DAJ CYNK

Kłopoty z cyfryzacją polskich szkół [wideo]

06.11.2012

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 4

Ważne 0

0

Program pilotażowy zakłada, że w tym roku do szkół ma trafić sprzęt wartości około 50 mln złotych. Na razie dotarł do 20 szkół, a do programu pilotażowego zakwalifikowano około 400 placówek. Pierwsze e-podręczniki powinny trafić do polskiej szkoły w przyszłym roku.

Program pilotażowy zakłada, że w tym roku do szkół ma trafić sprzęt wartości około 50 mln złotych. Na razie dotarł do 20 szkół, a do programu pilotażowego zakwalifikowano około 400 placówek. Pierwsze e-podręczniki powinny trafić do polskiej szkoły w przyszłym roku.

Komplet e-booków ma być dostępny najpóźniej w 2015 roku. Stworzenie treści multimedialnych oraz platformy e-learningowej ma być sfinansowane głównie z funduszy unijnych. Chodzi o 45 mln zł. Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada, że pod koniec 2014 r. z e-podręczników będzie korzystać 40% uczniów. To ogromna szansa na skok cywilizacyjny - tak ogólnie o programie cyfryzacji polskiej szkoły mówi Marcin Wojtyński. Jednak, by taki skok był możliwy potrzebne są szerokie konsultacje rządu ze środowiskiem, które jest najbardziej zainteresowane taką cyfryzacją.

Nie powinniśmy wprowadzać tego w sposób raptowny i nie powinniśmy tego wprowadzać w taki sposób, że odgórnie nakazuje nauczycielowi używanie technologii cyfrowej bez pokazania, w jaki sposób mogą z tego korzystać tak, żeby podniósł się poziom nauczania w Polsce - mówi Marcin Wojtyński, przedstawiciel Sekcji Wydawców Edukacyjnych Polskiej Izby Książki.

Wydawcy do wprowadzenia e-podręcznika przygotowywali się już od lat. Działania mają charakter ewolucyjny, a nie rewolucyjny. Stopniowo do analogowych podręczników wprowadzane są materiały cyfrowe. Dzięki temu nauczyciele mają coraz większy dostęp do wysokiej jakości materiałów multimedialnych i cyfrowych. Jednak jak podkreśla Wojtyński, cyfryzacja szkoły to nie tylko cyfrowe materiały czy sprzęt. Cyfryzacja to również wiedza o tym, w jaki sposób nowoczesne środki mogą pomóc nauczycielowi w procesie nauczania.

Nie można w kontekście cyfryzacji szkoły mówić o bezpłatnym e-podręczniku. Zdaniem Wojtyńskiego podkreślanie słowa bezpłatny to spore nadużycie, skoro trzeba posiadać urządzenia, które służą do odczytywania tych podręczników.

Wiele jest krajów, gdzie wprowadzenie e-podręcznika po prostu się nie powiodło. Skutek był wręcz odwrotny. Takim negatywnym przykładem jest to, co stało się w Korei Południowej. Wprowadzany z wielką pompą program spowodował odejście uczniów i nauczycieli od e-podręcznika. Nie udało się też w Katalonii.

W Polsce już podczas pilotażu e-podręczników mamy duże utrudnienia. Kłopoty z dostawą sprzętu do szkół to efekt między innymi problemów z przetargami i brakiem odpowiedniej specyfikacji technicznej. Na 200 zorganizowanych przetargów na dostawę sprzętu elektronicznego do szkół unieważniono aż 70.



Źródło tekstu: Newseria

Komentarze
Zaloguj się