DAJ CYNK

Urlop, szef dzwoni. Nie musisz odbierać

19.08.2015

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 5215

Ważne 13

1

Wielu pracodawców oczekuje, że pracownik pozostanie w kontakcie telefonicznym czy e-mailowym w czasie urlopu, choć zgodnie z prawem nie mogą tego wymagać.

Wielu pracodawców oczekuje, że pracownik pozostanie w kontakcie telefonicznym czy e-mailowym w czasie urlopu, choć zgodnie z prawem nie mogą tego wymagać.

Zgodnie z polskim prawem pracodawca nie może nakładać na swojego podwładnego obowiązku bycia w stałym kontakcie z firmą w czasie urlopu. Oznacza to, że pracownik nie musi zabierać na wakacyjny wyjazd telefonu służbowego ani odpowiadać na SMS-y czy e-maile od pracodawcy.

Co więcej, pracodawca nie ma prawa karać pracownika za to, że wyłączy na urlopie telefon służbowy bądź że nie odbiera służbowym e-maili. Podwładny ma do tego prawo - mówi agencji informacyjnej Newseria Alicja Biernat, adwokat z Kancelarii EIR Legal.

Polskie prawo zezwala pracodawcy na niepokojenie pracownika podczas wypoczynku tylko w szczególnym przypadku, gdy musi on odwołać podwładnego z urlopu.

Jeśli pracodawca chce odwołać pracownika z urlopu, a ten ma wyłączoną komórkę służbową, to ma również inne możliwości, żeby się z nim skontaktować, bo zazwyczaj przy przyjmowaniu do pracy pracownik wypełnia kwestionariusz osobowy i tam podaje swój numer prywatny, kontakt do osoby najbliższej, do rodziny czy swój e-mail - mówi Alicja Biernat.

Mimo tych regulacji prawnych z raportu Monitor Rynku Pracy sporządzonego przez Instytut Badawczy Randstad wynika, że w tym roku aż 60 proc. polskich pracowników otrzymało polecenie, by byli dostępni telefonicznie podczas urlopu, a 36 proc. zostało zobligowanych przez szefów do natychmiastowego odpowiadania na służbowe telefony i e-maile.

Są pracownicy, którzy nawet jeśli pracodawca zadzwoni do nich 15 razy, to nie odbiorą i nie będą się tym przejmować. Ale są też tacy pracownicy, którzy widząc nieodebrane połączenie, będą się tak tym przejmować, że de facto zepsuje im to urlop - mówi ekspert.
,br> Aby uniknąć kłopotliwych sytuacji, warto wcześniej wdrożyć dobre praktyki w firmie.

Można na przykład zawrzeć w regulaminie pracy pewne procedury na wypadek urlopu. Na przykład wprowadzić konieczność wyznaczenia zastępcy i przekazania mu zadań na czas urlopu czy przesłania do zespołu tzw. holiday memo, czyli wykazu projektów wraz z ich statusem i osobami wyznaczonymi do ich prowadzenia podczas urlopu - radzi mec. Biernat.

Źródło tekstu: Newseria

Komentarze
Zaloguj się
23. ~asss
0

2015-08-19 16:50:29

z zastępstwem to czasami jest jak z wyborem lekarza pierwszego kontaktu....na wiosce gdzie jest jeden.

Odpowiedz

22. ~Hihi
0

2015-08-19 14:51:21

No tak i wszystko jasne bo można podciągnąć pod to wszystko"Polskie prawo zezwala pracodawcy na niepokojenie pracownika podczas wypoczynku tylko w szczególnym przypadku, gdy musi on odwołać podwładnego z "

Odpowiedz

21. ~Gutek
0

2015-08-19 14:35:54

#6 wlo: nieprawda, samochód tak, ale telefon służbowy to żaden komfort czy zysk

Odpowiedz

20. ~śmieciowy
0

2015-08-19 12:53:44

A co, jak jestem na umowie o dzieło, pracując 10-12 h dziennie? Pewnie powinienem się cieszyć, że w ogóle dostałem te 2 tygodnie urlopu i odpisywać na wszystko oraz odbierać wszelkie połączenia...

Odpowiedz

19. ~jerry
0

2015-08-19 12:25:56

Najlepiej zorganizować przekierowanie rozmów na kogoś z działu i mamy luzzz.A po powrocie pomagamy koledze i odbieramy jego telefony

Odpowiedz

18. ~pracownik
0

2015-08-19 11:43:28

dlatego nie odbieram nigdy telefonów których nie znam, od mojego pracodawcy a jedynie odbieram od znajomych, tym bardziej na urlopie czy wolnym, kiedyś pracodawca się wysilił i zamiast ze służbowych numerów które mamy zapisane w telefonach, nikt tego nie odbierał zaczął dzwonić ze służbowych czy też prywatnych nam nie znanych numerów, co niektórzy odbierali... no i musieli w weekend do roboty chodzić....pozdrawiam tych co odpoczywają na urlopach, wolnych i tych którzy nie dają się naszym pracodawcom

Odpowiedz

17. kowcio
0

2015-08-19 10:49:32

Tak to jest, ja też przyzwyczaiłem do odbierania telefonów i pierwsze dni mojego wolnego to zawsze masa telefonów. Ale teraz staram się przed wolnym maksymalną ilość spraw pozałatwiać przed urlopem lub też poprzekładać jak już wrócę z wolnego oraz wszystko to, co może się wydarzyć przedyskutować i już jest lepiej. Ale też bym nie potrafił wyłączyć telefonu i mieć w D ;) wszystko zaleczy od charakteru i od tego jak człowiek poczuwa się przy danej rzeczy. Jak ktoś jest odpowiedzialny to później ma takie sytuacje. Moje najbliższe wolne to piątek, może obejdzie się bez telefonu.

Odpowiedz

16. ~aaa
1

2015-08-19 10:47:08

Tam gdzie ja pracowałem nie było służbowych telefonów, osobisty prywatny telefon był służbowym i zaraz w pierwszym dniu urlopu trzeba było na 2-3 godziny iść do pracy bo brakowało osób, a te które pracowały to musiały się bardzo sprężać żeby się wyrobić w godzinach pracy.Czy tam gdzie Wy pracujecie (małe prywatne firmy) też jest problem z umową o prace? Bo tam gdzie ja pracowałem to w najlepszym wypadku umowa była po kilku latach pracy na pół etatu, a przez kilka lat co 2 tygodnie była wypełniana umowa na tygodnie na ćwierć etatu, po dwóch tygodniach była niszczona i tak w kółko co 2 tygodnie, oczywiście leżała u pracodawcy żeby był zabezpieczony w razie kontroli.

Odpowiedz

15. PiotrM
0

2015-08-19 10:23:19

@14 Wszystko jest kwestią umowy. Pisemnej albo słownej. Idziesz na urlop? Wyjaśnij wcześniej jak będzie wyglądała sprawa kontaktów telefonicznych do Ciebie. Czy w każdej sprawie, czy często czy rzadko, czy wcale, czy w bardzo wyjątkowych sytuacjach. Na pewno nie z każdym da się sensownie porozmawiać - zależy jakiego ma się szefa - ale jeśli szef cymbał to cała reszta też jest do kitu. Czasem bywa też tak, że jeden telefon i krótka rozmowa może zaoszczędzić mnóstwa pracy po powrocie z urlopu.

Odpowiedz

14. ~Shjjn
1

2015-08-19 10:09:39

Jestem pracownikiem korporacji i niejednokrotnie wydzwaniał przelożony w trakcie urlopu. Szczególnie gdy coś się "działo". W pewnym momencie przestałam odbierać telefon i co? Nic, poradzili dobie. Bo nie ma ludzi niezastąpionych. Dodam że służbowy mam bez limitu i prywatnie mogę z niego korzystać do bólu. Ale i tak wolałam mieć prywatny.

Odpowiedz

13. ~
0

2015-08-19 09:54:49

Playta przestraszyła się dzisiejszej konferencji Orange? :-DDD

Odpowiedz

12. ~Calm7
0

2015-08-19 09:53:54

Ja nigdy nie wyłączam telefonu służbowego i zawsze odbieram jak szef dzwoni, bo jak nie odbiorę to mogą mnie zwolnić, a gdzie ja potem znajdę pracę z niepełnym podstawowym?:- (

Odpowiedz

2015-08-19 09:45:49

Play zapraszaKochani, jutro chciałbym Was serdecznie zaprosić na bloga o godzinie 12 w samo południe. Tym razem nie będziemy robić specjalnej konferencji prasowej, ale zaprezentujemy coś, co myślę, że sporej grupie czytelników może się spodobać. Transmisja video ruszy jutro o 12. Myślę, że będzie ciekawie. Bedzie też wajchowy z „wajchą”Do zobaczenia!

Odpowiedz

10. ~pablok029
0

2015-08-19 09:36:11

Sory ale jak jestem poza godzinami pracy nie ma mnie dla nikogo,szef może sobie dzwonić do usranej śmierci.

Odpowiedz

9. ~
0

2015-08-19 09:27:39

6). bo bezkarnie w dziury se możesz wjeżdżać..? :-D

Odpowiedz