DAJ CYNK

Kolejny trojan SMS-owy na Androida

11.09.2010

Dodane przez: anonymous

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 5373

Ważne 0

0

Producent oprogramowania antywirusowego, Kaspersky Lab, poinformował, że pojawił się nowy trojan dla systemu Google Android, który wysyła wiadomości SMS o podwyższonej opłacie bez wiedzy i zgody użytkownika. Jest to kolejne tego typu złośliwe oprogramowanie na tę platformę mobilną.

Producent oprogramowania antywirusowego, Kaspersky Lab, poinformował, że pojawił się nowy trojan dla systemu Google Android, który wysyła wiadomości SMS o podwyższonej opłacie bez wiedzy i zgody użytkownika. Jest to kolejne tego typu złośliwe oprogramowanie na tę platformę mobilną.

W połowie sierpnia pisaliśmy, że rosyjscy użytkownicy systemu Android instalujący odtwarzacz Movie Player narażeni są na potajemną wysyłkę SMS-ów o podwyższonej płatności. Jednak aplikacja ta podczas instalacji informowała użytkownika o tej "funkcjonalności".

Tym razem na celowniku również znaleźli się rosyjscy użytkownicy Androida, jednak działanie trojana jest odmienne i wysyłka wiadomości następuje bez ich wiedzy oraz zgody. Na uwagę zasługuje jednak sposób jego instalacji. Otóż trojan ukryty jest w aplikacji, która ma odtwarzać pornograficzne materiały wideo.

Wykorzystuje ona technikę tzw. search engine poisoning. Oznacza to, że strona oferująca aplikację z trojanem wyświetlana jest w pierwszych wynikach wyszukiwania. To może zmylić użytkowników, którzy często uważają linki umieszczone na wysokich miejscach w wynikach wyszukiwania jako w pełni bezpieczne.

Po instalacji aplikacji z trojanem prosi ona o dostęp do skrzynki nadawczej wiadomości. W przypadku braku zgody przez użytkownika fałszywy odtwarzacz odmawia posłuszeństwa i się nie uruchamia. W przypadku zgody - aplikacja potajemnie wysyła trzy SMS-y, z których każdy oznacza wydatek około 6 dolarów.

Warto zauważyć, że aplikacja ta rozprowadzana jest poza oficjalnym kanałem dystrybucji aplikacji dla Androida, jakim jest Android Market. Warto więc uważać skąd instaluje się aplikacje, a jeśli już - uważnie czytać jakich praw dostępu ona żąda.

Źródło tekstu: Kaspersky Lab, wł

Komentarze
Zaloguj się
28. ~Smoli
0

2010-09-14 12:28:19

Wierzcie lub nie, ja mam podobnie jak 11. Internetu używam od 5-6 lat i przez ten czas RAZ złapałem wirusa. Był to Sasser, który poza jednokrotnym restartem kompa nie zrobił mi nic więcej. Raz na parę miesięcy skanuję dyski skanerami online jak mi się nudzi. Jedynego groźnego wirusa, złapałem "dzięki" koledze, który podłączał u mnie swojego pendrive''a. Może to sprawa jakichś zabezpieczeń u providera? Internet zawsze miałem kablówką/po LANie.

Odpowiedz

27. ~
0

2010-09-13 14:02:16

@8: Widziałeś wirusa na Symbiana? Jest jak yeti - podobno ktoś widział... @11: Co za bzdury...

Odpowiedz

26. code
0

2010-09-13 09:49:24

@21: w swojej utopijnej wizji zapomniałeś, że ktoś będzie chciał pieniądze za "poprawianie" aplikacji :)

Odpowiedz

25. ~Symbianowiec Damian Nokia E61
0

2010-09-13 06:56:22

16: Na Symbiana tez sa antywirusy i jest ich duzo. W Ovi Store sa dwa, a na m.telix.pl szesc, w tym jeden z Ovi Store.

Odpowiedz

24. ~
0

2010-09-12 12:17:43

Z Marketu ściągnołem grę teź znikneła

Odpowiedz

23. ~
0

2010-09-12 11:02:30

ad 22 Cos zmyslasz, bo Android nie obsluguje AppStore. rcicho

Odpowiedz

22. ~Andrzej
0

2010-09-12 08:53:54

Na mój Samsung I7500 zainstalowałem dwie aplikacje ze sklepu Apps Store jedną za 67zł. druga 41zł. Obie znikneły po paru dnich uźytkowania

Odpowiedz

21. ~Symbianowiec Damian Nokia E61
0

2010-09-12 06:43:33

Dany sklep/market przed udostepnieniem aplikacji powinien: - Przeskanowac je pod katem zagrozen (wirusy, trojany itd.), - Dopracowac aplikacje ktore sa niedopracowane, - Posortowac je wedlug przeznaczenia. Wtedy pobieranie aplikacji do telefonu staloby sie przyjemniejsze i bezpieczniejsze i mam nadzieje ze ludzie od tych sklepow/marketow wezma komentarze takie jak moj pod uwage.

Odpowiedz

20. ~Symbianowiec Damian Nokia E61
0

2010-09-12 06:37:34

radko93: No to w takim wypadku obowiazkiem danego sklepu/marketu byloby dopracowac te niedopracowane aplikacje.

Odpowiedz

19. radko93
0

2010-09-11 19:54:41

Nie mozna "wpuszczac" wszysztkich aplikacji do marketow, bo bylby balagan i aplikacje tworzone przez amatorow, ktore bylby niedopracowane ;)

Odpowiedz

18. ~Symbianowiec Damian Nokia E61
0

2010-09-11 16:51:10

Ja posiadam Nokie E61 ktora posiada Symbiana 9.1 OS 3.0, nie posiadam na niej antywirusa i jak na razie na zadnego wirusa sie nie nadzialem, chociaz duzo instaluje z nieznanych zrodel. Wedlug mnie, WSZYSTKIE aplikacje na dana platforme powinny znajdowac sie w jej oficjalnym sklepie, tj. np. w Ovi Store, AppStore, Android Market itd., i uprzednio (przed ich udostepnieniem) te WSZYSTKIE aplikacje na dana platforme powinny byc doglebnie przeskanowane pod katem wirusow, trojanow itd. Jakie sa tego korzysci: - Nie musisz szukac po calym Internecie w poszukiwaniu jakiejs aplikacji ktorej nie ma w jakims sklepie np. w Ovi Store - Masz zawsze pewnosc ze dana aplikacja nie ma zadnych wirusow, trojanow, chociaz moglaby sie wydawac podejrzana.

Odpowiedz

17. Pavan
0

2010-09-11 16:27:17

@Smili: gdzie w wypowiedziach 1, 2, 3 doszukałeś się pochwały Androida?? Ciekawa jest polemika z osobą, która... nie potrafi czytać ze zrozumieniem:-)

Odpowiedz

16. ~
0

2010-09-11 14:55:39

11- ty to napisałeś na poważnie? ciekawe czy na symbiana są jakieś antywirusy i czy wart o z tego korzystać?

Odpowiedz

15. ~fazer
0

2010-09-11 14:36:35

producenci antywirusów zacierają ręce, niebawem tel z os bez antywira bedzie czyms dziwnym tak jak komp bez antywira

Odpowiedz

14. ~zzz
0

2010-09-11 13:37:08

Zawsze tak było - instalujesz soft nie wiadomo skąd, czy to na kompie, czy na telefonie, to MUSISZ się liczyć z ryzykiem jakiegoś dodatku do programu... Dzwią mnei strasznie ludzie któzy całe OS biorą z warezów... Tam to dopiero może się dziać cokolwiek. Rozwiązanie jest proste - instalować tylko z oficjalnych źródeł, a nie rzucać hasłem - wirus na Androida. Tutaj raczej cały program z niespodzianką był wirusem...

Odpowiedz