DAJ CYNK

MegaMisja Fundacji Orange w polskich szkołach

06.04.2016

Dodane przez: orson_dzi

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 2268

Ważne 1

2

Już co drugie dziecko w wieku 10-15 lat korzysta z własnych lub należących do rodziców urządzeń mobilnych z Internetem. To stwarza duże szanse edukacyjne, ale wiąże się również z zagrożeniami.

Już co drugie dziecko w wieku 10-15 lat korzysta z własnych lub należących do rodziców urządzeń mobilnych z Internetem. To stwarza duże szanse edukacyjne, ale wiąże się również z zagrożeniami. Uczeniem bezpiecznego surfowania po sieci zajmują się nie tylko rodzice, lecz także szkoła. Teraz będą mogły robić to także świetlice szkolne w ramach programu MegaMisja Fundacji Orange.

Obecnie około 55% dzieci w wieku od 10 do 15 lat korzysta z podłączonych do Internetu urządzeń własnych bądź udostępnianych. Z racji tego, że technologia otacza te dzieci właściwie na każdym kroku, to warto wyposażyć je w ważne umiejętności praktyczne dotyczące tego, jak w sieci poruszać się bezpiecznie, z pożytkiem dla siebie, jak się dzięki temu rozwijać i uczyć - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Ewa Krupa, prezes Fundacji Orange, organizatora akcji MegaMisja.

Z badań przeprowadzonych przez GIODO wynika, że 93% korzystających z Internetu dzieci ma do niego dostęp w domu, a 55% zadeklarowało, że używa go w szkole. Już cztery lata temu 27% uczniów łączyło się z siecią przez telefon komórkowy. Od tego czasu odsetek ten znacząco wzrósł.

Dzieci od samego początku są wychowywane w otoczeniu urządzeń elektronicznych. Dlatego tak ważne jest to, żeby pokazywać im możliwość wykorzystania technologii nie tylko dla zabicia czasu i rozrywki, lecz także w sposób edukacyjny i twórczy - mówi Ewa Krupa. Zachęcamy do tego dzieci, ale staramy się też budować właściwe postawy w rodzicach oraz wspierać nauczycieli, wychowawców w tym, żeby także w świetlicy szkolnej i we wszystkich tych miejscach, gdzie dzieci mają kontakt z technologią, pokazywać im dobre strony Internetu.

80%. rodziców uważa, że właściwym miejscem do nauki bezpiecznego i odpowiedzialnego korzystania z technologii w szkołach jest świetlica - tak wynika z badania przeprowadzonego przez Millward Brown dla Fundacji Orange. Jednocześnie dwoje na pięcioro rodziców oczekuje, że świetlica zapewni dzieciom wiedzę w zakresie bezpiecznego korzystania z internetu i komputera, a co trzeci rodzic - że dziecko nauczy się tam także wykorzystywania technologii do odrabiania lekcji i poszerzania wiedzy.

Przede wszystkim dzieci trzeba zainteresować czymś ciekawym, czymś zupełnie innym, czymś, co wyłowią w nadmiarze informacji, które do nich trafiają, czy to ze smartfonów, czy z telewizorów, co będzie wiązać się z jakąś przygodą czy zabawą - mówi Michał Jeska, ekspert ds. grywalizacji z fundacji Highlight/ Inaczej.

Projekt MegaMisja przygotowany przez Fundację Orange oparty jest na animowanej historii dwojga bohaterów - Julki i Kuby, małych eksperymentatorów, którym udaje się stworzyć sztuczną inteligencję w postaci śmiesznego stworka. Wynalazek okazuje się jednak nieco niesforny i rodzeństwo musi szukać sposobów w swoim cyfrowym laboratorium, jak go okiełznać. Dzieci biorące udział w programie mają im w tym pomóc.

Do tego są jeszcze elementy takie jak odkrywanie świata cyfrowego laboratorium, zdobywanie punktów czy poznawanie nowych animacji. Co ważne, w naszej grywalizacji punkty nie są ważne, mają tylko pokazać, że dzieci idą do przodu, że wygrywają, że jest postęp w ich działaniu, a nie, że z kimś rywalizują - wyjaśnia Michał Jeska.

W tej edycji programu udział weźmie trzysta szkół z całej Polski, a zgłaszać się mogą do 29 kwietnia na stronie www.megamisja.pl. Cykl zajęć przeznaczony jest dla dzieci z klas I-III, aktywności odbywają się raz w tygodniu przez godzinę. Wychowawca wyposażany jest w materiały metodyczne, gotowe scenariusze zajęć, ma też dostęp do filmików i porad ekspertów, dzięki czemu może prowadzić zajęcia. Fundacja Orange przeprowadziła już pilotaż programu w 50 szkołach.

Dzieci na zajęciach z MegaMisji uczą się etykiety internetowej, komputerowej, uczą się korzystać z komputera i odkrywać dla siebie miejsce w internecie i korzystać z informacji w nim zawartych - mówi Alina Tukaj, wychowawca w biorącej udział w pilotażu świetlicy szkoły nr 257 na Białołęce w Warszawie. To na pewno urozmaica zajęcia. Z MegaMisją związana jest cała historia Julki i Kuby, a dzieci mają okazję wejść w tę fabułę i poczuć się, jak pomocnicy bliźniaków.

Źródło tekstu: newseria

Komentarze
Zaloguj się
5. ~ziutassss
1

2016-04-06 11:54:31

Znowu pasożytnicze GIODO ... to nie dane powinny być chronione tylko człowiek, w czasach gdy kopię dokumentu można zrobić (prawie) każdym telefonem w kilka sekund ochrona danych jest absurdem ...

Odpowiedz

4. ~xxx
1

2016-04-06 11:50:32

oczywiscie korpo chce pokazac jakie jest wspaniale dla dludzi dla zwierzat dla ziemi.prawda jest jednak inna

Odpowiedz

0

2016-04-06 10:10:57

Najważniejsza zasada: TO że świecący i migający komunikat mówi, że wygrałeś ajfona,samochód, miliard złotych, wycieczkę na szeszele niekoniecznie jest prawdą.. :D

Odpowiedz

2. ~
-3

2016-04-06 09:46:22

Socjalizm jest to ustrój w ktorym bohatersko pokonuje trudności nieznane w żadnym innym ustroju"

Odpowiedz

2016-04-06 09:34:40

Takie tam brednie, jak dzieci muszą znaleźć informacje to znajdą, poza tym należy ograniczyć im czas na durne pejsbuki i gry i wymusić (niestety) - sport, książki, gry planszowe, udział w odpowiednich zabawach. Rośnie pokolenie cyfrowych analfabetów.

Odpowiedz