DAJ CYNK

Pieniądz elektroniczny w Japonii

21.03.2004

Dodane przez: SirmarK

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 2

Ważne 0

0

Mimo, że w Europie czy w USA pieniądz elektroniczny nie zdobył jak dotąd dużego uznania konsumentów, to jak się okazuje świetnie przyjął się w Japonii.

Mimo, że w Europie czy w USA pieniądz elektroniczny nie zdobył jak dotąd dużego uznania konsumentów, to jak się okazuje świetnie przyjął się w Japonii.

Użycie elektronicznego pieniądza w tym kraju zdominowane jest przez takie systemy jak Bitwallet Edy (euro, dolar, yen) i Sony Corp FeliCa. Na rynku istnieje również kilka inicjatyw pojedynczych detalistów. System Bitwallet Edy został wprowadzony w 2001 roku i pod koniec ubiegłego roku miał ponad 3,4 milionów użytkowników i był akceptowany przez 3,4 tysiąca detalistów. Od połowy tego roku Bitwallet będzie starał się powiększyć liczbę partnerów handlowych do ponad 10 tysięcy. Z ciekawostek należy wspomnieć, że duży producent gier, Sega Corp, ma wkrótce umożliwić dokonywanie płatności Edy w 100 maszynach do gier w Tokio, a wciągu trzech lat wszystkie salony gier mają akceptować karty tego systemu. Ofensywa trwa również w telefonii komórkowej. Operator telefonii komórkowej NTT DoCoMo planuje już latem tego roku wprowadzić możliwość dokonywania płatności Edy za pomocą telefonu. W Japonii w użyciu znajduje się około 45 milionów telefonów DoCoMo, więc potencjalna liczba osób, które mogą być zainteresowane tego rodzaju płatnościami może być bardzo duża. Aby umożliwić swoim klientom taką usługę DoCoMo wszedł w spółkę z Sony by wykorzystać technologię FeliCa do zamontowania w telefonach bezprzewodowych portfeli Edy. DoCoMo liczy, że będzie to kolejne źródło dużych przychodów dla firmy. Dużo wskazuje na to, że w telefonach komórkowych nowej generacji może zostać wkrótce zainstalowane oprogramowanie firmy NEC, noszące nazwę kodową: "LightHolder". Dałoby to możliwość współdziałania z terminalami POS i maszynami biletowymi. W ten sposób klienci będą mogli m.in. nabyć elektroniczne bilety i jednocześnie zbierać punkty lojalnościowe. Eksperci wskazują na znaczne zaawansowanie techniczne stosowanych w Japonii systemów oraz na szybką ich akceptację przez tamtejszych konsumentów. Mimo podejmowania wielu prób przeniesienia pewnych rozwiązań do krajów europejskich czy USA, nie zyskały one tam takiej popularności. Wskazuje to na fakt, że upowszechnienie nowych technologii w dużej mierze zależy od czynnika kulturowego.

Źródło tekstu: PRnews

Komentarze
Zaloguj się