DAJ CYNK

Play: pakiet "Nieograniczonych Rozmów w Play"

17.06.2010

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 37178

Ważne 0

0

Play przygotował kolejną promocję dla użytkowników oferty Play Fresh. Nowa usługa pozwala na osiągnięcie "stanu darmowego" bez konieczności dokonania doładowania w kwocie 30 zł.

Play przygotował kolejną promocję dla użytkowników oferty Play Fresh. Nowa usługa pozwala na osiągnięcie "stanu darmowego" bez konieczności dokonania doładowania w kwocie 30 zł.

Nazwa nowej usługi to pakiet Nieograniczonych Rozmów w Play. Darmowe połączenia można wykonywać przez 30 dni od daty uruchomienia usługi. Promocja jest ważna od 18. czerwca do odwołania.

Aby zaktywować usługę należy wybrać i zatwierdzić na klawiaturze telefonu kod *111*82*1#. Promocja zostanie włączona w ciągu 24h. Aby sprawdzić czy Nieograniczone rozmowy w Play są włączone wystarczy wybrać i zatwierdzić na klawiaturze telefonu kod *111*82*3#.

Zobacz: regulamin promocji Nieograniczone rozmowy w Play (plik .pdf; 315 kB).

Źródło tekstu: blogplay.pl, wł

Komentarze
Zaloguj się
487. ~Poll
-1

2010-07-02 11:37:29

A jakiego zatem wkładu finansowego wymaga chęć dzwonienia za 15gr/min przez cały rok? I co to znaczy "dają zyski na minimalnym poziomie oszczędności 33% od wyjściowej ceny danej usługi"? Co mi po 33% zniżki na Rolls-Royce?

Odpowiedz

486. pablo_79
-2

2010-07-01 12:01:56

Poll, nikt tobie nie każe w taki sposób doładowywać, ani nawet korzystać z Tak Taka i podwojeń Tak Taka. Przestań po prostu rozsiewać te same i błędne przekonanie, że korzystanie z promocji podwójnego doładowania wymaga jednorazowego wkładu finansowego na poziomie 175 zł. Bo nie wymaga. Jest wiele innych kombinacji i znacznie mniejszych nominałów doładowań, które nie są forsowne i dają zyski na minimalnym poziomie oszczędności 33% od wyjściowej ceny danej usługi.

Odpowiedz

485. ~Poll
0

2010-06-29 10:57:57

@484 Ale ja nie chce niczego dopasowywać. Ja chce mieć najniższą z możliwych stawek za minutę połączenia do wszystkich sieci lecz jednocześnie nie mam pieniędzy na to by udzielać kredytu.

Odpowiedz

484. ~
0

2010-06-28 22:24:28

@482: ALe nie musisz też ładować za każdym razem tylko 2x50. Możesz znaleźć złoty środek zależnie od potrzeb. Możesz raz tak zrobić, a za pół roku 25+150, 50+100 albo 25+100 czy różne inne kombinacje wedle uznania. MOżna wtedy uzyskać zarówno niezłe wykorzystanie podwójnego doładowania jak i minimalizację średniego miesięcznego kosztu.

Odpowiedz

483. ~znawca
0

2010-06-28 18:02:10

@481. pablo_79 przeczytaj również moją wypowiedź numer 464. Tam wyjaśniłem, czemu ten bonus nie jest dla mnie bardzo atrakcyjny w taryfie TT HOT.

Odpowiedz

482. ~Poll
0

2010-06-28 18:02:03

@481 ale wówczas cena minuty nie wychodzi tak jakbyś doładował na maxa czyli dalej jest niekonkurencyjna. Bonus też tu nie pomoże bo jego zasięg jest ograniczony , możesz dzwonić do rudych i jajogłowych ale do pani w bikini już nie.

Odpowiedz

481. pablo_79
-1

2010-06-28 16:48:29

@466, jest też taryfa Tak Tak Hot, do której ostatnio weszła usługa Bonus zbierająca sekundy połączeń spoza sieci na bezterminowe minuty do sieci, w tym do Heyah i na numery stacjonarne. Naprawdę nie rozumiem czepiania się podwójnego doładowania, ale już się przyzwyczaiłem. Co do "sporego przedpłacania" - nie trzeba ładować na maksa. 2 razy po 50zł, które i tak w ciągu pół roku trzeba wydać, żeby mieć konto aktywne na połączenia wychodzące, daje dodatkowe 50zł do wykorzystania na wszystkie usługi i półroczną ważność konta. 100zł to nie jest jakiś ogromny wydatek.

Odpowiedz

480. ~
0

2010-06-28 14:50:56

Jak widzisz mam internet od Playa. Akurat jako tako działa, w nocy nawet jest ten 1 mbit/s, choć różnie z tym bywa, wiem, że w Plusie chodzi lepiej, bo sprawdzałem, ale w sumie jak dla mnie jest to powiedzmy akceptowalny stosunek jakość/cena. I co - mam agitować na rzecz playa i mieszać z błotem każdego, kto ma internet od Plusa czy Orange? No daj spokój... Ja mam Playa a kto inny niech ma co chce i nic mi do tego. Po co więc ciągle mącisz w każdym temacie jaki to ten play super jest?

Odpowiedz

478. ~
0

2010-06-28 14:44:18

@476: Jak jest to kwota półroczna to tym bardziej. "Nikt obcy do Ciebie nie dzwoni 20 minut. Wspomniana dentystka czy mechanik nie gada 20 minut a rozmowy z obcymi 3 minutowe które pewnie będą najczęstsze i tak mnie obejdą bo obcy mnie nie interesuje" - no więc właśnie o co chodzi skoro nikt nie dzwoni?

Odpowiedz

476. ~Poll
0

2010-06-28 12:17:30

@474 Może przy pewnych zarobkach taka kwota nie robi różnicy ale nie wszyscy mają "pewne zarobki" a po drugie nie jest to kwota miesięczna tylko półroczna. Nikt obcy do Ciebie nie dzwoni 20 minut. Wspomniana dentystka czy mechanik nie gada 20 minut a rozmowy z obcymi 3 minutowe które pewnie będą najczęstsze i tak mnie obejdą bo obcy mnie nie interesuje. Ja mam 1 na wychodzące a on stracił 1.5 których notabene nawet nie zauważy bo i jak.

Odpowiedz

475. ~Poll
0

2010-06-28 12:07:06

@473 Odpisywałeś na mój komentarz więc rozumiem że było to do mnie. Napisałem o 25zł bo jest to prawdą. Żeby mieć wychodzące trzeba zatankować 300zł ale nie co miesiąc 25zł . Średnia wiec nie jest tu opisem "jak tanio mam w 2xTT" . To tak jakbyś napisał że masz bardzo tani telewizor bo miesięcznie Cię kosztuje średnio 500zł. No i co z tego skoro musiałeś za niego zapłacić od razu 6000zł bo Twój sklep nie sprzedaje w ratach. Pisząc o większej gotówce miałem na myśli wszystkich a nie tylko siebie. Zresztą po co maiłbym wpłacać pieniądze na nieoprocentowane konto i zakładać lokatę skoro gdzie indziej mam i lepsze warunki nie nie muszę lokować kasy. I znowu analogia z telewizorem: po co mam kupować telewizor za 6000 w sklepie który nie oferuje dogodnych, nieoprocentowanych rat skoro mogę go kupić za 5900zł w sklepie który cenę rozłoży mi na 12 rat i zrobię stałe zlecenie by sobie ratami głowy nie zaprzątać? Po co mieć w dwóch sieciach telefon skoro można mieć to samo w jednej sieci. Ty żeby mieć taniej jesteś zmuszony mieć dwie karty bo inaczej połowa z Twoich rozmówców już tak dobrze by nie miała. Po co tyle zachodu skoro jest Play? Do Ciebie nikt nie dzwoni? Do mnie doradca serwisowy właśnie zadzwonił bo oddałem samochód na PRZEGLĄD a nie bo się zepsuł a o zęby trzeba dbać zanim sie zaczną sypać. No chyba że ktoś ma jeszcze mleczaki. Więc jak? Dzwonią do Ciebie czy tylko rodzina?

Odpowiedz

474. ~
0

2010-06-28 12:00:02

10. A propos dzielenia włosa na czworo... Przy pewnych zarobkach różnica kilku złotych miesięcznie (bo z tego co widzę o taką kwotę walczysz zajadle w niemal każdym temacie na Telepolis) nie robi problemu. Ale wspomniane 60gr dotyczy jednej minuty, a jeśli takich minut będzie tylko 15-20 w miesiącu? Mało tego - ten, który dzwoni owe 20 minut zapłaci za to aż 12zł (przy podanej cenie), a ten który odbiera dostanie zaledwie 10 minut. A raczej nie dostanie, bo jest mało prawdopodobne by była to jedna 20-minutowa rozmowa albo kilka, z których każda byłaby dłuższa niż 2min. Na te 20 minut może się złożyć np. 6 rozmów po 3min i jedna rozmowa 2-minutowa. I dostanie wtedy tylko 7 minut. Ot, takie naliczanie 2-minutowe wprowadził Play. Ale ok - niech będzie, że dostanie jakimś szczęśliwym trafem całe 10 min. Co to jest? Czy warto aż tak kombinować dla paru minut? Generalnie o kant d. można to potłuc. 11.Patrz punkt f) komentarza nr 471.

Odpowiedz

473. ~
0

2010-06-28 11:43:46

@472: 1.O wysilaniu logiki było nie do Ciebie, ale skoro poczułeś się adresatem to chyba musi być coś na rzeczy. Zresztą Twoje dalsze słowa tylko to potwierdzają. 2.Napisałeś "25zl miesięcznie to nie średnio tylko absolutne minimum by mieć wychodzace". Powtórzę po raz kolejny - NIE JEST TO PRAWDA i chyba każdy to wie. Zupełnie nie rozumiem Twojego uporu w kłamstwie, przy którym długi nos widać na kilometr. 3.Nie interesuje mnie jeśli ktoś nie rozumie określenia "średni koszt miesięczny". Jest ono banalne i jednoznaczne. A słowo "średni" powinno Ci dać do zrozumienia, że nie chodzi o dosłowne ładowanie 16,66 co miesiąc. Czy nie lepiej mieć telefon z głowu na kilka miesięcy zamiast co miesiac pamiętać i tak się rozdrabniać? 4.Współczuję jeśli 100 czy 150 zł jest dla Ciebie "większą gotówką", którą musisz rozkładać na raty. 5. Nie istnieje coś takiego jak "Bank Era". 6. Nie pisałem, że jestem reprezentatywny. Nie przeczy to jednak temu, że Ty też nie jesteś ani nie są Czytelnicy Telepolis jako ogół (prawie każdy ma tu Playa i najwięcej połączeń do playa). 7. Nadinterpretujesz to co napisano. Otóż nie było mowy by mieć telefon w każdej sieci, wystarczy np. w dwóch, w których masz najwięcej kontaktów. A słyszałeś o czymś takim jak dual sim? Poza tym karty różnych operatorów przydają się do monitoringu i testów sieci. Nawet gdyby jeden operator dał mi wszystko czego potrzebuję za najniższe pieniądze to i tak miałbym do testów karty innych operatorów. Tylko te pozostałe karty są wyłącznie testowe, a powiedzmy na dwie można zawsze się dodzwonić - na którą kto woli. Niewygodne? Dla laika może i tak. 8. Moi bliscy. Tak - od nich jest zdecydowana większość połączeń przychodzących, a musieliby chyba postradać zmysły by dzwonić na playa kiedy nie muszą. 9. Musisz mieć wyjątkowo awaryjne auto i słabe zęby skoro specjaliści z tych branż aż tyle do Ciebie dzwonią. I to ciągłe przesuwanie zabiegów... Zmień tych ludzi :-)

Odpowiedz

472. ~Poll
0

2010-06-28 11:00:05

@468 Nie jest to bzdurą. Nie pisałem też o "wysilaniu logiki" bo co mnie ona obchodzi u Ciebie. Średni koszt miesięczny może ktoś zrozumieć jako comiesięczne doładowanie za 16.66 a tak zrobić nie możesz. Żeby w 2xTT uzyskać średnio miesięcznie 25zł musisz jednorazowo wpłacić do Bank Era większą gotówkę. Przy czym jest to wszystko jedno czy teraz czy za pół roku. Nie masz tego rozłożonego na raty i mieć nie będziesz. Czy nie lepiej by było gdybyś co miesiąc mógł sobie doładować za 16.66 i cieszyć się najtańszymi połączeniami ? Byłoby ale nie jest to możliwe. @471 Nie jesteś zatem w żadnym stopniu reprezentatywny. Nie dość, że dzwonisz prawie tylko po sieci to jeszcze musisz mieć ( chyba jak Łukasz ) jeszcze jeden telefon w innej sieci. No brawo , mam telefony w Erze, Plusie i Orange i się cieszę że wszyscy dzwoniący do mnie dzwonią wewnątrz sieci. No super rozwiązanie. Gratuluje! Czy nie widzisz, że sztuczne "robienie" sobie własnej sieci przy pomocy więcej niż jednego operatora jest śmieszne, utrudnia życie, i nic nie daje? Twoi bliscy. To z nimi tylko rozmawiasz? Nie masz innych telefonów odebranych? Nie dzwoni do Ciebie mechanik u którego zostawiłeś auto na przegląd, nie dzwoni ktoś ze sklepu w którym złożyłeś reklamacje, nie dzwoni dentysta czy masażysta że przesunie się termin zabiegu, z pracy też nie dzwonią do Ciebie. Mają drożej , to prawda ale ich dmucha ich własny operator a nie Ty. Po drugie każdy z wymienionych przeze mnie zadzwoni raz na jakiś czas i nie odczuje na rachunku wzrostu kosztów czy spadku środków o 60gr. Piszecie ciągle, że palyowcom szkoda 5 zł a sami dzielicie włos na czworo, i za co , za 60gr raz na jakiś czas?

Odpowiedz

471. ~
0

2010-06-28 05:02:58

@467: a) prawie wszystkie odebrane są z własnej sieci - tym bardziej, że mam dwie własne sieci, b) moi bliscy wiedzą, że mam więcej niż jeden numer -> dzwoniąc do mnie dzwonią zawsze wewnątrz sieci, c) odnosisz złe wrażenie, d) odebranych od "obcych" jest niewiele, a i tak większość z nich to ta sama sieć e) nawet gdybym miał możliwość zrobić niecny użytek z przychodzących nie zrobiłbym tego, gdyż nie zamierzam obarczać kosztami moich bliskich, f) miałeś już te kwestie wielokrotnie wyjaśniane w innych tematach, ale nauka poszła w las

Odpowiedz