DAJ CYNK

Trzyletnie wsparcie dla smartfonów Google Pixel

20.10.2016

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 5792

Ważne 3

2

Google gwarantuje aktualizacje dla smartfonów Google Pixel przez trzy lata od ich premiery - czyli do października 2019 roku. Nowe wersje systemu będą dostarczane o rok krócej.

Google gwarantuje aktualizacje dla smartfonów Google Pixel przez trzy lata od ich premiery - czyli do października 2019 roku. Nowe wersje systemu będą dostarczane o rok krócej.

Zobacz: Google Pixel już okazał się sukcesem

Użytkownicy smartfonów Google Pixel mają zagwarantowane dostawy najnowszych wersji systemu przez 2 lata od premiery telefonów, czyli do października 2018 roku. Natomiast łatki bezpieczeństwa dostarczane będą przez 3 lata.

Pojawienie się trzeciej generacji smartfonów Pixel (o ile powstaną), niekoniecznie będzie jednak oznaczało koniec udostępniania aktualizacji. Aż tak potężne specyfikacje, z jakimi mamy do czynienia w Pixelach powinny wystarczyć do udźwignięcia i nowszych generacji Androida.

Uwzględniając dotychczasowy kalendarz Google'a, w przyszłym roku Pixele na 100% dostaną Androida 8 (zakładając coroczną zmianę numeracji), a w 2018 roku Androida 9.

Zobacz: dane techniczne i zdjęcia telefonu Google Pixel w katalogu.
Zobacz: dane techniczne i zdjęcia telefonu Google Pixel XL w katalogu.

Źródło tekstu: Google, wł

Komentarze
Zaloguj się
25. ~y
0

2016-10-21 08:30:07

A gdzie w Polsce mogę z pełnoprawną gwarancją kupić tego niesamowitego Pixela?

Odpowiedz

24. PLANET
0

2016-10-20 19:56:52

(mam nadzieję) na ten temat bezkrytycznie.

Odpowiedz

23. PLANET
0

2016-10-20 19:46:53

@sueshack: widzę, że nie do końca zrozumiałeś/nie do końca jasno się wyraziłem. Zarówno Google jak i Apple dodają w kolejnych wersjach softu różne ficzury. Problem z Apple jest taki, że im dalej w las, tym mniej funkcji jest dodawanych, mimo że najnowsze telefony dostają ich całość. I teraz OK, pewne kwestie to ewidentne ograniczenia sprzętowe... tylko, że Apple tłumaczy się ograniczeniami sprzętowymi w kwestiach, w których nie nie stanowią one problemu. Podpowiem - nie wpłynęłoby to negatywnie na wydajność urządzenia.. dalej byłby zachowany "osławiony" standard Apple/''a, tylko że chodzi przecież o sprzedaż nowych telefonów i to jest element naturalnego wypchnięcia. No i OK, sprawa jest jasna, ale robieniem wody z mózgu jest mówienie, że oferowany jest support przez tak długi okres... bo nie jest to PEŁNOPRAWNY support ; w pewnym momencie to bardziej nabijanie cyferek, a na sam koniec sprowadzenie wydajności telefonu mocno w dół.Teraz widzisz, byłem względnie zainteresowany iP5, ostatnio SE (z racji posuchy w tej półce w przypadku Androida).Ale nie mogę się zmusić do ich zakupu z bardzo prostego powodu - przerobiłem iOS i znam jego zamkniętość i ograniczenia, w porównaniu do pełnej elastyczności Androida (i to Androida bez roota) to jest po prostu /''jail/''.I niestety byłem też zrażony poprzednimi doświadczeniami. (BTW, oszczędź sobie ironii, bo historia z 4S nie oznacza, że i inne nie będą w podobnej sytuacji... skądinąd, jak mogłeś używać 3G? To był straszny muł nawet na początku..).Nie zrozum mnie źle - to są bardzo dobre proste telefony. Apple bardzo dobrze wyczuł rynek robiąc naturalną kontynuację dumbphone/''ów - zastępując je iPhone/''ami. Co nie znaczy, że będą pasować one każdemu.Dla mnie na Telepolis cenne jest to, że są pewne osoby (jak choćby Ty), które choć uwielbiają Apple/''a, potrafią rozmawiać i dyskutować, nie patrząc (mam na

Odpowiedz

22. ~sueshack
0

2016-10-20 15:27:04

@21 Może się niejasno wyraziłem - chodzi mi o to, że w moich iPhone/''ach kolejne aktualizacje dodawały funkcje, podczas gdy najwyraźniej w iPhone/''ach PLANETa funkcji ubywało wraz z każdym kolejnym OSem.

Odpowiedz

21. tMati
0

2016-10-20 14:56:30

@20 O ile mnie pamięć nie myli, to w czasie premiery iPhone/''a 3G konkurencja miała flagowe modele obsługujące MMSy. Nawet mój stary k550i je obsługiwał, choć była to jeszcze (w miarę) nowość. Także jak ty się cieszyłeś, że je w końcu masz tak ja byłem zdziwiony, że ich wcześniej twój iPhone nie miał.PS. Mój stary Galaxy Ace 2 (awaryjny telefon na ciężkie warunki) na CM12 sobie całkiem nieźle radzi, jeśli nie korzystam zbytnio z multitaskingu. A to przecież już 4,5 letni model z dolnej półki.

Odpowiedz

20. ~sueshack
0

2016-10-20 14:12:04

@17 Ja miałem Nokię 5110 i jej antenka strasznie mnie kłuła w śledzionę; poza tym żeby mieć wibrę trzeba było dokupić specjalną baterię. Od tego czasu tylko Ericsson i Siemens. T-Mobile jeszcze w starej siedzibie na al.Jerozolimskich 181 miał taki pokój na parterze, gdzie całą ścianę wyłożyli zabytkowymi telefonami - takie mini muzeum. Tam z pewnością wysłuchaliby Twoich mądrości nt. smartfonów sprzed pięciu lat. Ale to jest zdaje się news nt. nowego modelu firmy G. Rozmawiamy o tym, co jest teraz na rynku - a z Apple najstarszy jest iPhone SE/6S. Doświadczenie trzech poprzednich modeli (5, 5S i 6) jest takie, że support trwa bez problemu 4-5 lat.Nie wiem, jakie funkcje Apple Ci wykastrował z tych iPhone, bo z moich nigdy nic nie ginęło - czasami przybywały nowe. Ach pamiętam jaki ból zwieraczy internetowych mędrców spowodowało wydanie iPhone OS 3. Nagle mój iPhone 3G zaczął obsługiwać MMSy i kopiuj&wklej - a ich Nokie z S60v5 wcale nie przestały mieć małych, oporowych wyświetlaczy i *** klawiatur ekranowych. Dobre czasy.

Odpowiedz

19. LuiN
1

2016-10-20 14:08:42

@18, Mob - gdzie te pieniądze Google rozdaje? Bo ja tak charytatywnie tylko o tym co ciekawe ;-)

Odpowiedz

18. ~Mob
-1

2016-10-20 13:59:29

Dzień bez Google Pixel dniem straconym...Google musiało sporo wydać na reklamę, ale powoli robi się zbyt nachalna ;)

Odpowiedz

17. PLANET
2

2016-10-20 13:52:45

@16: sorry, ale miałem 3GS, 4 i bardzo bliską styczność 4S i wiem o czym mówię, także przestań konfabulować przynajmniej w przypadku tych modeli. Nie mam 5tki (myślałem o zwykłej dość poważnie na pewnym etapie), ale nie jestem wielkim optymistą po tym co odczułem.Poza tym nie nawiązałeś do kastrowania funkcji z najnowszych przynajmniej dwóch wersjach iOSu dla danego modelu, czego przy Androidzie, podpowiem, nie ma.No i ciekawe co mi powiesz na to, że iOS ma hermetyczną konstrukcję (ja wiem dlaczego, ale to mnie akurat nie interesuje) i za Chiny ludowe nie wgrasz nowej wersji bo i czasami jailbreak nie pomoże, ba! - nie wgrasz starej jak nowa spartoli Ci telefon.Oczywiście mówię o flagowcach żeby było bezpośrednie porównanie.@sumix: to fajnie, ale zrobienie z telefonu przycisku do papieru względnie innej cegiełki po to, żeby mieć cyferkę więcej jest trochę... bez sensu... że ujmę to eufemistycznie.

Odpowiedz

16. ~sueshack
-2

2016-10-20 13:40:49

@12 To nie logiczne myślenie tylko mądrości wyssane z brudnego palucha. Trzyletni iPhone 5S bez problemu działa na iOS 10, który wyszedł miesiąc temu. Zakładając, że iOS 11 faktycznie go zamuli (nie ma specjalnie podstaw żeby tak zakładać, ale niech będzie, benefit of doubt), mamy 4 lata wsparcia. Czteroletni iPhone 5, jak wynika z testów Ars Techniki, znośnie działa na iOS 10. Znośnie, tzn. dla niektórych aplikacji czas uruchomienia wzrasta o pół sekundy w porównaniu z iOS9. Czyli mamy pięć lat wsparcia. Problem wydajności najnowszej wersji iOS na najstarszym wspieranym sprzęcie skończył się wraz z iOS8 na iPhone 4S - czyli dwa lata temu.

Odpowiedz

15. PiotrM
0

2016-10-20 13:18:13

@7 Ostatnie 3 lata przypominały rozwój PC pod koniec XXw., kiedy co pół roku moc obliczeniowa oferowanego w sklepach sprzętu zwiększała się dwukrotnie. Nie może to jednak trwać w nieskończoność. Nowsze procesory i pamięci będą coraz mniej szybsze. Chyba nikt na razie nie wypatruje procesora szybszego dwukrotnie od Snapa 821.

Odpowiedz

14. sumix
0

2016-10-20 13:15:15

@12 4S jest ma juz 5 lat - premiera 2011 rok (Galaxy S2 mial w tym roku premiere). Release iOS 10 to druga polowa 2016 roku.

Odpowiedz

13. PiotrM
0

2016-10-20 13:14:50

@12 O czymś podobnym pisałem. Nowe systemy są dla nowego hardware/''u i gdzieś trzeba powiedzieć stop, bo przestaje mieć to sens i nie niesie ze sobą żadnej wartości dodanej.

Odpowiedz

12. PLANET
3

2016-10-20 13:07:52

Zanim zaczniecie chwalić Apple/''a, pomyślcie przez chwilę jakie jest to faktyczne wsparcie w ostatnich latach kiedy jest ono zapewnione przez producenta.Ostatnia wersja systemu praktycznie zawsze mocno zamula telefon (czasami doszczętnie, vide 4S), a przynajmniej dwie (czasem trzy) ostatnie aktualizacje nie mają już wszystkich funkcji (Apple zasłania się tu brakami sprzętowymi, które często są nieuzasadnione, bo sprzęt MA możliwości, ale chodzi o promowanie nowych słuchawek).Biorąc te dwa fakty pod uwagę, odpadają 2 lata pełnego wsparcia, czyli zostają 2 lata ; innymi słowy telefon z iOS 10 na starcie dostanie jeszcze pełnowartościowego iOS 11 i iOS 12. Przynajmniej powinien.I teraz proszę porównać to do flagowców większych (i nie tylko) producentów i deklaracji Google/''a.Jak dla mnie wygląda to bardzo podobnie......a w przypadku Androida można bez problemu wgrywać nowe softy... gdzie w iOS nie jest to możliwe.Logiczne myślenie nie boli : )

Odpowiedz

11. ~Marcin
1

2016-10-20 12:41:29

Nokia też obiecywała nowszy Windows dla Lumia :)

Odpowiedz