DAJ CYNK

Felieton: Czym grozi wyższy VAT?

11.08.2010

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 5787

Ważne 0

0

Zapowiadana podwyżka podatku VAT z 22% na 23% w jakiś sposób dotknie cenniki operatorów komórkowych, jednak w większości przypadków będzie to wpływ niewielki. Teoretycznie ceny powinny wzrosnąć o 0,82%, czyli np. minuta połączenia, która teraz kosztuje 39 groszy, zdrożeje o 0,3 grosza. Niewiele. Jednak jeżeli Twoje miesięczne rachunki wynoszą 100 zł, podwyżka wyniesie 81 groszy.

Zapowiadana podwyżka podatku VAT z 22% na 23% w jakiś sposób dotknie cenniki operatorów komórkowych, jednak w większości przypadków będzie to wpływ niewielki. Teoretycznie ceny powinny wzrosnąć o 0,82%, czyli np. minuta połączenia, która teraz kosztuje 39 groszy, zdrożeje o 0,3 grosza. Niewiele. Jednak jeżeli Twoje miesięczne rachunki wynoszą 100 zł, podwyżka wyniesie 81 groszy.

Dalszą część felietonu można przeczytać w dziale Artykuły / Felietony, bądź klikając tutaj.

Źródło tekstu: wł

Komentarze
Zaloguj się
61. ~kamyk_w
0

2010-08-20 12:51:52

w kancelarii sejmu za takie grosze się nie pracuje :P a co do urzędasów, nie drażnią Cię kolejki w urzędach?gdyby było ich jeszcze mniej, to ciekawe jak przerejetrowałbyś samochód, wyrobił paszport, założył firmę itd. Prawda jest taka że w innych krajach na jednego obywatela przypada większa ilość urzędników niż w Polsce. I tam sobie jakoś radzą.

Odpowiedz

60. ~ZICO
0

2010-08-13 14:11:16

#59 fredzia: Jak to gdzie? W kancelarii premiera rzecz jasna :-)

Odpowiedz

59. ~fredzia
0

2010-08-13 11:51:14

spytajcie premiera gdzie jest praca w polsce za4000zl praca ktora czeka jak mowil w londynie.

Odpowiedz

58. ~ZICO
0

2010-08-13 10:20:13

#48: Nie wiem, co cię tak dziwi Pavan? Jesteśmy i tak "strzyżeni" z każdej możliwej strony to dlaczego choć trochę się nie wysilić żeby sobie odliczać VAT. Tym bardziej, że robisz to w pełnej zgodzie z prawem. Wszystko na to wskazuje, że PO dopiero rozpoczyna wielkie strzyżenie. Jeśli już teraz Tusk "pociesza" nas informacjami o perspektywie kolejnej podwyżki stawki VAT za kilka lat a jeszcze kilka tygodni temu mówił o powrocie do starych stawek VATu za 2-3 lata to coś tu jest nie tak. Tak jak już napisał #46 za jakiś czas "pocieszyć" nas może informacją, że jednak unikana wcześniej podwyżka PIT i CIT również będzie niezbędna i wszyscy będziemy "szczęśliwi". Ktoś mógłby powiedzieć, że się czepiam ale po co to okłamywać społeczeństwo. Nikt głupi nie jest żeby uwierzyć, że jedna podwyżka i to jeszcze na 2-3 lata sprawę załatwi. Takie gadanie jeszcze bardziej podważa i tak już prawie zerowy autorytet premiera. Brzydzę się takim krętactwem i mataczeniem. Jeśli jest źle to chcę żeby mi to ktoś powiedział bez ściemy a nie takie głupie gadanie, że okręt co prawda tonie ale nie ma się czym martwić. Ten pan nigdy nie wzbudzał u mnie sympatii a jego wypowiedzi nigdy nie były jasne i wiarygodne lecz zawsze zagmatwane i kompletnie nic z nich nie wynikało. Kiedy go widzę jak przemawia od razu wiem, że nic dobrego to nie wróży. Jesli miałbym jednak spróbować napisać jakiś scenariusz na najbliższe 5 lat to obawiam się, że nie dalej jak w roku 2012 dowiemy się o kolejnej podwyżce stawek VATu a rok później w górę pójdzie PIT i CIT. Obysmy tylko za kolejny rok nie zostali poinformowani o "kryzysie greckim".

Odpowiedz

57. ~fredzia
0

2010-08-13 06:42:15

SLOWACJA;wozilem do nich buty, bundy i kabelki a teraz maja 19%vatu wykorzystuja 100%dotacji unijnej na drogi bylem w czoraj jeszcze u nich oddali nowa autostrade do Popradu my oddali 50ml zl uni za niewykorzystanne tzw.. zaplecze autostrad parkingi zajazdy itd.....

Odpowiedz

53. Pavan
0

2010-08-12 23:57:03

@52 podwyższenie podatku zawsze sprawia to że jest drożej, możesz tego nie odczuć mocno, ale zmiana jest zawsze, nawet zgadzając się z Tobą, że VAT nie jest podatkiem który się kumuluje, to i tak cena danej rzeczy wzrasta, jednej o pół grosza, innej o kilkaset złotych (samochód, drogi telewizor itp), te kilkaset złotych to poważna (bardzo poważna) strata dla gospodarki, bo te kilka złotych to batonik w osiedlowym sklepie, paczka prezerwatyw, litr benzyny, te kilkaset złotych to lepszy telefon, lepsza kurtka, buty, których ktoś nie kupi, których ktoś nie sprzeda, na których ktoś nie zarobi, podwyżka VAT (podwyżka jakiegokolwiek podatku) to niesamowita zbrodnia dla całej gospodarki, myśl w kategoriach MAKRO, a nie tylko MIKRO

Odpowiedz

52. ~znawca
0

2010-08-12 21:49:28

@51. Pavan, przykład z obniżką akcyzy nie jest uniwersalny. Wszystko zależy od tego jaka jest szara strefa w danej dziedzinie podatkowej. Akurat VAT''u firmy się nie obawiają, gdyż jest dla nich niemal "przeźroczysty". Co innego jak by podniesiono CIT to zaraz znalazły by przynajmniej 100 sposobów na obniżenie zysku (transfery za granice itp). A szary człowiek nawet jak kup towar od firmy z szarej strefy, która nie płaci VAT''u, to i tak już gdzieś wcześniej w łańcuszku ktoś ten podatek uiścił. A jak kupuje usługi od "firmy" nie płacącej podatków to podwyżka tegoż i tak nic nie zmieni.

Odpowiedz

51. Pavan
0

2010-08-12 21:02:29

@59. bardziej chodzi o to że Unia (jak podkreśla słusznie thonka) zwraca i to że Unia daje niesamowitą ilość przepisów, które są kompletnie niepotrzebne, a nawet szkodzą, bo ich przyjęcie jest dla przedsiębiorcy trudniejsze i droższe niż profity z tzw. wpływów z Unii, to tyle co do Unii, wracając do VATU i podatków, to jakiś czas temu Pan Belka (pomijając to jakim politykiem jest) obniżył podatek na alkohol, znacznie obniżył , efekt był taki że cała branża ożyła, zaczęła więcej produkować (zmalał przemyt) i więcej płacić do budżetu, sam mechanizm (bo większa konsumpcja alkoholu często dobra nie jest) pokazuje że jak państwo chce zarobić, to niech obniża obciążenia, a nie podnosi, bo tak zmniejsza się konsumpcja i wpływ do budżetu

Odpowiedz

50. ~znawca
0

2010-08-12 19:01:51

@48. Dramatyzujesz ;). Unia jest raczej jak rodzić, który musi nadzorować swoje krnąbrne dzieci. Ale ze związywaniem to bym nie przesadzał. To już raczej wygląda jak karanie za niegrzeczne zachowanie (przykładowo rysowanie po ścianach). Tyle, że jak dziecko nie chce się słuchać to droga wolna, ale nagrody (w postaci zwrotu nakładów) nie dostaniesz. Odrębną kwestią jest to czy ten "rodzic" do końca wie co robi i co jest najlepsze dla danego "dziecka", ale to już temat na szerszą dyskusje a nie ma tu na to miejsca.

Odpowiedz

49. thonka
0

2010-08-12 15:48:41

@48 w zdecydowanej wiekszosci przypadkow unia nam nie daje... unia nam zwraca. zasadnicza roznica jest taka, ze skads te pieniadze trzeba wyczarowac, by pozniej unia je zwrocila...

Odpowiedz

48. ~Pavan
0

2010-08-12 15:33:28

znawco i ZICO, ciekawie podchodzicie do świata, ciekawe jest też przeświadczenie że unia nam daje pieniądze (fakt daje) które są dla nas takie fantastyczne, porównaj sytuację do przypadku gdy masz dziecko, któremu związujesz ręce, żeby nie mogło zrobić sobie kanapki, a później dajesz mu czekoladę żeby się najadło i było szczęśliwe, tylko że nie zje wtedy kiedy trzeba, tego co trzeba i jak trzeba, taką mamy sytuację z unią...

Odpowiedz

47. ~ZICO
0

2010-08-12 12:53:28

#44: obserwator: Co Ty opowiadasz? Jaki wzrost VATu do 25%? Przecież Tusk obiecał, że ta podwyżka na 23% będzie przejściowa-na 2 może 3 lata ;-);-) No właśnie w tym problem, że "obiecał". A jeśli ten pan coś obiecuje to możemy być pewni, że będzie dokładnie odwrotnie-bycie premierem zobowiązuje ;-) Co do cen usług telekomunikacyjnych myślę, że operatorzy robią już wnikliwe analizy ile potencjalnie mogą na tym stracić w przypadku pozostawienia cen usług na obecnym poziomie. Jeśli nawet cen tych nie ruszą to myślę, że wprowadzą jakąś inną "drobną kosmetykę" żeby wyjść na swoje.

Odpowiedz

46. ~
0

2010-08-12 12:08:15

wg niektorych ekonomistow niemal pewna jest podwyzka PIT i CIT. Dziura ktorej podobno nie bylo okazuje sie ze jest tak duza, ze wymaga podwyzek podatkow. Slowacja zaczela od ciec w placach swoich parlamentarzystow a u nas od podwyzek vat.

Odpowiedz

45. ~ZICO
0

2010-08-12 11:57:39

#41: WitekT: Coś Ty się z choinki urwał? :-) Teraz nawet maluch może być samochodem ciężarowym na potrzeby odliczenia VATu, a kto w ten sposób nie kombinuje ten jest po prostu frajerem albo lubi oddawać kasę za darmo. W drugim przypadku lepiej już oddać na jakąś OPP.

Odpowiedz

44. ~obserwator
0

2010-08-12 11:57:38

Ludzie czym wy się podniecacie ? 1 % VAT ? Przecież za chwilę będzie wzrost akcyzy na wszystko, potem wzrost VAT-u do 25 % i podniesienie innych podatków. Dziura pana Tuska wynosi ponad 100 miliardów zł, wzrost o 1 % VAT-u da maksymalnie 5 miliardów zł jeżeli nie spadnie konsumpcja. To są wynagrodzenia dla 40 tysięcy urzędników przyjętych rok wcześniej przez rząd Tuska, w 2010 roku przyjęto kolejne 26 tysięcy urzędasów ! Wystarczy poczytać obserwator finansowy, albo tutaj posłuchać http://tiny.pl/h74dj Jesteśmy w g.... po uszy.

Odpowiedz