DAJ CYNK

Netia przejęła dyrektorów z Dialogu i Crowleya

08.02.2012

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 5798

Ważne 0

0

Netia zmienia swoje struktury po przejęciach. Na razie na najwyższym szczeblu dyrektorskim, raportującym bezpośrednio do zarządu - pisze Puls Biznesu.

Netia zmienia swoje struktury po przejęciach. Na razie na najwyższym szczeblu dyrektorskim, raportującym bezpośrednio do zarządu - pisze Puls Biznesu.

Spośród około 20-30 dyrektorów Nowej Netii, kilka osób to ludzie z Dialogu i Crowleya. Są to m.in. Piotr Guziewicz, który zajmie się planowaniem i budową sieci (wcześniej pracował w pionie technicznym Dialogu) czy Piotr Kolasiński, który będzie odpowiadał za małe i średnie przedsiębiorstwa (poprzednio był szefem sprzedaży w Crowleyu).

Dyrektorzy z nowej 20-30 osobowej struktury mają zająć się przeglądem podległych sobie działów, dyrektorów i kierowników.

Szerzej o przejęciu Dialogu i Crowleya pisaliśmy w tej wiadomości.

Źródło tekstu: Puls Biznesu

Komentarze
Zaloguj się
24. ~netia_it
0

2012-05-04 12:50:04

A teraz ta miernota nie ma nawet przełożonego, bo nie ma Piotra N., więc opierdziela się jeszcze bardziej i wszystko ma gdzieś. A można by tyle fajnych rzeczy zrobić...

Odpowiedz

23. ~moskal
0

2012-04-20 22:28:26

Edek...zgadzam sie z Tobą w 200%:)) Jego pierwszego powinni zwolnić...ale miernoty sie niestety promuje:(

Odpowiedz

22. ~ktośtam
0

2012-03-19 23:13:51

Czystki już się zaczęły. Podobno Esz nie mógł na to patrzeć i sam zrezygnował. Dyr. soho/sme został przeniesiony na stanowisko dyr. do spraw małoważnych - kończy mu się umowa za kilka miesięcy. Czystki w dziale realizacji usług są już pewne, w corpo na razie dostawiają nowe biurka, ale ale po pierwszym miesiącu będą lecieć głowy nierobów którzy do tej pory tylko palili fajki jedną za drugą. Wszędzie słyszy się o podziałach połączeniach i likwidacjach. Handlowcy home i soho w dzień wizytacji dyrektorów nie przychodzą do pracy bo niby "są w terenie". Parodia, ale w sumie to samo było jak Netia kupiła tele2. Za jakiś rok się wszystko uspokoi.

Odpowiedz

21. ~edek
0

2012-02-29 10:01:20

Acha, z innej beczki. Z potwierdzonych źródeł się dowiedziałem, że teraz szykują się duże czystki, bo za dużo ludków pracuje. Prawda stąd wynika jedna, każda korporacja dyma swoich ludzi, jeśli ktoś myśli inaczej to niech szybko się wyleczy. Trzeba ciężko pracować, ale dla siebie i na siebie a nie nie na korporację. Prezes i HRówka, tylko gadają jakieś piękne hasła, a potem wypieprzają ludzi bez skrupułów.

Odpowiedz

20. ~edek
0

2012-02-29 09:58:43

#18 i #19, pracowałem pod kilkoma dyrektorami i różnie było ale nie tak źle jak w Netii. Ten kolo po prostu jest beznadziejny. Jego praca ogranicza się do uczestnictwa w spotkaniach, których w korporacji nie brakuje, a z których nic nie wynika. On chodzi bo go zapraszają, a nie że widzi sens swojego uczestnictwa w nich. Rozumiem na czym polega praca takiej osoby i wiem jaki są jej obowiązki. Ale jeśli koleś przychodzi do roboty tylko po to aby opieprzać ludzi i stawiać im nierealne zadania, to coś jest nie tak. Dyrek powinien mieć wizję i strategię rozwoju swojego departamentu oraz wspierać swoich ludzi z poziomu managerskiego. Szary pracownik nie pójdzie do innego dyrka aby coś uzgadniać, etc, etc, jest mnóstwo rzeczy, które taki dyrek powinien robić. A celem tego kolesia jest tylko lizanie tyłka przełożonym. Pogadajcie z ludźmi z Netii to zobaczycie.

Odpowiedz

19. ~Precz z narzekaniem
0

2012-02-26 14:20:43

#17 a Ty uwazasz, ze Dyrektor to powinien sam robote robic a zaloga powinna mu pot z czola ocierac w przerwach miedzy kolejnym filmikiem na youtobe. Na czym wg Ciebie ma polegac praca managera? Na tym ze kaze zrobic podwladnym czy na robieniu samemu? Co do wnoszenia nowego to mozna o tym dlugo dyskutowac ale chyba cos sie zmienilo przez te 3 lata - oczywoscie powiesz ze na gorzej (polakowi nie wypada inaczej). A ja powiem ze coraz wiecej osob musi zdrowo zasuwac, sa jeszcze tacy ktorzy maja czas na op...ie ale jest coraz, coraz trudniej a i ryzyko wylecenia za to jest calkiem spore :)

Odpowiedz

18. ~Antoni
0

2012-02-12 09:56:09

17@ A widziałeś kiedyś dyr. który coś umie i sam potrafi zrobić to co pracownicy? To tak jakby zobaczyć króla który sam walczy.

Odpowiedz

17. ~edek
0

2012-02-09 14:28:54

Nowego/Starego dyrka IT to ja bym wymienił, beznadziejny gościu, który nic nie wniósł od tej firmy. W dodatku burak i prostak. Jedyna co potrafi to zwalać robotę na innych.

Odpowiedz

16. ~x
0

2012-02-09 10:58:05

To jest trochę bardziej skomplikowane ze strukturą - dyrektorzy z Dialogu zostali (z pojedynczymi wyjątkami) podpięci pod dyrektorów z Netii, więc mówienie o przejęciu dyrektorów jest nadużyciem. Po prostu jeszcze nie było zwolnień.

Odpowiedz

15. ~rostbef
0

2012-02-08 22:42:32

@3 Technika to sobie nie porządzi, bo pójdzie do odstrzału lub w outsourcing do Ericssona :) Technika w Netii jest ograniczona do, rozwoju i planowania sieci, paszportyzacji - tu nie potrzeba zbyt wielu osób.

Odpowiedz

14. ~pakować
0

2012-02-08 20:01:48

pakować się miśki, i do wawy. kwestia miesiąca. dalej poleci inżynierka

Odpowiedz

13. ~
0

2012-02-08 19:52:11

Robi się Bizancjum w Netii.

Odpowiedz

12. ~
0

2012-02-08 19:48:10

Witek''u, uprasza się niniejszym o wycięcie zbędnych apostrof''ów. Crowleya, Crowleyu.

Odpowiedz

11. ~uwe
0

2012-02-08 19:44:24

9@ tylko czy czasem nowy/stary dyr IT nie pochodzi z Wrocławia? Oj żebyś się nie zdziwił gdy dostaniesz prozyzcję jak to się ładnie mówi "relokacji"

Odpowiedz

10. ~Dzo
0

2012-02-08 19:27:18

#9 a kiedy rzeczywiste wchłonięcie Dialogu do Netii? Kiedy zmiana oferty Dialogu?

Odpowiedz