DAJ CYNK

ETS o wiązanej sprzedaży "neostrady tp"

12.03.2010

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 6279

Ważne 0

0

W ciągu 3-4 miesięcy może zapaść ostateczny wyrok w ciągnącym się od kilku lat sporze Telekomunikacji Polskiej z UKE o przymusowy zakup abonamentu telefonicznego dla nabywców dostępu do Internetu - spodziewa się Anna Streżyńska, prezes UKE, cytowana przez Parkiet.

W ciągu 3-4 miesięcy może zapaść ostateczny wyrok w ciągnącym się od kilku lat sporze Telekomunikacji Polskiej z UKE o przymusowy zakup abonamentu telefonicznego dla nabywców dostępu do Internetu - spodziewa się Anna Streżyńska, prezes UKE, cytowana przez Parkiet.

UKE zakazał TP stosowania takich praktyk w 2006 roku, o czym szerzej pisaliśmy w tej wiadomości. TP odwołała się do sądu, uważając, że regulator nie miał prawa wydać takiego zakazu. Sąd pierwszej instancji wypowiedział się na korzyść UKE, ale Naczelny Sąd Administracyjny, rozpatrujący kasację TP, poprosił o interpretację europejski Trybunał Sprawiedliwości. Szerzej pisaliśmy o tym w tej wiadomości.

11. marca Europejski Trybunał Sprawiedliwości ogłosił wyrok, w którym, zdaniem UKE, podzielił stanowisko, że państwo członkowskie (Polska) może zakazać uzależniania zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych od zawarcia przez użytkownika końcowego innej umowy. Przepisy art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy prawo telekomunikacyjne (w brzmieniu na dzień rozpatrywania sprawy przed NSA), które zakazywały dostawcy usług uzależniania zawarcia umowy o świadczenie publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych, w tym o zapewnienie przyłączenia do publicznej sieci telekomunikacyjnej od zawarcia przez użytkownika końcowego umowy o świadczenie innych usług lub nabycia urządzenia u określonego dostawcy nie są zabronione przez dyrektywę ramową i dyrektywę o usłudze powszechnej.

Jednakże ETS wskazał, co do zgodności przepisów krajowych takich jak będące przedmiotem postępowania przed sądem krajowym z uregulowaniem w dziedzinie konsumentów a mianowicie z dyrektywą o nieuczciwych praktykach handlowych, należy interpretować w ten sposób, że stoi ona na przeszkodzie przepisom krajowym, które poza pewnymi wyjątkami i nie biorąc pod uwagę specyficznych okoliczności danego wypadku zakazują składania przez sprzedawcę jakichkolwiek ofert wiązanych konsumentowi.

UKE dodaje, że zważywszy na fakt, że sporna w postępowaniu przed NSA decyzja Prezesa UKE (nakazująca TP usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, polegających na uzależnianiu zawarcia umowy o świadczenie neostrady tp od świadczenia usługi telefonicznej) wydana została przed upływem terminu transpozycji dyrektywy o nieuczciwych praktykach handlowych to dyrektywa ta, zdaniem ETS, ma zastosowanie dopiero po dacie transpozycji, czyli po 12. grudnia 2007 roku.

Trybunał Sprawiedliwości pośrednio podzielił nasze zdanie. Wyrok wskazuje, że przymusowe wiązanie sprzedaży jednej usługi ze sprzedażą drugiej jest niezgodne z prawem. Natomiast oferowanie pakietu usług jest legalne, jeśli konsument wyraża na to zgodę - mówi Streżyńska.

Z kolei zdaniem TP, rozstrzygnięcie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości nie przesądza w żaden sposób o zasadności którejkolwiek z kar nałożonych na TP przez UKE. Przepis, na podstawie którego Prezes UKE zobowiązał TP do rozdzielenia usług telefonicznych od neostrady tp, jest, jak argumentuje operator, niezgodny z prawem unijnym.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości, odpowiadając na zapytanie NSA, zdaniem TP stwierdził jedynie, że do 12. grudnia 2007 roku polskie przepisy były zgodne z przepisami unijnymi i nie zabraniały polskiemu regulatorowi wydania decyzji nakazującej TP, aby nie uzależniała świadczenia usługi dostępu do Internetu (neostrady tp) od świadczenia usługi telefonicznej. Jednocześnie ETS wskazał, że 12. grudnia 2007 roku weszły w życie nowe przepisy (dyrektywa dotycząca nieuczciwych praktyk handlowych), w świetle których przepis wykorzystany przez Prezesa UKE do wydania decyzji nakazującej TP rozdzielenie usług, stał się niezgodny z prawem europejskim. Państwo członkowskie (Polska) mogło zatem zakazać uzależniania zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych od zawarcia przez użytkownika końcowego innej umowy, ale tylko dnia do 12. grudnia 2007 roku. Po tej dacie taki zakaz stał się, zdaniem TP, niezgodny z prawem unijnym.

Wyrok ETS oznacza w praktyce, zdaniem TP, iż postępowanie przed NSA powinno zostać wznowione, a sprawa ostatecznie rozstrzygnięta, bo choć decyzja Prezesa UKE została wydana przed 12. grudnia 2007 roku, to decyzja ta wywiera skutki nieograniczone w czasie.

Źródło tekstu: Parkiet, UKE, Telekomunikacja Polska, wł

Komentarze
Zaloguj się
30. thonka
0

2010-03-14 18:06:21

@13 czy ja w ogole poruszalem aspekt zarobkow? nie! chodzilo mi o sam fakt, ze utrzymanie linii kosztuje i czesto dosc sporo, a jak to sie ma na przelozenie finansowe spoleczenstwa mnie w tym momencie nie interesuje...

Odpowiedz

29. TomekO
0

2010-03-13 23:22:36

Grupa TP traci prawie 1 mln. klientów rocznie czyli 5-6 lat i nie będzie co rozdzielać. Liczba linii ADSL w TP od 2 lat też stoi w miejscu. Komu dzisiaj jest potrzebny stacjonarny ? Chyba że taki numer stacjonarny dodawany do numeru komórkowego 2w1 przez GSM żeby ominąć MTR.

Odpowiedz

28. ~we
0

2010-03-13 22:07:31

do postowicza który pisał, że tepsa nic nie wymieniała przez 30 lat.v Generalnie masz rację ale wymiana kabli zdarza się np. w mojej dzielnicy albo wymiana wszystkich starych analogowych central na nowo całkowicie elektroniczne i zautomatyzowane a nie są to tanie urządzenia ponieważ nie mają zbytu powszechnego jak tv, komputer, tel. komórkowy. Coś tam robią ale oczywiście zgodzę się, że 50 zł abo jest za nic skoro opy komórkowe potrafią za 16 zł miesięcznie brutto utrzymać działającą kartę pre-paid. Abo stacjonarne powinno kosztować max. 20-25 zł. Jest sporo odejść o czym telepolis pisał ok. 70 tys. linii miesięcznie w ub. r. tak więc obudzą się z ręką w nocniku i będą musieli obniżyć abo o połowę albo zostaną z niczym, wiele firm (coraz więcej) jak zauważyłem ma już tylko kontakt komórkowy lub przez net mobilny. To jest całkowite uniezależnienie się od tepsy i innych tradycyjnych opów "kablowców".

Odpowiedz

27. cudny
0

2010-03-13 20:20:23

sorbo ale akurat chrome ma trochę racji,TP i tak ostatnio dość mocno obniżyło ceny po tym jak wreszcie UKE im na to pozwoliło, także teraz może być już chyba tylko lepiej. U konkurencji też się płaci dodatkowo tylko że oni mogą dzierżawić łączą od tp w cenach hurtowych i dlatego są niższe stawki, dlatego nagonka na TP jest bezpodstawna

Odpowiedz

26. ~sorbo
0

2010-03-13 19:08:30

Chrome_TP koszta to niech sobie pokrywaja z Neostrady , Orange i wydzwonionych minut w telefoni stacjonarnej a nie z przymusowych 50 zł. W USA różnica w cenie internetu z tel lub bez to 5$ (15 zł). Tyle też wynosi podstawowy abonament telefoniczny.

Odpowiedz

25. ~fikumiku
0

2010-03-13 18:42:49

gdyby abonament był w rozsądnej cenie dla średnio zarabiajacych.....a takich jest niestety większość ludzi w Polsce, wszyscy by płacili i nie grymasili! Ale ceny są ogromne , nieadekwatne...do pensji w naszym Kraju!

Odpowiedz

24. ~Chrome_TP
0

2010-03-13 01:13:06

A co do samej sprawy to trzeba po prostu poczekać na prawomocny wyrok - bo zarówno UKE jak i TP ma swoje zdanie którego się będą kurczowo trzymać i nic innego go nie zmieni. Zauważ że sam spór pochodzi z lat największego spięcia/wrogości pomiędzy UKE a TP i wtedy się wzajemnie delikatnie nie pieścili tylko ostro podgryzali i szukali którędy by tu drugiej stronie świnie podłożyć ;]

Odpowiedz

23. ~Chrome_TP
0

2010-03-13 01:08:52

W swoich obliczeniach uwzględniłeś podatek ale nie koszta - a tych jest dużo - począwszy od samego zużycia prądu, poprzez koszty napraw, utrzymania monterów,sprzętu floty samochodów, infolini technicznej(w tym konsultantów), nie uwzględniłeś też że wypracowany zysk przeznaczany jest też min na dywidendy i jak zsumujesz to razem to tak naprawdę nie zostaje tego dużo... i stosując analogię tobie pracodawca płaci x - 22vat zostaje ci Y - ktoś ci wtedy powie ale ty dużo zarabiasz i że powinienes być zadowolony przecież... - a jak zapłacisz za mieszkanie, żarcie, życie to cieszysz się jak ci coś wogóle zostanie na koncie dostrzegasz teraz analogię ? - czyli tak naprawdę jeżeli już to powinno się brać wszystko pod uwagę a nie tylko "potencjalny zarobek"

Odpowiedz

22. ~sorbo
0

2010-03-12 22:16:05

http://praca.wp.pl/kat,37234,title,10-mln-zl-zarobil-prezes-TP-S A,wid,9048645,wiadomosc.html?ticaid=19cbf troszkę zawyżyłem ale..

Odpowiedz

21. ~sorbo
0

2010-03-12 22:12:58

Przyjmując 8 mln abonentów X 50 zł = 400mln zł miesięcznie - 22% VAT (koszty jakieś maja) - podatek = najmarniej 250mln zł miesięcznie = rocznie 3mld zł. Pomijam Orange profity z tel stacjonarnych i calej reszty. Proszę mi nie mówić o inwestycjach bo inwestując 3mld rocznie (raz na 30 lat) to powinniśmy mieć złote kable podciągnięte do domu. Pomijam wypłaty zarządu (prezesi) TP kiedyś czytalem ok 10 gości miesięcznie zarabia ok 1mln zł. Traktują nas Polaków jako ciemnotę. I będą to robić wiadomo że są naciski na UKE itd. zeby UKE chciala to zalatwić to tak by bylo ale rozchodzi sie o 3mld zł czyli wpływy do Państwa z podatków + Państwo jest udziałowcem . Następny podatek. ITD Pozdrawiam

Odpowiedz

20. eski
0

2010-03-12 21:46:21

Wg mnie te utrzymanie to w ogóle mija się z celem. Za utrzymanie mogą żądać od innych operatorów ale nie swoich. Mi jak przychodzili kiedyś zakładać neta np. z Aster to kładli kable i nie było czegoś takiego jak utrzymanie. Tutaj TP po prostu wymyśla żeby więcej zarabiać.

Odpowiedz

19. ~sorbo
0

2010-03-12 20:47:20

Realna cena za utrzymanie linii to 15 zł i tyle powinien wynosic najniższy abonament bez dodatkowych minut

Odpowiedz

18. ~Wezmyr
0

2010-03-12 19:59:13

@15- tańsze jest wykupienie planu i zawieszenie linii. Jak już.

Odpowiedz

17. ~Wezmyr
0

2010-03-12 19:58:19

* loko- toś się rozmarzył. Że niby kabelek z tepsy miałbyś w domu uaktywniony za free a za neta na ten przykład 1 mega płacił erze 45 zł. Skoro nie Ty byś płacił za utrzymanie łącza, bo jednak musi być ono aktywne, to płaciłaby Era. Czyli ceny internetu tzw operatorów alternatywnych paradoksalnie by... wzrosły.

Odpowiedz

16. ~tl111
0

2010-03-12 18:47:50

A ile kosztuje utrzymanie linii w kablówkach ? Zero ? No właśnie ... A kabelek i do tego modem użytkownik w domku ma. Do tego infrastruktura u operatora hula aż miło. U mnie za 2 MB 55pln. Za gwarantowane 2 MB.

Odpowiedz