DAJ CYNK

Polska ponownie liderem w blokowaniu reklam

11.08.2017

Dodane przez: msnet

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 5575

Ważne 9

2

W polskim Internecie blokowanych jest 46% wszystkich reklam - podaje najnowszy raport OnAudience.com, prezentujące dane z ponad 60 rynków świata.



W polskim Internecie blokowanych jest 46% wszystkich reklam - podaje najnowszy raport OnAudience.com, prezentujące dane z ponad 60 rynków świata.

To już druga edycja raportu dotyczącego blokowania reklam, przygotowanego przez OnAudience.com z grupy Cloud Technologies. Wynika z niego, że w Polsce oprogramowanie blokujące reklamy powstrzymuje 46% odsłon tego typu treści (o 8% więcej niż rok wcześniej). Daje to nam pierwsze miejsce w międzynarodowym rankingu. Na drugim miejscu znalazła się Grecja (44%), a podium zamyka Norwegia (42%). Na ponad 60 państw, z których dane zawiera raport, na końcu znajduje się Paragwaj, gdzie tylko 5% odsłon reklam jest blokowanych. W następnej od końca Wenezueli odsetek ten wynosi 10%.

Zdaniem Piotra Prajsnara, Prezesa Cloud Technologies, sytuacja na rynku z roku na rok staje się trudniejsza, a straty spowodowane blokowaniem reklam rosną dynamicznie. To już druga edycja naszego globalnego raportu dotyczącego skali blokowania reklam. Podobnie jak w zeszłym roku ranking przedstawia odsetek odsłon, a nie unikalnych użytkowników blokujących reklamy, co jest kluczowe dla właściwego zobrazowania skali tego zjawiska. Wzrost liczby blokujących reklamy niemal na każdym rynku pokazuje, że internauci nie akceptują masowych kampanii, irytujących form reklamowych oraz przekazów nieodpowiadających ich zainteresowaniom - powiedział Prajsnar.



Według autorów raportu, wraz z popularyzacją oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam rosną globalne straty wydawców. W 2017 roku wartość zablokowanych odsłon osiągnie 42 miliardy dolarów, co stanowi ogromną kwotę przy 100 miliardach dolarów, na które szacuje się wartość całego rynku reklamy typu display. W 2016 roku wartość rynku reklam została wyliczona na 84 miliardy dolarów, a wartość zablokowanych odsłon wyniosła ponad 28 miliardów dolarów. W Polsce, gdzie procentowo blokuje się najwięcej reklam, wartość rynku reklamy typu display szacuje się na 485 milionów dolarów, a wartość zablokowanych odsłon reklamowych na 409 milionów dolarów.

Maciej Sawa, Chief Commercial Officer w OnAudience.com twierdzi, że receptą na uzdrowienie sytuacji na rynku reklamy online jest gruntowna zmiana sposobu dystrybucji treści reklamowych. Prowadzenie masowych kampanii internetowych już dawno przestało mieć rację bytu. Reklama musi być dopasowana do zainteresowań i potrzeb odbiorcy. Nigdy wcześniej nie było dostępnych tyle narzędzi do precyzyjnego targetowania jak ma to miejsce dziś. Istnieją hurtownie sprzedające dane o preferencjach i zachowaniach internautów, a zaawansowane narzędzia do analityki Big Data pozwalają na targetowanie reklam z niespotykaną dotychczas precyzją, co pozwala zwiększyć skuteczność przekazu nawet o kilkadziesiąt procent. Jeśli pozbędziemy się archaicznych metod, które psują Internet i postawimy na przyjazne dla internautów reklamy, dopasowane do ich potrzeb i zainteresowań, to liczba osób korzystających z adlocków ma szansę spaść - powiedział Maciej Sawa.



Nowy raport OnAudience.com pokazuje też wpływ blokowania reklam na branżę e-commerce. Z raportu wynika, że 32% odsłon e-sklepów i innych serwisów świadczących usługi online w Europie, dokonywanych jest przez osoby z zainstalowanymi adblockami. Proces zakupowy rozpoczynany jest w 34% przez osoby posiadające takie wtyczki, a 38% finalizujących transakcje nie widzi reklam.

Duże grono klientów serwisów e-commerce to osoby blokujące reklamy. Oznacza to, że trafiają do nich w wyniku samodzielnego poszukiwania produktów. Są to bardzo świadomi użytkownicy, charakteryzują się wysokim poziomem wiedzy technologicznej, mają duże doświadczenie w korzystaniu z Internetu. Takie osoby stykają się z reklamą internetową bardzo rzadko, więc siłą rzeczy są na nią bardziej wrażliwe. Z całą pewnością są to wartościowi użytkownicy, o których marketerzy powinni zawsze pamiętać - powiedział Piotr Prajsnar z Cloud Technologies.



Wartość globalnego rynku e-commerce raport OnAudience szacuje na ponad 2 bliony dolarów, z czego ponad 600 miliardów dolarów przypada na użytkowników blokujących reklamy. W przypadku Polski wielkości te mają odpowiednio wartość 7,6 miliarda dolarów oraz 3,5 miliarda dolarów.

Zobacz: pełna treść raportu

Źródło tekstu: inPlus, wł

Komentarze
Zaloguj się
72. karibu
0

2017-08-14 16:40:05

100 wyskaując reklam na portalu to jak 40 minutowy blok reklamowy w kinie przed filmem. Tu ludzie używają adbloka, a tam wchodzą na salę kinową 30 minut pózniej.

Odpowiedz

71. szcuras
0

2017-08-14 15:51:12

Na portale, które mnie atakowały pop upowymi reklamami, po prostu przestałem wchodzić. Jest jakaś granica. Ja wiem, że muszą zarobić, ale wnerwiającą reklamą zniecjęcają i do produktu, i do portalu.

Odpowiedz

70. ~
0

2017-08-14 14:18:34

Natrętna reklama w internecie źle, ustawa krajobrazowa cacy no to jak qurna ludzie mają wiedzieć, że w podwórku za rogiem jest taka i taka firma i sprzedaje,produkuje to i to?

Odpowiedz

69. wlo
0

2017-08-14 12:44:02

A!! I zawsze będziesz, jeden z drugim, pisał o tym pierwszy ;-)

Odpowiedz

68. wlo
0

2017-08-14 12:43:25

kraken - każdy orze jak może ;-) Pytanie - dlaczego, skoro chcesz (nie do Ciebie pytanie oczywiście) korzystać, przeszkadzają ci reklamy? Ja nie korzystam jak mi się nie podoba. Dlaczego uwielbiasz (nie do Ciebie oczywiście) innym do kieszeni zaglądać? Dlaczego komentujesz (jw.) to czy inni zarabiają czy po kosztach coś robią? Załóż jeden z drugim własny serwis i pokaz innym, że można za darmo, bez reklam, bez sponsorowanych materiałów itp. dostarczać informacji w jakiejś branży, np. telekomunikacyjnej. Telepolis padnie w miesiąc!! ;-P

Odpowiedz

67. kraken
0

2017-08-14 12:33:09

@66 z tym się chyba jeszcze nie spotkałem, ale za to na stronie startowej zamieszczają "zapisz się do newslettera", poprzez które ludzie udostępniają swoje dane, które są następnie odsprzedawane, nwesletter reklamowy żeby nie było też dostaną. Wiele jest sposób na zarabianie na portalu.

Odpowiedz

66. wlo
0

2017-08-14 12:09:12

kraken - mówię nie o takich "płatnościach" ;-) A nawet... Nie klikasz, nie płacisz - zablokowane - nie korzystasz... Jak dla mnie prosta zasada.A to pewnie zależy od sposobu opłacania. Ja korzystam s serwisów gdzie płacę abonament i mam dostęp do serwisu bez reklam. Korzystam też z takich, gdzie materiał trzeba "indywidualnie" opłacić.A może pomysł podrzucę? Zanim otworzy się konkretny serwis, najpierw wyświetlą się reklamy i obowiązkowo trzeba będzie kliknąć na wybraną?

Odpowiedz

65. kraken
0

2017-08-14 12:00:36

@64 płatne treści są zawsze: tyle że forma płatności jest inna (klikasz w reklamę, wyświetla ci się ona, "płacisz" za treść). Kwestia, czy jak wykupujesz dostęp do treści platnych, to czy dany portal i tak nie wyswietla ci tysiąca reklam, dodatkową chcąc na nich zarobić

Odpowiedz

64. wlo
0

2017-08-14 11:55:08

hativnati - a to nie mój problem jest akurat. Tak samo jak wprowadzanie, coraz częściej, płatnych treści. Jak dla mnie dobry kierunek.

Odpowiedz

63. hativnati
0

2017-08-14 11:29:27

@62 wydawcy już mają problem - "widoczność" reklam wciąz spada, nie tylko adblok, ale i sami użytkownicy sieci uodparniają się na wyswietlane reklamy - zamykają je, nawet nie patrząc, jaka reklama im się pojawia. Faszerowanie każdej ze stron dziesiątkami reklam nie jest rozwiązaniem, bo tylko ludzi wkurza. wkurzeni, stosują adbloki, gdy są adbloki wydawca nie zarabia.

Odpowiedz

62. wlo
0

2017-08-14 11:12:04

61 - i będzie coraz więcej ;-) Bo będzie się liczyć reklama skuteczna (a w internecie łatwo to sprawdzić) niż reklama w ogóle.Problem, że ludzie sami nic nie zrobią za darmo (np. 51 sam niech portal o kotach założy i utrzymuje - jako hobby, skoro koty to jego hobby), ale od innych wymagają... Bo przecież jeśli już to po kosztach powinni to robić... Sam po kosztach zrób jeden z drugim ;-)

Odpowiedz

61. hativnati
0

2017-08-14 11:08:21

Tresci w sieci nie za free - reklamy te treści opłacają. Inna kwestia, że wiele portali z zachłanności pozawala na multum wyskakujacych reklam (i to z dzwiękiem), że sami zmuszają ludzi do korzystania z adbloka. Jakby reklamy nie jbyły nachalne, ludzie nie musieliby na taka skalę korzystać z adbloka.

Odpowiedz

60. kinoman
0

2017-08-14 10:02:54

@51 a wg ciebie na czym zarabiają portale jak nie na reklamach? Telepolis bez reklam tez by nie istniało

Odpowiedz

59. telebolo
0

2017-08-14 09:29:45

jakby reklamodawcy znali umiar, a wydawcy nie wciskali nam reklam których nie da się nawet zamknąć bez przekierowania na www reklamodawcy, to ludzie nie byliby tak wkurzeni i by adbloków tak chętnie nie używali. Umiaru, a nie 50 reklam wyskakujacych na sronach głownych,

Odpowiedz

58. ~Kocię
0

2017-08-13 20:35:04

Znowu ktoś myli "brak zysku" ze "stratą"?

Odpowiedz