DAJ CYNK

Miasteczko Orange gotowe, wkrótce przeprowadzka

02.08.2013

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 16269

Ważne 8

23

Firma Bouygues Immobilier Polska zakończyła budowę Miasteczka Orange w Alejach Jerozolimskich 160 w Warszawie, które od września będzie główną siedzibą Grupy Orange. Od początku realizacji inwestycji Grupa Orange jest wyłącznym najemcą. Po zakończeniu budowy biurowiec został sprzedany i przekazany właścicielowi, spółce Qatar Holding należącej do Qatar Investment Authority.

Firma Bouygues Immobilier Polska zakończyła budowę Miasteczka Orange w Alejach Jerozolimskich 160 w Warszawie, które od września będzie główną siedzibą Grupy Orange. Od początku realizacji inwestycji Grupa Orange jest wyłącznym najemcą. Po zakończeniu budowy biurowiec został sprzedany i przekazany właścicielowi, spółce Qatar Holding należącej do Qatar Investment Authority.

Zobacz: Tak będzie wyglądała nowa, warszawska siedziba Grupy TP.

Nowa siedziba Grupy Orange, biurowiec klasy A+, została zaprojektowana przez znanego architekta, Stanisława Fiszera. Jak sama nazwa wskazuje, kompleks jest małym miasteczkiem, w którym 3,3 tys. pracowników ma do dyspozycji infrastrukturę, na którą składają się: kantyna z ponad 300 miejscami siedzącymi, sklep spożywczy, kiosk, kawiarnia, fitness oraz zadrzewiony ogród z fontanną i drewnianym tarasem. Na każdym piętrze znajduje się wiele miejsc, które oferują atmosferę sprzyjającą mniej formalnym spotkaniom. Dodatkowo do dyspozycji pracowników są w pełni wyposażone kuchnie.



Kompleks składa się z pięciu sześciokondygnacyjnych budynków połączonych ze sobą na poziomie parteru i pierwszego piętra. Dla komfortu użytkowników w budynkach zaprojektowano otwierane okna. Łącznie obiekt będzie miał 45 tys. m2 powierzchni użytkowej. Podziemny parking pomieści ponad 1050 samochodów oraz 120 rowerów. W podziemiu przewidziano też szatnie i prysznice dla rowerzystów.

Jednym z celów projektowych było zminimalizowanie wpływu na środowisko oraz osiągnięcie jak największej wydajności obiektu. Miasteczko Orange zużywa około 30% mniej energii w porównaniu z innymi biurowcami. Kompleks już na etapie projektowym otrzymał certyfikat BREEAM z oceną Very Good, który potwierdził spełnienie restrykcyjnych norm ekologicznych i najwyższe europejskie standardy w budownictwie.



Na wszystkich etapach realizacji projektu uwzględniono wymogi m.in. w zakresie energooszczędności, zagospodarowania terenów zielonych, zużycia energii świetlnej, czynników wpływających na zdrowie pracujących tam osób, odpowiednich materiałów użytych do budowy czy stosowania rozwiązań ograniczających zużycie wody. Znaczenie ma również lokalizacja budynku, w tym względem komunikacji miejskiej. W pobliżu Miasteczka Orange znajdują się przystanki linii autobusowych oraz stacja WKD Aleje Jerozolimskie.

Autorem zdjęć Grzegorz Scigaj z Orange.

Źródło tekstu: Property News, wł

Komentarze
Zaloguj się
95. ~
0

2013-08-11 11:36:31

Zbudowane i wyposażone za stawkę 80gr do Play. Bo nadal mało kto wie jak sobie ustawić 29gr.

Odpowiedz

94. ~TRC
0

2013-08-07 16:14:40

Fajnie że sie tym wszystkim chwalą, tylko szkoda że marnie to skończy. Najpewniej za maksymalnie 2 lata prysznice zostaną zamkniete z powodu cięcia kosztów (no chyba, że ktoś z zarządu będzie korzystał, wtedy może jeden będzie dostępny), a i trawniki już tak dobrze nie będą wyglądały (wiadomo, cięcia kosztów)

Odpowiedz

93. ~gość
0

2013-08-07 07:56:15

piszę w sferze technicznej oczywiście

Odpowiedz

90. ~Ktoś
0

2013-08-05 16:53:01

@88 pewnie chcieli zbyt duza lapowke za zwolnienie z podatku, taki los chciwca:D

Odpowiedz

89. ~Daniel
0

2013-08-05 15:08:16

Ogólnie budynek jest paskudny, ale wstrzymam się z oceną ergonomii do pracy przez kilka miesięcy przez pracowników - Szczególnie klimatyzacja i światło. Ważne żeby ściany nie były za grube, bo byłby obciach z zasięgeim we własnej siedzibie:) P.S. Ciekaw jestem jak jest doprowadzany prąd - na zdjęciu nr 4 widać podłoge techniczną, ale bez floorbox-ów, w ścianie nie ma gniazdek...

Odpowiedz

88. ~
0

2013-08-05 12:56:45

@87: A właścicielem firmy z Kataru zapewne jest Orange (być może za pośrednictwem innej spółki pośredniczącej), które w ten sposób transferuje cały zysk do raju podatkowego, nie płacąc w Polsce prawie żadnych podatków. W języku ekonomistów takie postępowanie nazywa się "optymalizacją podatkową", przy czym właściwie trudno mieć do firmy o to pretensje, jeśli obowiązujące w Polsce przepisy uchwalone przez skorumpowanych polityków to umożliwiają.

Odpowiedz

86. ~
0

2013-08-05 12:22:14

Coś na temat Orange: http://www.youtube.com/watch?v=xsEcXOmn408 - jeśli już było, to przepraszam.

Odpowiedz

85. ~
0

2013-08-05 10:36:07

Taki współczesny obóz pracy, w którym będzie się pracować i żyć. Arbeit macht frei ???

Odpowiedz

84. ~Namakon
0

2013-08-05 09:16:25

@69 hehe, ok tu mnie masz *oficjalnie bije się w piersi* mówiłem że trudna język ;)

Odpowiedz

83. ~Michaloss
-1

2013-08-05 08:10:42

Na sufitach widzę czujki bydgoskiego producenta :)

Odpowiedz

82. ~
-1

2013-08-05 06:24:01

@81. Jakim sposobem masz za darmo te gigabajty?

Odpowiedz

81. ~Punk
-5

2013-08-04 23:47:13

Ja już praktycznie nie korzystam z usług Orange, mam tylko kartę SIM z Orange Free i pakietem prawie 24 GB i ważność prawie pół roku, potem znów włączę roczna ważność konta i kolejny rok za free, a Orange nie dostanie ode mnie nic, skoro po 7 latach od zgłoszenia kiepskiego zasięgu dopiero teraz mi naprawili zasięg, gdzie ja już od ponad roku jestem poza ich usługami to dziękuje za takie podejście do klienta. U mnie oni nie zarobią nic, no może 5 zł jak będę przedłużał na rok konto na karcie SIM.

Odpowiedz

79. goral2099
0

2013-08-04 20:08:20

76: Może właśnie dlatego BYŁY pracownik... ;)

Odpowiedz

78. ~Niewolnicy z orange
-2

2013-08-04 20:03:59

http://www.hotmoney.pl/Orange-sugerowalo-pracownikom-co-mowic-w- czasie-kontroli-a31492

Odpowiedz

77. ~lolik
-2

2013-08-04 20:03:16

Żeby tak Orange dbał o pracownik jak o swoje biurowce Polecam Dziennikwschodni.pl i przerażające historie ludzi pracujących w call center Orange Tego można się było spodziewać

Odpowiedz