DAJ CYNK

"44 skanseny" - komisje odrzuciły poprawki

30.11.2010

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 2508

Ważne 0

0

Połączone sejmowe komisje - Samorządu Terytorialnego i Zdrowia - odrzuciły dziś propozycję liberalizacji przepisów dotyczących rozbudowy infrastruktury teleinformatycznej w regionach uzdrowiskowych.

Połączone sejmowe komisje - Samorządu Terytorialnego i Zdrowia - odrzuciły dziś propozycję liberalizacji przepisów dotyczących rozbudowy infrastruktury teleinformatycznej w regionach uzdrowiskowych.

Oznacza to, że 44 miejscowości, w tym np. część Krakowa i Sopotu, skazane są na bycie technologicznym skansenem, a ich mieszkańcy i goście na cyfrowe wykluczenie. W tych miejscach infrastruktura przestała się rozwijać w 2005 roku - pisze Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan.

Obowiązująca od 2005 roku ustawy o lecznictwie uzdrowiskowym, uzdrowiskach i obszarach ochrony uzdrowiskowej oraz o gminach uzdrowiskowych. skutecznie blokuje rozwój sieci w 44 miejscowościach, a ich mieszkańców i gości skazuje na cyfrowe wykluczenie. Oprócz takich, o charakterze stricte uzdrowiskowym, są również popularne miejscowości turystyczne np.: Sopot, Krynica, Kołobrzeg, Konstancin Jeziorna, Augustów, Ustka oraz część Krakowa. W tych miejscach infrastruktura przestała się rozwijać w 2005 roku, blokując zarówno świadczenie tam nowoczesnych usług opartych na telefonii komórkowej, jak i nie mogąc sprostać tak dużej liczbie nowych abonentów.

Zakaz nie przyczynia się do poprawy ochrony uzdrowiskowej, a jedynie blokuje rozwój infrastruktury. W uzdrowisku istniejącym przed wejściem w życie ustawy jest infrastruktura z 2005 roku, a w miejscowościach, które uzyskają status uzdrowiska w kolejnych latach będzie infrastruktura nowocześniejsza. Zapis nie kreuje więc identycznych dla wszystkich miejscowości standardów, stanowi jedynie, że od dnia uzyskania statusu uzdrowiska infrastruktura przestaje się rozwijać.

Ani rządowy, ani komisyjny projekt ustawy nie uwzględnia postulatów przedsiębiorców telekomunikacyjnych, wspartych głosami branżowych ekspertów: Ministerstwa Infrastruktury, UKE. PIIT, GOPR, Instytutu Wschodniego oraz Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych. Prezes UKE w pismach do Komisji dwukrotnie wykazała bezzasadność utrzymywania zakazu w obecnej formie. Również Ministerstwo Zdrowia w komunikacie prasowym z 16. lipca deklarowało, iż kierownictwo resortu zdrowia nie jest przeciwne zniesieniu zakazu instalowania stacji bazowych w strefie uzdrowiskowej "A".

Lewiatan zwraca uwagę na brak istotnych, opartych o wiarygodne badania przesłanek stanowiących uzasadnienie obowiązujących od 2005 roku, i zachowanych w obecnej nowelizacji przepisów blokujących rozwój sieci komórkowych w 44 gminach w Polsce.

Według Lewiatana przepisy nie powinny wykluczać możliwość instalowania stacji nadawczych co do zasady, a jedynie w oparciu o rzeczywiste przesłanki. Dlatego Lewiatan zaproponował projekt zmiany, przywracający spójność prawną ustawy: zmienia zbyt ogólne sformułowania, jednocześnie utrzymuje go dla instalacji mogących, na skutek niespełniania norm wynikających z przepisów, wywierać szkodliwy wpływ na zdrowie i środowisko.

Lewiatan w pełni rozumie obawy Ministerstwa związane ze zniesieniem zakazu. Zapewniamy jednak, że zarówno krajowy system prawny, jak i organy odpowiedzialne za nadzór nad przestrzeganiem przez operatorów norm oddziaływania na środowisko stanowią niezwykle skuteczną ochronę przed wszelkimi potencjalnymi zagrożeniami - można przeczytać w stanowisku Lewiatana.

Źródło tekstu: Lewiatan

Komentarze
Zaloguj się
17. thonka
0

2010-12-01 19:59:15

dobrze widac to w Swinoujsciu - w miescie nie ma problemu z zadnymi uslugami. w dzielnicy nadmorskiej juz jest gorzej, a nad samym morzem latwiej zlapac siec niemiecka czy nawet czasem dunska z Bornholmu niz polska...

Odpowiedz

16. ~hansen
0

2010-12-01 06:28:07

prawo to dotyczy samych granic uzdrowiska za granicą miasta uzdrowiskowego bedą wyrastac maszty gsm o wzmocnionym zasięgu - stawia takie np plus. Jak nie to znów w sezonie nad morzem bedę słyszeć wieczorem "sieć zajeta"

Odpowiedz

15. ~
0

2010-12-01 00:38:34

13. Oby rak mózgu nie wyprostował Twoich poglądów. Radzę także korzystać ze słownika poprawnej polskiej pisowni. fakt leming pisze się łatwiej. :P

Odpowiedz

14. ~Ustroniok
0

2010-11-30 23:45:10

Widzę to po tym jak jest z Zasięgiem w Ustroniu (śląskie) dramat, o ile jeszcze EDGE jakoś powiedzmy działa to o 3G ciężko cokolwiek dobrego powiedzieć ...

Odpowiedz

13. ~
0

2010-11-30 22:55:05

#3 Widać że zacofanie w społeczeństwie istnieje . A ja bym chciał mieć bts nawet na własnym podwórku by mieć full zasięg i wszelkie nie udowodnione teorie mocherowych krzykaczy protestujących przy prawie każdej budowie nowego nadajnika mnie nie interesują.

Odpowiedz

12. ~
2

2010-11-30 21:50:36

No i zacofania ciag dalszy...Szkoda slow.Ja codziennie cierpie przez "geniuszy z wiejskiej"

Odpowiedz

11. ~maro
2

2010-11-30 21:18:13

zatem zakazać posłom przebywania w uzdrowiskach skoro mają je w d..

Odpowiedz

10. ~
0

2010-11-30 20:53:56

9. Po przymusowym wszczepieniu czipów każdemu.

Odpowiedz

9. ~
0

2010-11-30 20:14:45

Skoro szkodliwość użytkowania komórek jest ewidentna to któregoś dnia, zapewne w ciągu jednego dnia, rząd zakaże ich posiadania :D

Odpowiedz

8. ~
1

2010-11-30 19:59:48

Zgadza się. Słaby sygnał ze stacji bazowej jest gorszy, bo nasza komórka lepiej naprominiowywuje głowę.

Odpowiedz

7. ~Do 5
-1

2010-11-30 19:41:48

Ty sie o mnie i moje rozmowy nie martw. Ja sobie dam rade bez twoich swiatlych uwag.

Odpowiedz

5. ~
0

2010-11-30 19:15:20

@3 - tak, tak słuszna, ale przez telefobnik to się chce rozmawiać... Na noc śpisz pod baldachimem odbijającym promieniowania wszelakie? Widziałem gości robiących na tym kasę... PKPPL przesadza z tym wykluczeniem (jest zawsze alternatywa kabla), ale niezaprzeczalnym jest to, że poza gorszą jakością rozmów w tych miejscach to złwrogie promieniowanie z komórek się zwiększy. Mniej stacji bazowych - słabszy sygnał - silniejsze szukanie słabego sygnału - silniejsze promieniowanie i jechanie cały czas na maksymalnym SAR... To jest bardziej szkodliwe.

Odpowiedz

3. ~Do 2
2

2010-11-30 19:00:31

Stacje bazowe nigdy nie byly i nie sa zdrowe. Ale to i tak drobiazg przy WiFi ktore pracuje w jednym z bardziej szkodliwych pasm 2,4. Poczatkowo mialo pracowac w 5 ale okazalo sie ze koszta produkcji sa o 30% wyzsze i kosztem bezpieczenstwa zmieniono na 2,4. Witamy w mikrofalowce. Kasa, kasa, kasa. Niezle co? Co do decyzji komisji to jest w 100% sluszna.

Odpowiedz

2. jojo
1

2010-11-30 18:46:40

Ta decyzja to jakiś absurd. A poza uzdrowiskami (co już zresztą było nieraz poruszane), to niby stacje bazowe są już "zdrowe"?

Odpowiedz