DAJ CYNK

6 mln e-analfabetów

20.07.2010

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 4048

Ważne 0

0

6 mln Polaków nie ma dostępu do Internetu i nie zamierza z sieci korzystać w przyszłości - wynika z raportu CBOS-u cytowanego przez Dziennik Gazeta Prawna.

6 mln Polaków nie ma dostępu do Internetu i nie zamierza z sieci korzystać w przyszłości - wynika z raportu CBOS-u cytowanego przez Dziennik Gazeta Prawna.

E-analfabeci, jak wynika z badania CBOS-u, to osoby starsze (między 55. a 64. rokiem życia z sieci korzysta co czwarta osoba, powyżej 65. roku już tylko 6%), gorzej wykształcone (tylko co trzeci Polak z wykształceniem podstawowym i zawodowym jest Internautą) i mieszkający w mniejszych miejscowościach.

Jak wynika z badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku, cyfrowa niekompetencja oznacza nawet trzykrotnie niższe dochody, niższy status społeczny i mniejsze zainteresowanie polityką. W Polsce te straty jeszcze nie są tak wyraźne, ale w miarę cyfryzacji kolejnych dziedzin życia też będą się pogłębiać.

Specjaliści mówią, że polski rząd e-analfabetów zostawił samym sobie, a strategia informatyzacji kraju skupia się na rozwiązaniach technologicznych, a nie na pracy z ludźmi. Rząd odpiera zarzuty mówiąc o programie Innowacyjna Gospodarka, z którego samorządy mogą finansować zakup sprzętu, oprogramowania i szkolenia ludzi. Tyle, że wydano w nim do tej pory zaledwie 110 mln zł, czyli 8% budżetu zaplanowanego do wydania na lata 2007-2013.

W UE od kilku lat rządy aktywnie starają się integrować e-wykluczonych. W Skandynawii do tej pory ze specjalnych szkoleń skorzystało już ponad 70% osób po 60. roku życia, u nas zaledwie kilka procent. W tym spora część to zasługa prywatnych inicjatyw, jak Akademii e-Seniora UPC, która przez ostatnie cztery lata zorganizowała kursy dla ponad 4 tys. osób w 9 miastach.

Źródło tekstu: Dziennik Gazeta Prawna

Komentarze
Zaloguj się
65. antago
0

2010-07-29 01:05:42

Internet to potega. Mozna zrobic prawie wszystko nie ruszajac sie z wlasnego domu i z pogarda spogladac na tych niekumatych, ktorzy nie ptrafia wyslac maila i nie ma ich na Naszej Klasie. Sa to przeciez e-analfabeci. Istnieja rowniez t-analfabeci (?). Nie posiadaja komorki i nie potrafia jej obsluzyc.. Tylko co z tego? Bardzo czesto to jest wybor. Tym ludziom nie jest ptrzebny Internet i telefon komorkowy. Nie dlatego, ze ich nie stac (ladnie opisal to PLAY). Oni normalnie zyja i funkcjonuja w spoleczenstwie. Maja znajomych i przyjaciol. Nie wali sie ich swiat gdy padna lacza. Zyja spokojnie, bez pospiechu i pewnie sa szczesliwi z tym, co maja. Nikt ich nie przekona, ze cos mozna szybciej, latwiej, wygodniej, bo ta ich codziennosc nadaje ich zyciu sens.. Nie ma sensu ich integrowac. Sensem jest danie mozliwosci tym, ktorzy chca, a nie uszczesliwianie na sile. Czasami chyba zazdroszcze tym, ktorych stac na bycie e-analfabeta z wyboru.. :)

Odpowiedz

64. ~vaw
0

2010-07-21 16:20:54

cd. wiek też robi swoje, są starsze osoby śmigające w necie a są i takie którym wystarczy tv, krzyżówka, działka, kotek czy wnuczek i akurat trzeba to uszanować a nie na siłę uszczęśliwiać. Kiedyś to pokolenie i tak się wykruszy zapewne podobnie jak w dalekiej perspektywie i pokolenie ztechnicyzowane przesadnie.

Odpowiedz

63. ~vaw
0

2010-07-21 16:19:10

Najpierw trzeba by rozpocząć od zera reedukację "zwykłych" analfabetów a potem ewentualnie zastanowić się oczywiście nie wbrew ich woli nad ich "cyfryzacją". Wystarczy, że mamy analfabetów "zwyczajnych".

Odpowiedz

62. TomekO
0

2010-07-21 11:49:18

Moim zdaniem brak edukacji informatycznej jest kluczowy. Obecnie używany PC tylko do "internetu" można mieć za darmo lub za grosze. Do tego telefon komórkowy i za 5 zł. mamy 100 MB. Taka ilość danych powinna wystarczyć na opłacenie rachunków poprzez bankowość internetową i pewnie taniej wyjdzie niż dojazd do murowanej "kasy" i prowizje za opłaty. Analiza cen w porównywarkach internetowych też może przynieść konkretne oszczędności przy większych zakupach. Nie mówię już o dostępie do różnych informacji co gdzie i jak załatwić. Podam przykład rozliczeń podatkowych gdzie co roku sporo ton makulatury idzie na dziesiątki milionów deklaracji, tysiące okienek z urzędnikami do przystawiania pieczątek i kolejkami. Elektronicznie jest po prostu taniej i wygodniej. Dinozaury pewnie zawsze będą. Potrzeba też jest matką wynalazku więc jak ktoś potrzebuje to sobie zorganizuje "internet".

Odpowiedz

61. ~
0

2010-07-21 01:01:28

Nie ma odcinania drogi, przynajmniej u mnie. Jak ktoś nie umie poradzić sobie z maszyną, to przychodzi żywy człowiek i mu pomaga. Tyle, że takie sytuacje mają miejsce jak do urzędu przychodzi uchodźca z Afryki lub Polak... /raudrev fraa Noreg

Odpowiedz

60. ewqaewqa
0

2010-07-20 20:55:02

Dokładnie... I to odcinanie drogi w niektórych krajach(albo korzystasz z neta albo nie możesz nić załatwić) jest dla mnie chore, bo jeśli ja NIE mam ochoty używać internetu to co? Banicja, człowiek bez tożsamości?

Odpowiedz

59. ~
0

2010-07-20 20:23:56

@58: bo tak na prawdę, to jak już się wejdzie w dorosłe życie i założy rodzinę, to ważniejsze rzeczy ma się na głowie niż przejrzeć onet ;) My tutaj jesteśmy mało reprezentatywni, ponieważ większość dorosłych to osoby pracujące w branży telekom. więc niejako net jest związany często z pracą. Jest też masa innych zawodów, gdzie wysyłanie kilkunastu e-maili codziennie nie jest niezbędne. Infrastruktura jest potrzebna a niech korzystja ci, którym jest to potrzebne ;)

Odpowiedz

58. ~Zniesmaczony
0

2010-07-20 19:43:38

PLAY chopie, właśnie chciałem coś podobnego napisać. Widuję ludzi którzy nie mają pojęcia o necie oprócz tego że coś takiego istnieje. Zarabia gość 3 tysiące netto, żyje sobie i absolutnie nie potrzebuje profilu na nk, onetu, blogów zasysania filmów, mp3, netradia, porno i innego szajsu. Skomputeryzować a raczej zinformatyzować Polskę - to jest zadanie a nie tworzenie pogiętych statystyk i podawanie wielkich liczb nie mających się nijak do warunków w naszym pięknym (czytaj: 100 lat za murzynami) kraju.

Odpowiedz

57. PLAY
1

2010-07-20 19:24:29

Dodam tu swoje parę groszy ;)Wiadomo XXI wiek, wszyscy żyjemy w szybkim tempie, zapracowani, i ktoś zrobił takową statystykę że 6 Milionów ich że jest, racja będzie tego z tyle. Ale dam przykład, jak można żyć bez tego, na podstawie moich znajomych jak i sąsiadów. Są oni zwykłymi ludźmi, którzy rano wstają by zarobić parę groszy na dom, dzieci , utrzymanie. Mieszkają w miejscu, powiedziałbym "wieś" trochę z mieszczaństwem. I jak chodzę do nich, to nie posiadają komputera czy laptopa, używają Noki 3310, tak właśnie tej pewnie jesteście zdziwieni? Dodam że nie są to ludzie biedni, zamożni raczej, mają gospodarstwa, sady, kredyty zaciągnięte na setki tysięcy. Każdego normalnego by zdziwiło i mnie też. Ale jak oni sami mi powiedzieli, nie jest im do życia potrzebny, tak samo jak i INTERNET. Jedyne wyjście jakie maja na świat, to TV, patrzą wiadomości, czasami film czy serial, ale też bez przesady. Mają znajomych i tak się kontaktują czy książki. Wiem każdy z nas, by chciał zrobić jedną wielką "Wikipedię" z wszystkich ludzi, ale tak nie można iż byli, są i będę tacy którym INTERNET i inne jego odmiany świata wirtualnego, do niczego nie skłoni by z tego skorzystali.Więc niech każdy będzie sobą normalna osobą, która wymienia poglądy anie je demoralizuje na chacie, komentarzu, opinii.Nikogo tu nie chcę z Analfabecić ale taka jest prawda...

Odpowiedz

56. ~rjm30
0

2010-07-20 18:53:12

Tylko 6 milionów Polaków nie musi czytać durnych komentarzy ździczałych smarkaczy ? Lepiej ogladać telewizję, lub posłuchać radia, bo internet to nie tylko nauka, ale i ogłupianie Polaków. Nie róbmy anafabetami ludzi bez internetu, bo szkoda pieniędzy na szmatławe komentarze i szczekanie kundli spod piwnych budek. Rozczarowany internauta

Odpowiedz

55. ~r
0

2010-07-20 18:06:46

No tak, często korzystam z internetu by pogłębić swoją wiedzę. Widzisz w tym coś niestosownego? Bo ja nie. Książki też uznaję i nawet czytam. Widzisz, wiedzę można czerpać z różnych źródeł. Nie tylko z książki od geografii dla szkoły podstawowej. Może kiedyś też na to wpadniesz.

Odpowiedz

54. ~
0

2010-07-20 17:57:17

@50 Jak to,sam twierdzisz że często korzystasz z internetu aby uzupełnić swoje braki wiedzy.A skąd byś posiadł tę wiedzę gdyby ci zabrakło dostępu do internetu?Trzeba by się było edukować czyż nie?Wiem że znowu odpowiesz,zgodnie z przyjętymi zasadami ,nawet gdybym ja miał rację to twój wywód będzie dążył aby zacytować żeś tego nie mówił i takie tam inne ogólniki odchodzące od tematu ,znam ten sposób dyskusji internautów.

Odpowiedz

53. ~ttt
1

2010-07-20 17:46:57

CBOS wg mnie obraża starsze osoby. Po co starszym osobom internet? Jaki będzie następny krok - jeśli osoba w podeszłym wieku nie będzie chciała internetu to jej będą na siłę go instalować, a może będzie taka osoba karana grzywną? Kompletny bezsens.

Odpowiedz

52. ~
1

2010-07-20 17:44:17

@51 parafrazując pewne powiedzenie: internet w rękach peowca, to eksplozja /głupot wypisywanych na forach/. Nie wystarczy umieć obsługiwać, trzeba jeszcze mieć coś sensownego do powiedzenia. /raudrev

Odpowiedz

51. ~marysia
-1

2010-07-20 17:38:42

@48 szkoda że nie przedstawiono mapy gdzie zamieszkują e-analfabeci, nie ma co polemizowac pokrycie bedzie identyczne

Odpowiedz