DAJ CYNK

Orange zaczyna cykliczne dyskusje w ramach "Miasteczka Myśli"

13.05.2014

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 3835

Ważne 6

2

Miasteczko Myśli to projekt zainaugurowany przez Orange, w ramach którego odbywać się będą cykliczne, otwarte dyskusje. Pierwsza z nich odbyła się pod hasłem Klient masz fan?.

Miasteczko Myśli to projekt zainaugurowany przez Orange, w ramach którego odbywać się będą cykliczne, otwarte dyskusje. Pierwsza z nich odbyła się pod hasłem Klient masz fan?.

Miasteczko Myśli będzie miejscem otwartej dyskusji na na tematy najważniejsze - nie tylko dla rynku telekomunikacyjnego. Do wymiany poglądów zapraszać będziemy menadżerów innowacyjnych firm, przedstawicieli wyższych uczelni oraz ważnych dla rynku instytucji - zapowiedział cytowany przes serwis natemat.pl Bruno Duthoit, prezes Orange Polska dodając, że budowanie firmy zorientowanej na klientów to jeden z kluczowych punktów strategii marki.

Jakie trendy rządzą dziś konsumentem? Czy klienci są lojalni i czy warto inwestować w ich lojalność? Jak obsługiwać klientów przez cyfrowe kanały kontaktu? To pytania, na które próbowali odpowiedzieć goście Miasteczka Myśli podczas pierwszej debaty.

Współczesny klient poszukuje rozwiązań, które pomogą mu tak zarządzać swoim czasem, aby mógł dać z siebie jak najwięcej. Oczekuje, że oferta dostępna będzie o każdej porze, w każdym miejscu i na każdym możliwym urządzeniu. Nowi konsumenci poszukują także dialogu - chcą, aby marka wysłuchała tego, co mają do powiedzenia, co myślą, czują i czego oczekują.

Wśród panelistów byli m.in. Sebastian Mikosz (prezes LOT-u), Natalia Hatalska (blogerka i analityczka trendów w Internecie) czy Krzysztof Najder (partner zarządzający Stratosfery i przewodniczący Rady Marek Superbrands).

Przed dyskusją, Orange przygotował specjalną sondę.

<: F1730 :>

Wraz z Miasteczkiem Myśli ruszyła też akcja Klienci Orange polecają. Wystarczy wejść na stronę klienciorangepolecaja.pl i oddać głos na jedną z proponowanych usług. Najlepszą ofertę będzie można wybierać kilka razy w roku, a na uczestników czekają atrakcyjne nagrody. Aby wziąć udział w głosowaniu, wystarczy kliknąć na przycisk chcę zagłosować umieszczony pod wybraną usługą na stronie.


Źródło tekstu: natemat.pl, Orange, wł

Komentarze
Zaloguj się
14. ~
0

2014-05-14 15:17:36

8,panie Brunonie jest poprawnie, opłata za utrzymanie łącza powinna być zlikwidowana,nie każdy kto chce internet musi też chcieć telefon stacjonarny,a dziś tak niestety jest że wielu ta opłata za utrzymanie łącza zniechęca bo podwyższa ceny o 20-30 zł miesięcznie a to już jest kasa za którą można mieć abonament z dobrymi warunkami,wyrzucanie jej w błoto nie m sensu,autoodnawianie umów może być o ile warunki promocji się też przedłużą razem z umową,a najlepszą opcją by było żeby klient sam decydował na początku czy umowa ma się przedłużyć czy nie,dodałbym do tego mobilną neostradę czyli na sim z nadajników Orange bez limitu gb z limitem prędkości do powiedzmy 5 MB/s coś za coś,a ogólnie cała ta akcja jest pod publiczkę, bo najpierw dają usługi do oceny a nie pytają jaką usługę byś chciał albo co ci przeszkadza w Orange

Odpowiedz

13. ~
0

2014-05-14 10:18:04

@12: A propos inwestycji - wrocławskie Śródmieście, dostępność usług ADSL/VDSL (Neostrada, DSL): &quot;do 10Mb/s&quot;. Śmiech na sali...

Odpowiedz

12. ~
0

2014-05-14 10:01:46

Może by tak jakieś w końcu inwestycje, a nie bełkotliwe pierdy? Bo na razie Orange ma głównie antyfanów, szczególnie jeżeli mówimy o internecie i telefonii stacjonarnej, która leży i kwiczy...

Odpowiedz

11. ~mkkot
0

2014-05-14 09:35:24

@6 - NPS ma do newsa tyle, że &quot; budowanie firmy zorientowanej na klientów to jeden z kluczowych punktów strategii marki.&quot; I to jest właśnie jeden ze sposobów.@8 - o, i to by były realne działania. Do tego płatna infolinia uszkodzeniowa 801 to też jakiś żart. Brak możliwości ustawiania przekierowań w prepaidzie, kompresja grafiki, badziewny peering, opcja do 80Mb na neo, która &quot;działa&quot; już od 22Mb, podobnie opcja 1-10Mb, gdzie jeśli klient miał wcześniej 10, a teraz nagle ma 1,1Mb, to jest ok. Płatna asysta techniczna to też to, co klienci uwielbiają, a czego nie ma u konkurencji po BSA. A samoprzedłużające się umowy nie są na neo, tylko na wszystko. Klientom na siłę w celu lojalizacji wciska się tv i pakiety tv, a oni to biorą omamieni gadką konsultanta, u sporej ilości z nich ten sprzęt stoi i się kurzy.

Odpowiedz

10. ~Norbert z Klanu na TVP
1

2014-05-14 09:12:20

&quot;Natalia Hatalska (blogerka i analityczka trendów w Internecie)&quot; - brzmi groznie.

Odpowiedz

2014-05-14 08:55:24

Przynajmniej się starają coś zrobić &quot;pod klienta&quot;. Inicjatywa ciekawa, zobaczymy jak to będzie wyglądało w praktyce.

Odpowiedz

8. ~
0

2014-05-14 08:20:59

Panie Brunie - kiedy odejdziecie od: opłaty za utrzymanie łącza, autoodnawiania umów na usługę Neostrada, DLM (we Francji klient może wnioskować o wyłączenie DLM na jego linii), blokad simlock, kart SIM bez możliwości wyłączenia kodu PIN, ...

Odpowiedz

7. ~
0

2014-05-14 03:29:13

Co to za bzdety?...

Odpowiedz

6. manyaky
1

2014-05-14 02:39:23

@2 - co ma NPS do powyższego newsa?

Odpowiedz

5. ~Orange_To_Dziadostwo
0

2014-05-14 01:40:49

NIech się firma i szanowny Pan BRUNO weźmie za rzetelną pracę a nie znowu kręci propagande. Ja nie polecam żadnej usługi i nie polecam tej firmy. Ta cała akcja to nic innego jakk wykombinowana sprytnie kolejna akcja promocyjno-reklamowa, która ma Nam wmówić że to głos &quot;ludu&quot; a nie szanownego dyrektorka działu marketingu...

Odpowiedz

4. ~vox fm
0

2014-05-14 01:05:36

Muszę pochwalić zasięg Orange. Jechałem w nocy z niedzieli na poniedziałek z okolic Turka w Wielkopolsce do Rzeszowa przez Poddębice, Łódź, Piotrków, Kielce,Baćkowice, Iwaniska, Klimontów, Nową Dębę. Jako, że mam abonament w nju mobile, więc całą trasę wisiałem na telefonie przez słuchawki ze znajomym, który nie spał w nocy a mi podróż minęła w towarzystwie. Połączenie trwało ponad 5 godzin. Telefon (Samsung B2710) ustawiony jest na sztywno na tryb GSM. Przez całą trasę (ponad 400 km) ANI RAZU nie zerwało połączenia, ani nigdzie nie zniknął zasięg. Mało tego, cały czas słychać było bardzo wyraźnie. Droga pomiędzy Piotrkowem a Kielcami to przeważnie same lasy, ciągnące się kilometrami. Nie wiem, czy to skutek polityki Networks, czy inna przyczyna, ale przejechanie np. między Kielcami a Rzeszowem z telefonem w Plusie czy Playu, kończyło się przynajmniej 3 rozłączeniami z powodu zasięgu. A tutaj trasa znacznie dłuższa. Sam jestem zdziwiony. Czy to może pora nocna to spowodowała?

Odpowiedz

3. ~mkkot
0

2014-05-14 00:31:22

Do tego dochodzi orange open, czyli żałosny rabat z tytułu przepłacania za wszystkie usługi, które można kupić osobno taniej u konkurencji.

Odpowiedz

2. ~mkkot
2

2014-05-14 00:27:35

Niby coś robią, ale... opowiem jak to wygląda od środka. Firma walczy o Net Promotor Score. Czyli w praktyce konsultant błaga na infolinii klienta, żeby ocenił w ankiecie pozytywnie firmę, żeby konsultant nie miał problemu z kierownikiem. No i z tych wybłaganych ocen od klientów, których ani połowa na infolinię nie dzwoni, a jakieś 90% z tych co dzwonią nie wypełnia ankiet, z tego budują ten swój NPS i wydaje im się, że ten wskaźnik o czymkolwiek świadczy. Jako że NPS nie wychodzi, to wymyślili kolejny wskaźnik - FCR - ilość powrotów. A klient jak chce, to znowu dzwoni, bo się na przykład nudzi, albo nie dzwoni, bo ma dość. Ten FCR też niczego ciekawego nie wskazuje.

Odpowiedz

1. ~orangefan_
0

2014-05-13 23:35:35

Świetny pomysł!

Odpowiedz