DAJ CYNK

Duthoit: najważniejsze są przychody i rozwój polskiego Orange

19.09.2013

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 11805

Ważne 5

17

Dla mnie i dla firmy ważniejsze jest zwiększenie przychodów. Jeżeli nie we wszystkich obszarach działania firmy, to w tych, gdzie się da. Jednocześnie w obliczu nadchodzących inwestycji, potrzebne jest wypracowanie solidnego zysku. Dlatego musimy także bardzo mocno przyglądać się poziomowi kosztów. Ale filozofia i priorytety są takie, żeby skupić się przede wszystkim na przychodach i rozwoju Orange Polska. W ostatnich latach wszędzie gdzie pracowałem skupiałem się na rozwoju firm - mówi w rozmowie z TELEPOLIS.PL Bruno Duthoit, nowy prezes polskiego telekomu.

Dla mnie i dla firmy ważniejsze jest zwiększenie przychodów. Jeżeli nie we wszystkich obszarach działania firmy, to w tych, gdzie się da. Jednocześnie w obliczu nadchodzących inwestycji, potrzebne jest wypracowanie solidnego zysku. Dlatego musimy także bardzo mocno przyglądać się poziomowi kosztów. Ale filozofia i priorytety są takie, żeby skupić się przede wszystkim na przychodach i rozwoju Orange Polska. W ostatnich latach wszędzie gdzie pracowałem skupiałem się na rozwoju firm - mówi w rozmowie z TELEPOLIS.PL Bruno Duthoit, nowy prezes polskiego telekomu.

Bruno Duthoit został dziś przez radę nadzorczą powołany na stanowisko prezesa zarządu Telekomunikacji Polskiej. Serwis TELEPOLIS.PL jako pierwszy miał okazję z nim porozmawiać.

Zobacz: Bruno Duthoit oficjalnie prezesem Telekomunikacji Polskiej.

Dziś Orange Polska ma silną pozycję na rynku, choć jest mocno atakowane przez konkurentów. Mamy najlepiej rozwiniętą infrastrukturę stacjonarną i mobilną oraz silny zespół. Firma dokonała bardzo dużej pracy nad rozwojem i dywersyfikacją usług, obsługą klientów, wewnętrznym zarządzaniem i poprawiła swój wizerunek. Liczba klientów znacząco wzrosła i wynosi łącznie 22 mln. Mamy solidne podstawy dalszego rozwoju, ale pamiętajmy, że poprzeczka jest zawieszona wysoko - mówi w rozmowie z TELEPOLIS.PL nowy prezes.

Jak dodał, polski rynek w czasie, kiedy nie było go w Polsce, bardzo się zmienił. Jest wyjątkowo konkurencyjny i dojrzały pod względem użycia usług telekomunikacyjnych, plasując pod tym względem nasz kraj w czołówce Europy z jednymi z najniższych cen na kontynencie.

Może w kwestii transferu danych jesteśmy trochę poniżej średniej - mówi TELEPOLIS.PL Duthoit.

Mówiąc o zmianach, które zaszły na polskim rynku w ciągu ostatnich latach powiedział, że kiedy wyjeżdżał z Polski w sierpniu 2006 roku, Facebook nie miał użytkowników, dopiero 2 miesiące później ten rynek wybuchł. Dzisiaj 15 mln Polaków korzysta z tego portalu społecznościowego. Jest to dla niego zmiana znacząca i symboliczna.

Nowy prezes chce z kablówkami walczyć ofertą konwergentną, czyli stacjonarno-komórkową.

Rzeczywiście w 15 największych aglomeracjach telewizje kablowe są bardzo silne. Mam na myśli rynek telewizji i Internetu. Dlatego dla Orange Polska zwiększenie udziału na tym rynku, szczególnie w przypadku Internetu, jest jednym z kluczowych zadań. Otoczenie regulacyjne nie jest dla nas sprzyjające i faworyzuje kablówki. Będziemy walczyć ofertą konwergentą, którą klienci doceniają. Widać to po coraz lepszych wynikach sprzedaży także w miastach, w których kablówki są silne - powiedział TELEPOLIS.PL Duthoit.

Orange swoje priorytety na najbliższe lata ogłosiło w strategii zaprezentowanej w I kwartale. Obejmuje ona lata 2013-15. Duży nacisk położono w niej na konwergencję usług.

Zobacz: Leśniewska: Dlaczego konwergencja jest dobrą strategią.
Zobacz: Konwergencja jest ważna, ale jeszcze ważniejsza jest jej egzekucja.

Tu nic się nie zmienia i jestem zdeterminowany by ją realizować. Po pierwsze, na rynku tak konkurencyjnym jak polski, musimy być skuteczni. Musimy też zapewnić sobie możliwość inwestycji i wywiązać się przed akcjonariuszami z naszych zobowiązań. Po drugie, będziemy rozwijać usługi konwergentne. Naszym atutem jest to, że świadczymy je na bazie własnej infrastruktury. Po trzecie, naszym celem jest zadowolony z naszych usług i obsługi klient. Dziś osiągnęliśmy dobry poziom, ale ciągle możemy wiele poprawić - powiedział prezes.

Przypomnijmy, że na początku roku Telekomunikacja Polska połączy się ze swoją spółką zależną - Centertelem - a nowy podmiot będzie nazywał się Orange Polska SA.

Zobacz: TP przejmie Centertela i zmieni nazwę na Orange Polska!

Źródło tekstu: wł

Komentarze
Zaloguj się
72. ~Gorath
0

2013-09-26 01:22:52

Widze ze oni nadal nawet nie planuja budowy swiatlowodow zamiast tej w nedznym stanie miedzi wiec ta konwergencje mozecie sobie wsadzic bo i tak przegracie z konkurencja. W tej chwili roznica w transferach miedzy takim DSL (usluga biznesowa) a kablowka siega 10 krotnosci za ta sama oplate. A upload dla biznesu i pracy to podstawa.

Odpowiedz

71. ~Piotrek
0

2013-09-24 10:34:22

" z jednymi z najniższych cen na kontynencie." - i znamy strategię Prezesa dążmy do europejskiego poziomu... cen :P Q jakośc Orange wymiata teraz czas na ceny

Odpowiedz

69. ~
0

2013-09-21 09:08:08

"Firma dokonała bardzo dużej pracy nad rozwojem i dywersyfikacją usług, obsługą klientów, wewnętrznym zarządzaniem i poprawiła swój wizerunek" Czyżby? Orange vel TP pozwalniał tyle pracowników i to ma być poprawa wizerunku? Sieć w wielu miejscach gnije (patrz zdjęcia na forum). Rzeczywiście super wizerunek. O ile się nie mylę to nowy pan prezes mówiąc że najważniejsze są przychody i rozwój, będzie kontynuował politykę zwolnień mającą miejsce w czasie panowania poprzednich prezesów.

Odpowiedz

68. ~aladyn355
1

2013-09-20 15:46:05

lui de fines

Odpowiedz

67. ~Punk
0

2013-09-20 15:28:44

Jeśli nie poprawią jakości swoich usług to nie mają szans by im przychody rosły, jeśli już to prędzej straty z powodu ucieczek z sieci. U mnie jak postawili linie w chyba 70 latach tak do tej pory jej nie modernizowali i aktualnie mogą zaoferować max 2 MB/s i to jeszcze niestabilne. Dlatego nie mam nic od Orange i jeśli nie poprawia jakości to na pewno nie zmienię internetu radiowego na ich wolny i niestabilny internet, radiówka też może nie jest nie wiadomo co i czasem coś padnie, ale i tak mniej jest awarii niż na kablu od Orange.

Odpowiedz

66. ~la vie change avec Orange
0

2013-09-20 14:04:14

coraz głośniej we Francji mówi się o tym, że Orange dokupi akcje polskiej tepsy. W ostatnich kilku latach pod młotek poszło kilka oddziałów Orange: Dania, Holandia, Austria, Portugalia, Szwajcaria. Coraz głośniej mówi się o tym, ze Orange wyjdzie z Dominiknany, Belgii i Luksemburga. Pieniądze ze sprzedaży mniejszych oddziałów pójdą na zakupienie akcji Yoigo czyli 4 operatora w Hiszpanii, a także wezwanie na akcje polskiej Tepsy. We wczorajszym spotkaniu nowy prezes stwierdził, że grupa Orange NIGDY nie sprzeda polskiej spółki i jest to jeden z najważniejszych oddziałów w grupie Orange. Co do ewentualnego dokupieniu akcji była wymijająca odpowiedź ale taka sama odpowiedź była gdy mówiono o sprzedaży WP czy Marketplanet.

Odpowiedz

65. ~Primawera
0

2013-09-20 13:34:14

Dziwicie się ,ze neo działa fatalnie , komórki tak sobie a ludzie rezygnują z ich usług. . Nasz rząd sprzedał dobrze prosperującą firmę francuzom , a oni ja wycisnęli jak Cytryne ( pomarańczo) Cena czyni Cuda - tylko tak mogą zachęcić klientów a i tak ci co odeszli i tak nie wrócą. Jaki jest interes dla klienta ,ze ma kupić komórkę ze smyczą na 2 lata( (dodatkowo ze simlockiem) i zapłacić za nią podobną cenę jak w sklepie . Już pierwszy prezes Tepsy p.Rzepka zapowiadał super nowoczesną infrastrukturę (Światłowód na każdym narożniku ulicy) aby mozna było dostarczyć dobra usługę klientowi. I się rozmyło. Teraz pozostanie im tylko sprzedać sieć metaliczną zrezygnować z Pots-ów i zając się tylko komórkami. Zero kosztów związanych z konserwacją , mniej monterów i dużżo mniej pracowników . We Francji już to się zaczyna. Wniosek : jak w samochodach nie warto kupować aut na F to może się to przełoży na inne rzeczy i usługi z trójbarwną flagą. Zresztą mamy wolność zakupu - każdy kupuje co chce .

Odpowiedz

64. ~Misiek
0

2013-09-20 12:50:58

Zaoszczędzisz sporo - bo komórka będzie działać. Telefon VoIP w wykonaniu Orange to porażka na całej linii. Jedynie linia analogowa ma sens, bo daje lepszą jakosć połączenia i nie zależy od badziewnych routerów ZTE oraz fatalnie zrobionego VoIPa. Dlatego numer stacjonarny w firmie to albo ISDN 30B+D z lokalną centralą (koszty jak diabli), albo VoIP na dedykowanej linii z gwarancją transferu (czytaj: MPLS i grube tysiące złotych miesięcznie) albo kilka linii analogowych na recepcję. Koszty telefonu stacjonarnego są wyższe niż komórkowego także dlatego, że musisz posadzić kogoś do odbierania. W naprawdę małych, kilkuosobowych firmach (a takich jest sporo) taka osoba nie jest potrzebna.

Odpowiedz

63. wlo
0

2013-09-20 10:42:34

ola - mylisz się. Ja tylko zwracam uwagę na Wasze - nie moje - uogólnienia. Niech konio powie o jakie firmy mu chodziło może? Ty też z tymi swoimi przykładami przedstawiasz się jako śmieszna osoba trochę... Bo to nie o to chodzi ;-) Każda firma oszczędza, jednak jak słyszę tego tupu ogólne tezy, to mnie śmieszy bardzo pojęcie niektórych o prowadzeniu firmy. A jeśli ktoś wie lepiej, niech wspomni - o jakie dokładnie firmy mu chodzi? Ja nie znam firmy, która by w Vektrze w moim mieście korzystała z telefonu. Ale z pewnością korzystają - te, które porwadzą biura w bloku - w domu własnym, gdzie Vectra ma sieć. Nie przeczę - sam mogę skorzystać. Tylko po co? Ile zaoszczędzę?

Odpowiedz

62. ~Rafal
0

2013-09-20 10:40:25

A ja podpisałem umowę na ExtrDSL 7 miesięcy temu czyli w lutym, pogorszyła mi się linia dostałem gorszy router ADSL zamiast VDSL, i w umowie cos innego prędkość 15Mb/1 zamiast 40/4Mb, i zgodnie z umową nie można zrezygnować. UWAGA bo nie modernizują central w stopniu wystarczającym do podpięcia wszystkich klientów którzy mają podpisane umowy i można się wpakować na rok lub 2 w orangesyf. Mam się pytać czy jest miejsce na VDSLu. Ale jak podpisywałem umowę to nie mieli o czym się dowiedziałem od montera w kwietniu:) A to że parametry "linni się zmieniają" i czasem zrywa połączenie to normalne dla orange i nie podlega gwarancji. Upload raz 1,5Mb raz 1 zależny jak się linia zestawi. Umowa podpisana awarie co kilka tygodni czasem co 2 miesiące! KATASTROFA

Odpowiedz

61. ~Namakon
0

2013-09-20 10:36:56

"trzeba zwiększyc zyski i prychody orange" => trzeba podnieść ceny i jeszcze lepiej doić klientów Orżnij... Już lubię tego gościa, szczery i prostolinijny od pierwszego wywiadu :P

Odpowiedz

60. ~
0

2013-09-20 10:36:31

Coś mi się wydaje, że pojawienie się tego Francuzika nie wróży niczego dobrego. Jak zacznie ciąć koszty to powycina wszystkich dookoła. Skończą się :Szalone dni" z dobrymi ofertami i atrakcyjnymi telefonami. Klient znów poczuje "prestiż drożyzny".

Odpowiedz

59. ~ola
0

2013-09-20 10:31:48

@wlo odczep się od konio, wiele malutkich firm ma Internet od lokalnego ISP, fax internetowy, telefony na ofertach typu 30zł za bez-limit, oraz słuchawki klasy c2-01. Czytając Twoje wypowiedzi, każda firma musi mieć światłowód w firmie, iPhone5 dla pracowników, sieć stacjonarną z numerem zewnętrznym w każdym pomieszczeniu i najlepiej wycieczki co 3mc po nowe zabawki. Zejdź na ziemię... Małe firmy umieją zrobić to co duże zapomniały, uzyskać efektywność przy minimalnych kosztach.

Odpowiedz

58. wlo
0

2013-09-20 10:27:29

Ventussi - różnica w tym co porównujesz jest tak, że neostradę mogę ieć a działce rekreacyjnej kilka kilometrów za miastem a UPC nie mogę mieć w centum mojego miasta a n nawet w o kolicznych miastach ;-) Taka jest róznica... Więc te oferty są zupełnie nieporównywalne. Mogę więc powiedzieć, ze z UPC za 1 zł (bez promocji) nie skorzuystałbym nawet wtedy gdyby dali mi 1-gigowe łącze do internetu ;-) MNają więc w porónaniu z tepsą ofertę do d... ;-)

Odpowiedz

57. ~Realista
0

2013-09-20 10:18:31

Superrr, zę ma taką wizję ale firma idzie na dno na dzień dzisiejszy totalna biurokracja, zawiłe procesy, procedury, KPI ją zabijają.

Odpowiedz