DAJ CYNK

Boni: rejestracja kart sparaliżuje rynek

31.05.2016

Dodane przez: orson_dzi

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 8786

Ważne 10

13

Ogromna liczba kart, które należy zarejestrować, i niefortunny termin przypadający na przełom roku mogą utrudnić całą operację.

Projekt ustawy antyterrorystycznej zakłada obowiązek rejestracji kart prepaid do 2 stycznia 2017 roku. Osoby, które nie podadzą operatorom swoich danych, muszą się liczyć z wyłączeniem telefonów. Dotyczy to ponad 20 mln Polaków. Ogromna liczba kart, które należy zarejestrować, i niefortunny termin przypadający na przełom roku mogą utrudnić całą operację.

Polscy konsumenci, którzy bardzo dużo korzystają z prepaidów, będą musieli z nich zrezygnować. Prepaidy z punktu widzenia prowadzenia śledztwa, ochrony przed różnymi przestępstwami, także terroryzmem, są niedobre, bo utrudniają identyfikację. Obowiązek rejestracji wydaje się więc potrzebny, natomiast będą oni mieli stosunkowo krótki czas na zmianę swojego sposobu używania telefonów komórkowych - podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Michał Boni, europoseł, były minister administracji i cyfryzacji.

Dodaje, że termin 2 stycznia 2017 roku, do którego posiadacze telefonów na kartę będą musieli zarejestrować karty, jest też mało fortunny. Biorąc pod uwagę fakt, że większość Polaków załatwia sprawy na ostatnią chwilę, może to spowodować paraliż telekomunikacyjny.



Polacy przesyłają rozliczenie podatkowe dopiero w ostatnim tygodniu kwietnia, podobnie może być i w tej kwestii, a okres świąteczny dodatkowo to utrudni. Oznacza to, że nagle na początku roku ludzie, którzy zapomną o obowiązku zmiany statusu i rejestracji prepaidu, będą narażeni na to, że nie będą mogli korzystać z telefonu komórkowego, bo operatorzy wyłączą im wszelkie połączenia - przekonuje Boni.

Dlatego też zdaniem byłego ministra administracji i cyfryzacji dobrym pomysłem byłoby wydłużenie czasu na rejestrację o miesiąc. Pozwoliłoby to nie tylko osobom korzystającym z kart na uniknięcie problemu, lecz także ułatwiłoby życie operatorom, którzy w ten sposób zyskają czas na przygotowanie akcji informacyjnej.

Zmiana umowy z klientami wymaga dobrego przygotowania i dobrej akcji promocyjno-komunikacyjnej dokonanej przez operatorów. Z drugiej strony to jest także inny model biznesowy, w związku z tym z każdym klientem trzeba nawiązać kontakt, przedstawić mu warunki nowego porozumienia, dać czas do namysłu i szansę wyboru rozwiązania. Taka troska o konsumenta powinna tutaj być - ocenia Boni. Wydaje mi się, że rząd powinien to wziąć pod uwagę i wyrazić zgodę na przedłużenie terminu w końcowych etapach pracy nad ustawą antyterrorystyczną.

Szacuje się, że obecnie na rynku działa ok. 25 mln kart. Ich rejestracja to duże wyzwanie logistyczne dla operatorów, zwłaszcza że ustawa nakłada na nich szereg innych obowiązków, m.in. dostarczania na własny koszt informacji potrzebnych organom ścigania, blokowania na żądanie władz określonego kontentu internetowego czy uruchamiania na własny koszt na żądanie władz tymczasowych instalacji radiokomunikacyjnych w określonych lokalizacjach i na określony czas.

Jeśli chcemy, żeby wszyscy byli zadowoleni: państwo, bo będzie miało te nowe rozwiązania i nie będzie prepaidów, klienci, bo zamiast prepaidów będą mieli świadomość, jaką usługę wybierają i z czego mogą korzystać, oraz operatorzy, bo wprowadzą te rozwiązania na czas, to przesunięcie w czasie tego rozwiązania jest potrzebne - przekonuje Michał Boni.

Jak podkreśla, w ustawie antyterrorystycznej są także inne braki.

W ustawie antyterrorystycznej nie ma zabezpieczeń dla wolności obywatelskich ani odpowiedniej kontroli dla służb. Nie ma też kontroli sądowej, a rzeczy, które nie mają żadnego wpływu na akcje terrorystyczne są traktowane jako początek zdarzeń terrorystycznych. Potrzeba narzędzi do walki z terroryzmem, ale muszą one być tworzone w zgodzie z ochroną wolności, swobody wypowiedzi i prywatności. Takich zabezpieczeń w polskiej ustawie nie ma - ocenia Michał Boni.

Źródło tekstu: newseria

Komentarze
Zaloguj się
124. ~sara
0

2016-08-11 09:45:56

pis dąży do stworzenia państwa policyjnego wszechobecny monitoring rejestracja kart i co jeszcze wymyślą a wymyślą na pewno dążą do totalnej inwigilacji i kontroli nad obywatelami, cała ta sprawa uderza w operatorów ja mam to gdzieś zaopatrzyłam się w dwie zapasowe karty zarejstrowane w różnych miejscach polski dziwi mnie stanowisko MSW że nie protestuje uderzy to w policję jeżeli ktoś popełni przestępstwo w krakowie i użyje karty zarejestrowanej w gdańsku na jakiegoś menela to życzę sukcesów w śledztwie i znalezienie winnego w przysłowiowym berdychowie i przenoszenia sprawy z miasta do miasta skutek zwiększenie etatów efekt państwo policyjne a do tego dąży pis

Odpowiedz

123. ~anty nju
0

2016-06-21 04:42:31

Nju wyłączyło możliwość rejestracji karty przez internet! Tylko w salonie orange! A zrejestrowane karty przez internet trzeba jeszcze potwierdzić w salonie!!

Odpowiedz

122. ~
0

2016-06-07 13:31:29

Proponuję, aby wszyscy zwolennicy ustawy zaczęli przedstawiać się imieniem i nazwiskiem na wszelkich forach (także tutaj :)) W końcu nie macie nic do ukrycia, więc nie będzie to dla was nic uciążliwego.

Odpowiedz

121. ~pisdzioch
0

2016-06-02 15:43:49

A czy wiecie, że Państwo PiS wprowadza liczniki oddechów. Każdy kto przekroczy przyznany mu limit będzie przerobiony na biomasę. Że to bujda? owszem ale to co dziś jest bzdurą, w Państwie PiS może stać się rzeczywistością.

Odpowiedz

120. ~
0

2016-06-01 23:10:03

TW Znak specjalista od wszystkiego

Odpowiedz

119. ~
0

2016-06-01 23:06:15

Dlaczego Boni nie powiedział, że to projekt przygotowany przez Platformy Obywatelską, a PiS go tylko teraz wprowadza?

Odpowiedz

118. DanielR
0

2016-06-01 22:14:52

No właśnie też jestem zaskoczony, że taka cisza w tym temacie ze strony operatorów. Play miał wysyłać SMS-y zachęcające do rejestracji. A może czekali na poprawki do ustawy? Na przykład o przedłużeniu okresu rejestracji z "do 2 stycznia" na "do 1 lutego" 2017 r.

Odpowiedz

117. ~Piotrek
0

2016-06-01 21:57:58

ta ustawa nie miała działać od dzisiaj ?? No cóz opóxnienia jak z hipermarketami ten 2 stycznia też zatem niepewny :-)

Odpowiedz

116. ~Piotrek
0

2016-06-01 21:56:11

Rejestrujesz przez internet - słowa klucz :-) i remedium na kolejki przed sylwestrem w salonach. A weryfikacja przelewem bankowym jak przy zakąłdaniu konta czy braniu chwilówki z vivusa :P

Odpowiedz

115. DanielR
-1

2016-06-01 13:43:35

@Piotrek, @bolek2004, ale kto Wam naopowiadał takich bzdur, że na pewno będziecie musieli rejestrować się w spożywczaku czy kiosku Ruchu, przed niekompetentną osobą?! To jak na razie tylko przypuszczenia.A co ze starterami typu "wybierz swój numer"? Kupujesz starter w punkcie danej sieci/zamawiasz przez internet. I teraz standardowo. Korzystając z aplikacji na karcie SIM wybierasz normalnie numer jaki Ci pasuje. Po jego aktywacji idziesz raz jeszcze do punktu sieci w którym go zakupiłeś i rejestrujesz. Ewentualnie rejestrujesz go przez internet (o ile sieci wprowadzą taką możliwość - patrz nju.). I dopiero od momentu rejestracji, twój numer staje się w pełni aktywny w sieci.

Odpowiedz

114. DanielR
-1

2016-06-01 13:43:07

@bolek2004, może i kiedyś były przekręty i wałki ze starterami. Jest Policja, a mimo to wciąż mają miejsce różne przekręty i wałki. Rozboje, kradzieże, pobicia, wypadki drogowe, itp. itd. Czy to oznacza, że Policja nie jest w ogóle potrzebna/przydatna. Raczej nie.A teraz każdy byle góvvniarz ma dostęp do startera. Kiedyś trzeba był się jednak wysilić, by dostać go atrakcyjnej cenie, co uszczuplało znacznie krąg "żartownisiów". Oczywiście, jak się bardzo chce, to zawsze można obejść każde zabezpieczenie. Tylko tu chodzi o utrudnienie życia takim nieodpowiedzialnym osobnikom. A to już coś.Poza tym startery powinny być dostępne jedynie drogą wysyłkową oraz w punktach sprzedaży/salonach sieci.I ja mam na myśli startery, gdzie całą kwotę masz na wykorzystania na wszystkie usługi przez rok, po rejestracji pierwszym doładowaniu chociażby za 5 zł + bonus za doładowanie na konto główne też ważny rok. Wydatek 55 zł na (minimum) na, to zdzierstwo?Ale podajesz przykłady... Tak jakby 90% użytkowników prepaid akurat miała potrzebę obdarowywania swoimi nieżywnymi już kartami SIM innych osób. Nikt Cię przecież do tego nie zmusza. Nie używasz, nie masz bliskiej osoby, której mógłbyś oddać takiego SIM-a, to wygasa jego ważność i tyle. Wraca do puli numerów. A po pewnym czasie ktoś sobie go kupi z tym właśnie numerem i sam sobie zarejestruje. To jakiś wydumany problem.

Odpowiedz

113. ~Piotrek
0

2016-06-01 12:08:08

A co ze starterami wybierz swój nr? muszę przy kioskarzu aktywowac karte w telefonie aby mógł zarejestrowac konretny nr telefonu w systemie?? Jaka jest gwarancja że nie wyam kilku złi nie zmienię nr w trakcie użytkowania takiego startera?

Odpowiedz

112. bolek2004
0

2016-06-01 07:14:51

Inna kwestia jest taka o której już pisałem. Słynna ustawa o ochronie danych osobowych która jest tak naprawdę fikcją. Może jeszcze duże instytucje jej przestrzegają, choć różne wpadki były ale jeśli będzie można zarejestrować prepaida w kiosku u pani Jadzi to już w ogóle. Nie wierze w to że pani w kiosku będzie miała jakieś pojęcie o ochronie danych osobowych, każdy znajomy będzie sobie mógł przyjść i poczytać kto jaką kartę rejestrował. Niestety tak to wszystko wygląda.

Odpowiedz

111. bolek2004
0

2016-06-01 07:05:16

Przed oddaniem karty można by ją przerejestrować, ale też nie wiadomo w jakiej formie to ma być. Jeśli tak jak teraz to jest to spore utrudnienie bo 2 osoby muszą być w salonie, jeśli wymyślą coś innego to też nie jest dobry sposób bo niejako osoba na którą będzie przerejestrowany numer i tak będzie musiała znać twoje dane. O ile to znajomy to jeszcze pal licho ale jak będzie to osoba obca? Też nie wiadomo w jaki sposób te twoje dane może użyć, i uważam to za większe zagrożenie niż ta cała przymusowa rejestracja.

Odpowiedz

110. bolek2004
0

2016-06-01 07:00:54

A sama rejestracja jak już pisałem utrudni najbardziej zwykłym ludziom, a nie bandytom czy terrorystom. Podam na swoim przykładzie. Mam dodatkowych 5 kart sim które trochę używam do neta, ale mają rwk i sobie leżą. Generalnie to pomysł jest taki że jak ktoś będzie potrzebował to ją mu dam. Żeby mi ich nie wyłączyli muszę je zarejestrować na siebie. Jak to zrobię, a potem ktoś będzie chciał ode mnie kartę to co mam zrobić? Dam mu kartę zarejestrowaną na siebie i wystarczy że coś narobi z tym numerem i gdzie policja przyjdzie? Oczywiście do mnie. Idźmy dalej...

Odpowiedz