DAJ CYNK

Zalany iPhone 7 nie będzie podlegać gwarancji

08.09.2016

Dodane przez: orson_dzi

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 18391

Ważne 4

8

Nowe iPhone'y są odporne na działanie wody, legitymując się certyfikatem odporności IP67. Pomimo tego smartfon uszkodzony przez ciecz nie będzie podlegać gwarancji.

Nowe iPhone'y są odporne na działanie wody, legitymując się certyfikatem odporności IP67. Pomimo tego smartfon uszkodzony przez ciecz nie będzie podlegać gwarancji.

Z premierami iPhone'ów bywa zazwyczaj tak, że najciekawszych informacji dowiadujemy się przez pierwszych kilka dni od ich zaprezentowania. Jedną z takich ciekawostek jest zapis w karcie gwarancyjnej smartfonów.

Możemy w niej przeczytać, że oczywiście obudowa jest odporna na zachlapanie i zanurzenie w wodzie oraz pył, co potwierdza certyfikat IP67 (zanurzenie na głębokości 1 metra przez 30 minut), ale w przypadku stwierdzenia obecności cieczy wewnątrz obudowy urządzenie nie będzie podlegać naprawie gwarancyjnej.

Nie jest to żadna nowość i Apple nie jest odosobnione w tego typu praktykach. Podobny zapis w kartach gwarancyjnych stosuje Sony w przypadku części Xperii z serii Z.

Zobacz: Apple prezentuje iPhone'a 7 i 7 Plus

Źródło tekstu: Apple; wł

Komentarze
Zaloguj się
45. ~nikoa
0

2018-07-13 11:52:14

serwis produktow apple ma naprawe wysylkowa na cala polske a baza jest w warszaweie

Odpowiedz

44. ~serwis
0

2017-06-01 18:45:04

to zrozumiale ale sa serwisy pogwarancyjne

Odpowiedz

43. ~ambro
0

2016-09-11 13:30:49

@Redjesli serwis SAMSUNGA wyda ekspertyzę, że telefon jest wodoszczelny (przy certyfikacie PI67/68) to gwarancja obejmuje zalanie, nie wiem jak w przypadku innych producentów. Jednak minusem jest to, że przed zalaniem telefon musi tę ekspertyzę mieć... trochę cwane

Odpowiedz

42. ~
0

2016-09-09 17:08:52

@38 A czy norma ip ma tylko jedna skalę? Szczelny lub nie? Nie. Ma różne skale wodo i kurzo-odporności. Jest wodoodporny do pewnego stopnia, ale mimo to jest "zatapialny". Jakby Norma IP głosiła: "Jest wodoodporny w 100% na głębokości rowu Mariańskiego przez 30 dni" to wtedy mogą napisać, że gwarancja obejmuje zalanie.

Odpowiedz

41. PiotrM
0

2016-09-09 15:20:20

@37 Wypisujesz bzdury. To na sprzedawcy spoczywa ciężar udowodnienia, że produkt jest zgodny z umową i wolny od wad i to poprzez n i e z a l e ż n e g o rzeczoznawcę.

Odpowiedz

40. ~Thunder
1

2016-09-09 13:10:42

Ja się pytam, gdzie się podział apple_fan ?

Odpowiedz

39. ~As
0

2016-09-09 12:30:23

Firma stara się zabezpieczyć przed topieniem tel, słona woda morska jest bardziej agresywna niż deszcz, ale jak od deszczu zamoknie to już lipa, wole samsunga

Odpowiedz

38. ~Punk
0

2016-09-09 12:28:08

Myślę że sprawa idealnie nadaje się do sądu za okłamywanie konsumenta bo jakim cudem spełnia normy IP skoro ich nie spełnia, myślę że skarga do urzędu certyfikacyjnego taka skarga też by się przydała to może i by im odebrali ten certyfikat.

Odpowiedz

37. ~pasios
0

2016-09-09 12:11:38

24 i innieW przypadku zgłoszenia rękojmi sprzedawca w pierwszej kolejności zwraca się do producenta o ekspertyzę techniczną urządzenia. W tym przypadku Apple jednoznacznie stwierdzi, że produkt nie był należycie traktowany, lub zanurzany powyżej 1m. Z taką ekspertyzą sprzedawca odrzuca roszczenie klienta i jest czysty.Dalej, jeżeli kupujący nadal się z tym nie zgadza musi udowodnić (poprzez niezależną ekspertyzę rzeczoznawcy sądowego), że produkt był traktowany zgodnie z zaleceniem producenta, co jest raczej nie wykonalne.Tyle odnośnie waszych wątpliwości:)

Odpowiedz

36. PiotrM
0

2016-09-09 12:10:45

A czy od tych iphonów to już Apple odprowadza uczciwy podatek czy dalej unika?

Odpowiedz

35. ~Adrian
0

2016-09-09 11:47:30

Jak już moczyć tel, to lepiej kupić wodo i kurzoodporny, np takie niemieckie Telefunkeny WT4 i po sprawie, a nie martwic sie

Odpowiedz

34. ~mkkot
0

2016-09-09 11:32:48

Sprzedawca w takim wypadku zwykle się wypina i mówi, że sobie go możesz podać do sądu.

Odpowiedz

33. ~Matti
0

2016-09-09 10:19:11

Jest jeszcze rękojmia (2 lata odpowiedzialności sprzedawcy) i nie trzeba korzystać z tak badziewnej gwarancji.

Odpowiedz

32. wlo
0

2016-09-09 10:16:16

31 - jeśli będą czujniki zanurzenia - głębokości i czasu dodawać, to może i gwarancja będzie na zalanie...Siostrzeniec wczoraj mi opowiadał po powrocie ze Stanów o tym jak tam ludzie używają telefonów... Standardem jest zrośnięta z iPhone/''m ręka w samochodzie... Szlaczkiem jeżdżą po drodze. Był bezpośrednim świadkiem 3 wypadków kiedy ktoś najechał na bariery, zjechał z drogi czy najechał na krawężnik... Właśnie w tej ostatniej sytuacji kobieta zaliczyła dachowanie i urwane koło, a kiedy pomogli jej wyjść z auta, klęła na czym świat stoi na swojego iPhone/''a ;-)Bo to oczywiście wina telefonu była ;-) Zawsze jest wina sprzętu. Nigdy użytkownika. Nawet przy pływaniu z telefonem... Więc dopóki nie będzie rejestratorów zanurzenia, na gwarancję z tym związaną nie macie co liczyć.

Odpowiedz

31. ~
0

2016-09-09 10:09:00

Też mi sensacja. napisali przecież: "(zanurzenie na głębokości 1 metra przez 30 minut)". Zanurzy sie bardziej lub dłużej i moze się wtedy zalać. I po gwarancji. Telefon nie jest szczelny w 100% i dlatego gwatancja nie obejmuje zalania.

Odpowiedz