DAJ CYNK

Alternatywni nie podpisują nowych umów z TP

04.08.2010

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 2430

Ważne 0

0

Tylko Netia i GTS Energis podpisały z Telekomunikacją Polską nowe umowy na hurtową sprzedaż Internetu w oparciu o BSA, w których upust od ceny detalicznej (retail minus) w wysokości 51% zamieniono na cenę opartą o koszty z kontrolą marży (cost plus i margin squeeze). Resztą umów zajmie się UKE - pisze Parkiet.

Tylko Netia i GTS Energis podpisały z Telekomunikacją Polską nowe umowy na hurtową sprzedaż Internetu w oparciu o BSA, w których upust od ceny detalicznej (retail minus) w wysokości 51% zamieniono na cenę opartą o koszty z kontrolą marży (cost plus i margin squeeze). Resztą umów zajmie się UKE - pisze Parkiet.

To prawdopodobnie główny biznesowy powód, dla którego najpierw termin obniżek cen neostrady tp przesunął się o kilka miesięcy (pierwotnie mowa była o czerwcu), a teraz jest owiany tajemnicą (prezes TP Maciej Witucki mówi o przełomie września i października).

Ogłoszenia opublikowane w tym i ubiegłym tygodniu przez UKE rzucają na problem nowe światło. Wynika z nich, że gros operatorów nie chciało podpisać z TP porozumień i nowych umów o hurtowym dostępie do usługi Internetu. TP poprosiła UKE o wydanie decyzji zastępujących komercyjne umowy (a właściwie aneksy do już istniejących umów) z operatorami.

Urząd przygotował jednakowe decyzje zastępujące umowy TP z PTC, Polkomtelem, Dialogiem i zależnymi od niej Petrotelem, Exatelem, MNI, Mediatelem 4B (należy do Aster) czy kablową Vectrą oraz - co ciekawe - Centertelem (z tym operatorem, jako jedynym, TP zawarła swego czasu umowę o BSA - w pozostałych przypadkach umowę ramową narzucił UKE).

Konsultowany przez UKE dokument zawiera głównie elementy korzystne dla TP, pomija zaś zapisy z umowy korzystne dla operatorów, takich jak Dialog. Alternatywnym rozwiązaniem jest podpisanie z TP pełnej nowej umowy, która równoważy korzyści obu stron - mówi Klaudia Markwat, dyrektor ds. regulacji w Dialogu.

Źródło tekstu: Parkiet

Komentarze
Zaloguj się
12. ~Chrome_TP
0

2010-08-08 22:06:18

+ nie wspomnę, że bez mrugnięcia okiem TP i UKE, by takiego opa momentalnie zniszczyło sądownie/karami za czyn nie uczciwej konkurencji/zmowę cenową itp. i zakładając że nawet by nic w sądzie nie ugrali to i tak ten OA miałby już tak zszarganą opinię że z tego dołka by wychodził baaardzo długo - czyli z biznesowego i PR-owego punktu widzenia jest to mało atrakcyjne.

Odpowiedz

11. ~Chrome_TP
0

2010-08-08 22:03:37

Generealnie to tak nie działa - OA nie może przyjść i powiedzieć że on by sobie tych i tych wziął - aby wziąść musi mieć od klienta wniosek na przejście/instalację usługi po BSA - od tak to on sobie nic nie może, a to oznacza że musiałby się z klientem kontaktować (lub on z nim) i przeprowadzić skuteczną kampanię marketnigowo-sprzedażową(co kosztuje), więc bardziej, by się OA opłacało takiego klienta wziąść do siebie niż wymyślać takie banialuki i zostawić go TP, bo z każdej strony z której byś nie popatrzył jest to dla OA korzystne. Jedynym sensownym powodem dla którego OA może odmówić klientowi jest brak jego punktu styku z siecią TP.

Odpowiedz

10. ~beznick
0

2010-08-06 09:42:43

#9: jest to pomysł (SF?) na biznes dla niecniemających i nicnierobiących. Dotyczy więc OA. Idzie do TP i stwierdza, że tych abonentów chce przejąć na BSA a tych na WLR ale może się rozmyśli za 100 mln.

Odpowiedz

9. ~
0

2010-08-05 21:05:39

@7. beznick: Czy mógłbyś wyjaśnić jak należy rozumieć to zdanie: "Operator alternatywny [...] przedstawia TP biznes plan, z którego wynika, że dzięki "regulacjom" UKE zamierza "zarobić" 100 mln zł."? Kto zamierza zarobić te 100 mln? Bo analizując to zdanie literalnie, zamiar ten mogą mieć wszystkie 3 strony: Operator Alternatywny, TP oraz UKE. Więc którą z nich Ty miałeś na myśli?

Odpowiedz

8. ~Ja
0

2010-08-05 12:08:06

A o UPC już zapomnieli...

Odpowiedz

7. ~beznick
0

2010-08-04 23:46:26

Operator alternatywny, czyli OA (też wymyślili określenie!) przedstawia TP biznes plan, z którego wynika, że dzięki "regulacjom" UKE zamierza "zarobić" 100 mln zł. TP mówi, że lekko przesadził i chyba będzie 50 mln. Godzą się na 75 mln zł. TP wpłaca 75 baniek na konto OA. OA nic nie robi (normalne), ale nie wpiernicza się do interesu i TP spokojnie może obniżać ceny i uruchamiać nowe linie i usługi...

Odpowiedz

6. ~11
0

2010-08-04 17:44:15

~mentos: Trudno zeby tepsa sie podkładała i nie chciała korzystniejszych warunków.

Odpowiedz

5. ~MZ
0

2010-08-04 17:18:35

~mentos - do tej pory Dialog miał korzystniejszą ofertę, jako operator alternatywny, więc pora na zmianę. Dialog nie będzie miał nic do powiedzenia. UKE wyda decyzję i już. Jeżeli im się nie podoba, to mogą rozwiązać umowę z tepsą.

Odpowiedz

4. ~mentos
0

2010-08-04 14:35:25

widać, że Dialog nie da sobie w kasze dmuchać i nie będzie podpisywać dla siebie niekorzystnych umów. Tp jak to moloch zawsze chce korzystniejszych warunków dla siebie.

Odpowiedz

3. ewqaewqa
0

2010-08-04 14:23:35

Bodo gros jest dobrze, znaczy większość...

Odpowiedz

2. cudny
0

2010-08-04 14:02:50

Zastanawiające, decyzja UKE przestała opłacać się operatorom alternatywnym? Przynajmniej mamy teraz do czynienia z równą walką o klienta, gdzie to konsumenci zyskują, a nie operatorzy

Odpowiedz

1. Bodo
0

2010-08-04 13:49:02

że gros operatorów ?? grono operatorów

Odpowiedz