DAJ CYNK

Gdzie jest aktualizacja dla mojej Lumii 800?

30.03.2012

Dodane przez: anonymous

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 5918

Ważne 0

0

Nokia udostępniła stronę, na której użytkownicy modelu Lumia 800 mogą sprawdzić status oraz dostępność najnowszej wersji oprogramowania.

Nokia udostępniła stronę, na której użytkownicy modelu Lumia 800 mogą sprawdzić status oraz dostępność najnowszej wersji oprogramowania.

Nokia nie ma łatwego życia z modelem Lumia 800. Od momentu jego premiery w połowie listopada 2011, do użytkowników trafiły już co najmniej cztery aktualizacje oprogramowania, a i tak w każdej z nich znaleźć można nowe błędy.

Zwykłemu użytkownikowi niełatwo będzie zorientować się która wersja oprogramowania jest najnowsza. W związku z tym Nokia postanowiła udostępnić stronę, na której znajdą się informacje na temat najnowszej wersji oprogramowania oraz jego statusu.

Obecnie najnowsza wersja oprogramowania oznaczona została jako 1600.2487.8107.12070. Obecnie dostępna jest ona (ang. Update available) tylko dla urządzeń kupionych na wolnym rynku (ang. Country Variant). Aktualizacje dla urządzeń kupionych u dowolnego polskiego operatora wciąż czekają na ich akceptację (ang. Waiting for Approval). Kiedy zostaną udostępnione? Tego nie wiadomo.

Wiadomo natomiast, że udostępniona przez Nokię strona pozwoli chociaż trochę ogarnąć chaos związany z aktualizacjami oprogramowania dla Lumii 800.

Strona z informacją o aktualizacjach dla modelu Lumia 800 dostępna jest pod tym adresem.

Zobacz:
dane techniczne i zdjęcia telefonu w katalogu
test telefonu Nokia Lumia 800

Źródło tekstu: Nokia, wł

Komentarze
Zaloguj się
0

2012-04-12 22:18:27

17). Bo Nokia 5230 wcale nie jest taka zła. To jeden z najtańszych i najszybszych smartfonów :-)

Odpowiedz

21. ~org
0

2012-04-12 21:42:22

Masz lumie w orange wyjmi karte sim i juz instalujesz najnowsza aktualizacje przez Zune !

Odpowiedz

20. ~Georgi84
0

2012-04-02 12:35:00

A ja mam galaxy mini i romów,do wyboru... i wszystko chodzi;-) . A niedługo jak wyjdzie w pełni działający CM9 to będe miał andka4.0(icecream).

Odpowiedz

19. Maniiiek
0

2012-03-30 22:14:10

@10 zapytaj Orange

Odpowiedz

18. ~
0

2012-03-30 20:31:30

Po siedemnastce widać że z manią prześladowczą też da się żyć

Odpowiedz

17. ~dr Lubi-cz
0

2012-03-30 20:23:06

Znam jednego oszołoma, w którego ręce trafiła Nokia 5230 (na przedłużenie umowy nie zaoferowali mu nic droższego)... Nieoczekiwanie był/jest on z tego smartfonu ogólnie zadowolony, a szczególnie z darmowej nawigacji GPS i dobrego odtwarzacza muzycznego. Problem w tym, że fanatycznie nie lubił Nokii, więc zakleił jej logo na telefonie czarną taśmą. Od tej pory oboje (oszołom i telefon) są zadowoleni :-) W związku z tym tobie Q! polecam podobne rozwiązanie - uwierz mi, z Nokio-fobią i Nokio-wstrętem da się żyć!

Odpowiedz

16. Q!
0

2012-03-30 15:28:13

@xpat - telefon dobry, ale Nokia nie może sobie poradzić z doprowadzeniem go do końca. Ciągle są z nim jakieś problemy, a jak nie ma, to pojawiają się w kolejnej wersji softu, heh. O starych błędach, których Nokia nie potrafi usunąć od samego początku nie warto już chyba wspominać (chociaż są one trochę uciążliwe). Tak, szybkość WP7 to jego ogromna zaleta, chociaż funkcjonalnie to jest on zacofany o jakieś 2-3 lata... Co do baterii, to wraz z 12070 jej żywotność wyraźnie wzrosła. Teraz telefon przy średnio intensywnym użytkowaniu wytrzymuje od rana do wieczora, chociaż jak ktoś się uprze, to i "uwali" go przed południem. :-P Mimo to postęp jest znaczny. :-)

Odpowiedz

15. ~xpat
0

2012-03-30 15:01:49

zrobia i bedzie dluzej trzymala. pzdr goraco

Odpowiedz

14. ~xpat
0

2012-03-30 15:00:39

dzieki Q za info. zwracam honor. dzieki za odpowiedz. ja po prostu nie lubie jak ktos bardz oczernia ta lumie a to naprawde dobry telefon. mialem juz niejeden, pewnie jak ty i szybkoscia mu niewiele dorownoje. pomijam wp, do ktorego trzeba sie niestety przyzwyczaic. a co do aktualizacji to moze nie zawsze sa one doskonale ale przynajmniej sa. tak na marginesie mam nadzieje ze z ta bateria cos

Odpowiedz

13. Q!
1

2012-03-30 14:17:47

@xpat - aktualizacje/fragmentacja Androida to _nie jest_ problem Google tylko poszczególnych producentów. Poza tym rzadko się zdarza, że kolejna aktualizacja przynosi nowe błędy. A w przypadku Lumii 800 jest to _pewne_ - tak było z _każdą_ z dotychczasowych aktualizacji. I dla Twojej informacji - tak, mam Lumię 800, bardzo sobie chwalę. Chociaż Nokia robi wszystko, aby uwalić swoje pierwsze telefony z WP7. Podobnie jak Microsoft ze swoim mobilnym systemem. @6 - tradycyjnie aktualizacje WP7 udostępniane są w etapach co tydzień. Tu będzie podobnie. Poza tym nie wiadomo czy każdy operator udostępni aktualizację - w .pl nie było(?) jeszcze wyjątków, ale taki amerykański AT&T pominął aktualizację 12070.

Odpowiedz

12. ~zbyszek
1

2012-03-30 14:04:02

jedziecie po Q!,a powiedzmy jasno, WP7 to niewypał, to że komuś się podoba nie oznacza że nie można mówić prawdy o tym systemie, tak jak o Nokii i serii Lumia, która jest za droga, ma za dużo ograniczeń, ciągle ma braki w OSie. Jak można o tym napisać coś dobrego i tak dziwne że telepolis decyduje się pisać o takim planktonie, równie dobrze można by było pisać o rozwoju Palma HP i webOS, podobnie wyglądają na rynku.

Odpowiedz

11. ~Artur
0

2012-03-30 11:13:55

Byłem zainteresowany kupnem Lumii 800, ale pogubiłem się w tych aktualizacjach. Już nawet nie wiem czy został poprawiony błąd baterii, albo jakie błędy wprowadza nowe oprogramowanie. Poczekam na Lumie 900 i na jakis porzadny test

Odpowiedz

10. kamil4862
1

2012-03-30 11:06:25

Ja się pytam gdzie moja aktualizacja Nokii e6 z Orange?

Odpowiedz

9. ~xpat
0

2012-03-30 11:05:05

bo na powyższe telefony to aktualizacje są oczywiście raz w miesiącu.

Odpowiedz

8. ~xpat
-1

2012-03-30 11:03:39

ale Q jest troszeczkę dziwny i pewnie jest dumnym posiadaczem wildfire, a może super modelu Wildfire s "full wypas " no albo jeszcze galaxy ace. a propos tego ostatniego i androida, to znajomy wgrał ostatnio może z 15 aplikacji. i tak mu przymuliło ten telefon, że ledwo co chodziło mu na tym telefonie angry birds

Odpowiedz