White America. Ich ceny u poszczególnych sprzedawców prezentują się następująco.

Amy Winehouse
Back To Black
Red Hot Chili Peppers
I'm With You
 Lenny Kravitz
Black And White America 
 Muzodajnia  1,44 zł 1,34 zł 1,73 zł
Ovi Store  34,99 zł 34,99 zł 34,99 zł
 iTunes  ~35,40 zł ~53,10 zł ~53,10 zł
Empik 37,99 zł 55,49 zł 52,49 zł

Z zestawienia wyraźnie widać, że cena przykładowych trzech albumów nabytych w formie elektronicznej jest najwyższa w iTunes. Niejednokrotnie ceny w porównaniu do elektronicznej konkurencji są wyższe o 50% i więcej. Droższy bywa jedynie zakup w tradycyjnym sklepie, na nośniku danych.

Zanim jednak porównamy ceny w ten sposób warto pamiętać, że każdy sklep ma swoje wady i zalety. Przedstawione ceny w Muzodajni można otrzymać wykupując najwyższy abonament roczny w cenie 288 zł (250 utworów co miesiąc), ceny z iTunes są przeliczane z Euro (stąd przybliżone ceny), natomiast kupując w tradycyjnym sklepie otrzymamy również fizyczny nośnik z utworami.

Źródło tekstu: wł

Komentarze
Zaloguj się
48. ~thecarpenter
0

2011-10-01 10:41:40

jest roznica miedzy 128 a 320 i to duza. tylko jak wy sluchacie tej muzyki na telefonach to nic dziwnego,ze nie dostrzegacie tego. dla audiofila nie istnieje format .mp3 nie oszukujmy sie. oni tez nie sluchaja muzyki na wiezach typu philips czy sony.i muzycznych noikiach. smiech mnie ogarnia jak czytam niektorych. h/k,denon, marantz. muzyka we .flac lub krazek. To sie liczy.

Odpowiedz

47. ~
0

2011-09-30 13:13:00

Pewnie i ja bym tak robił gdyby nie to, że moja pensja zmusza mnie do bardziej ekologicznych form transportu.

Odpowiedz

46. wlo
0

2011-09-30 12:33:05

45. - mój "model" ;-) chociaż ja nie bardzo słucham z telefonu - jak już to podłączam do gośników np. w samochodzie.

Odpowiedz

45. ~
0

2011-09-30 11:41:14

Dlatego własnie jest wybór, dla różnych grup docelowych, Ja np w domu słucham muzyke z płyt, w telefonie wole mieć mp3 i nie zależy mi tak bardzo na jakości więc muzodajnia by się świetnie sprawdziła.

Odpowiedz

44. wlo
0

2011-09-30 11:35:27

Czy może chodzi o dziecinadę - jak w sobotę ostatnia przed klatką podsłuchałem dzieci chwalące się ilością piosenek w telefonie?

Odpowiedz

43. wlo
0

2011-09-30 11:30:42

no właśnie - jesłi nie ma róznicy to po co zjamować miejsce na dysku, a znowu - jeśli kodowanie jest bez sensu, na plastiku wielkości paznokcia można mieć i 30, i 50 płyt w postaci plików wave czy w innym formacie - idealnych wręcz jakościowo ;-)

Odpowiedz

42. wlo
0

2011-09-30 11:27:55

~lolol - ja o czym innym ;-) ja je kupię bo nie potrzebuję ;) Nie słucham dużo, nie słucham w domu (nie przy okazji spotkania ze znajomymi przy kolacji alboi podczas gotowania obiadu, a słuchania dla słuchania - jak kiedyś się słuchało, ale tego większość z Was nie wie nawet ;-)).

Odpowiedz

41. ~
0

2011-09-30 11:26:27

do 128 to się kodowało 10 lat temu, ktos napisał - to odpowiedxcie na podstawowe pytanie - a po cholere kodowac do mp3 w ogóle? przeciez dzis sa juz pamieci tak tanie, że to nie jest problem jak 10 lat temu

Odpowiedz

40. ~lolol
0

2011-09-30 11:16:37

@38: no wlasnie o tym mowie. na itunes znajdziesz mase muzyki nie do kupienia w polsce (wylaczajac wydawnictwa sciagane z zagranicy) lub nie do kupienia w formie fizycznej, poniewaz sa dostepne wylacznie w formie plikow.

Odpowiedz

39. wlo
0

2011-09-30 11:12:34

Chociaż czasem jest tak, ze kupuję płytę po posłuchaniu czegoś nowego ;-) Czy w radiu (to jest najważniejsze u mnie - ząluję, ze ciągle nie ma u nas cyfrowegoradia, w przeciwieństwie do telewizji), czy właśnie z polecenia znajomych.

Odpowiedz

38. wlo
0

2011-09-30 11:10:27

~lolol - no nie wiem... co znaczy "bardziej osłuchany" Ja płyty, które chcę mieć, mimo, zę są trudno dostępne mam - na półce stoją, oryginalne ;-) W sklepach z muzyką kupuję tylko to czego nie kupię na płycie...

Odpowiedz

37. wlo
0

2011-09-30 11:08:33

Tym, którzy twierdzą, ze nie ma różnicy? Po co polujecie na pliki najwyższej jakości? Przecież szkoda miejsca na dysku!

Odpowiedz

36. ~lolol
0

2011-09-30 11:07:12

iTunes jest dla osób bardziej osłuchanych, mają wiele trudno dostepnych płyt. a red hotów czy amy mozna sobie na YouTube posłuchać. bezplatnie.

Odpowiedz

35. wlo
0

2011-09-30 11:05:55

32. - masz rację - nie przeczę przecież. Sam korzystam z plików mp3 o jakości 128 kbps przecież. Ale mówię, ze w przypadku słuchania na przenośnych odtwarzaczach, w samochodzie w określonych warunkach zewnętrznych rzeczywiście nie ma zauważalnej róznuicy nawet dla tych z "czułym" uchem. Ale już odtwarzanie na lepszej jakości sprzęcie (np. zwykłym odtwarzaczu kina domowego, co każdy ma w domu i na nie trzeszczących głośnikach, niestety, nawet dla zwykłego słuchacza, jest zauważalna róznica. Szczególnie w przypadku niektórych gatunków muzycznych. Na pewno nie słychać będzie większej różnicy słuchając Anny Marii Jopek ;-) A propos kpin ze sposobu prezentacji Dżemu... To nie jest "wina" sklepu... Ponieważ dotychczas w Muzodajni nie było Dżemu (a to "moja" muzyka jest też), wiedząc, ze wydają w Pomatonie (EMI), szukam i... nie znajduję... Co więc robię? Wpisuję nie Dżem a Dzem - i co? Jest! ;-)

Odpowiedz

34. ~lolol
0

2011-09-30 11:03:12

do 128 kbps to się kodowało 10 lat temu...

Odpowiedz