DAJ CYNK

FotoTranslate - tłumaczenia ze zdjęć

04.05.2010

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 1916

Ważne 0

0

Firma ABBYY wprowadza na polski rynek nową aplikację - ABBYY FotoTranslate, do błyskawicznego tłumaczenia wyrazów obcych sfotografowanych aparatem fotograficznym telefonu.

Firma ABBYY wprowadza na polski rynek nową aplikację - ABBYY FotoTranslate, do błyskawicznego tłumaczenia wyrazów obcych sfotografowanych aparatem fotograficznym telefonu.

Aplikacja łączy w sobie funkcje słownika komputerowego i wielokrotnie nagradzane mechanizmy do rozpoznawania znaków (OCR) firmy ABBYY. W rezultacie program pozwala na szybkie i dokładne tłumaczenie słów, bez potrzeby ręcznego wprowadzania tekstu, korzystania z połączenia z Internetem oraz bez obecności sygnału komórkowego i dostępu do jakichkolwiek zewnętrznych zasobów językowych.

ABBYY FotoTranslate ułatwia komunikację podczas zagranicznych podróży - umożliwia przetłumaczenie nazwy potrawy w menu regionalnej restauracji, nieznanych słów w miejscowej gazecie, wizytówek lub napisów na budynkach i drogowskazach itp.

Aplikacja wykorzystuje słowniki niespecjalistyczne, licencjonowane od uznanych autorów i wydawców, jak Oxford i Compact Verlag. Program obsługuje 8 języków rozpoznawania i 30 kierunków tłumaczenia (angielski, francuski, hiszpański niemiecki, polski, rosyjski, ukraiński i włoski).

Dla niektórych języków dostępna jest zawartość dźwiękowa i możliwość odtworzenia słów wypowiadanych przez profesjonalnych lektorów. Jeśli istnieją wątpliwości do rozpoznanego słowa (np. na zdjęciu znajduje się tylko jego część ), użytkownik otrzymuje kilka propozycji do wyboru lub może ręcznie skorygować dane słowo.

Program w wersji angielsko-polskiej kosztuje 35,38 zł, za wariant obsługujący wszystkich 8 języków zapłacić trzeba 108,58 zł.

Aplikacja jest obecnie zgodna ze smartfonami Nokii z systemem Symbian i interfejsem S60 trzeciej lub piątej edycji. Wśród wymagań znalazł się aparat 2 Mpix z autofokusem. Szczegółową listę kompatybilnych aparatów znaleźć można pod tym adresem.

Źródło tekstu: ABBYY

Komentarze
Zaloguj się
8. Boss
0

2010-05-05 19:39:43

Jasne, zaczęli od dresofonów.

Odpowiedz

7. ~a_lex
1

2010-05-04 19:17:50

A dlaczego nie na Javę? Chociaż sam sobie mogę odpowiedzieć - większość telefonów ma javę zaimplementowaną tak beznadziejnie, że nie ma sensu przenosić na tę platformę poważniejszych aplikacji.

Odpowiedz

6. piokuk
1

2010-05-04 17:35:57

działa to bardzo dobrze - i nie jest to kilka a kilkadziesiąt tysięcy słów

Odpowiedz

5. ~hettman
0

2010-05-04 17:16:57

jezeli bedzie dzialalo jak ich czytnik wizytowek to moga sobie wsadzic w buty(a obstawiam ze tak)

Odpowiedz

4. ~r
-1

2010-05-04 16:57:16

*chodziło o kilka tysięcy słów oczywiście.

Odpowiedz

3. ~r
-1

2010-05-04 16:55:45

Jedno mam tylko pytanie: jaki jest zasób słownictwa rzeczonego słownika? Bo jeśli to jest jakieś marne kilka tysięcy znaków to by musieli mi dużo dopłacić mamony bym chciał sobie tym zaśmiecać telefon.

Odpowiedz

2. piokuk
1

2010-05-04 14:39:57

Jesli pojawi się ta aplikacja i xlator na androida to w ogóle mogę zacząć rozważać zmianę telefonu i systemu operacyjnego. Co mi po tysiącach bezużytecznych aplikacji skoro nie ma podstawowych?

Odpowiedz

1. j3sion
1

2010-05-04 14:37:39

Zapomnieli o androidzie, windows, bada, iphone... myślę, że dziś to spora część rynku.

Odpowiedz