DAJ CYNK

Najbogatszy człowiek świata zarabia na telekomunikacji

11.03.2011

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 1

Ważne 0

0

Drugi raz z rzędu na pierwszym miejscu wśród najbogatszych ludzi świata znalazł się nie Bill Gates, założyciel Microsoftu, lecz Carlos Slim, właściciel America Movil - największej sieci telekomunikacyjnej w południowej Ameryce.

Drugi raz z rzędu na pierwszym miejscu wśród najbogatszych ludzi świata znalazł się nie Bill Gates, założyciel Microsoftu, lecz Carlos Slim, właściciel America Movil - największej sieci telekomunikacyjnej w południowej Ameryce.

Carlos Slim pochodzi z Libanu. Swoją spektakularną karierę zaczynał od zera. Zaczęło się od giełdy w Nowym Jorku, potem zainwestował w rynek telekomunikacyjny - w czasie kryzysu za bezcen przejął Telmex. Teraz jego majątek wycenia się na 74 mld dolarów - o 18 mld więcej niż Billa Gatesa.

Miliarder kontrolujący America Movil wymieniany był jako potencjalny nabywca Polkomtelu, jednak bardziej zainteresowany jest on wschodzącymi rynkami Ameryki Łacińskiej, w których chce w tym roku zainwestować 8,3 mld dolarów (z czego 2,5 mld w Brazylii i 3,7 mld w Meksyku).

Slim liczy na to, że jego inwestycje zaowocują dostępem do szerokopasmowego Internetu dla 2/3 mieszkańców Meksyku i innych krajów Ameryki Łacińskiej, w których działa America Movil.

Miliarder znany jest ze swojego zamiłowania do sztuki i baseballa - w obu dziedzinach chętnie sponsoruje rozmaite imprezy i przedsięwzięcia. W tym miesiącu otworzył muzeum w stolicy Meksyku, w którym znajdzie się około 60 tys. eksponatów - zgromadzonych przez Slima dzieł sztuki. Z drugiej strony, Slim jest krytykowany za praktyki monopolistyczne i obsadzanie zarządów podległych mu firm swoimi krewnymi.

Gdy Slim zbliżał się do podium w rankingu najbogatszych ludzi świata dziwiono się, że miliarder nie korzysta na codzień z komputera. Bo i korzystać nie musi z racji tego, że 71-latek ma błyskotliwą, fotograficzną pamięć - w swojej głowie trzyma olbrzymie ilości informacji na temat własnych przedsiębiorstw i konkurencji, co czyni negocjacje z nim bardzo trudnymi.

Źródło tekstu: Forbes, PB, WP, wł

Komentarze
Zaloguj się