DAJ CYNK

Sprzedaż smartfonów Samsunga nadal stoi w miejscu

16.09.2015

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 30

Ważne 2

2

Według szacunków Shinhan Investment Corporation, Samsung zwiększy sprzedaż smartfonów w 2016 roku o 0,95%, do 318 mln sztuk. Apple o 19% do 230 mln sztuk.

Według szacunków Shinhan Investment Corporation, Samsung zwiększy sprzedaż smartfonów w 2016 roku o 0,95%, do 318 mln sztuk. Apple o 19% do 230 mln sztuk.

Zobacz: Gartner: Rynek smartfonów wciąż rośnie, ale wolniej

Jeszcze w 2012 roku Samsung mógł się pochwalić 131% wzrostem sprzedaży w segmencie smartfonów, w 2013 roku wzrost wyniósł 44,4%, a w 2014 roku spadł do zera. 0,95% wzrostu w 2015 roku oznaczałoby, że firma nadal stoi w miejscu.

Dla porównania, Apple w 2012 roku odnotował 49,4% wzrost, w 2013 roku wyhamował do 12,5%, ale już w 2014 roku podskoczył do 26,1%. 19% w 2015 roku zakłada mniejszy boom na zaprezentowaną niedawno 9. generację iPhone'ów, niż miało to miejsce w zeszłym roku.

Zobacz: IDC wieszczy koniec wzrostów u Apple'a
Zobacz: Android traci udziały na największych europejskich rynkach
Zobacz: Apple zaprezentował smartfony iPhone 6s i 6s Plus

Źródło tekstu: Business Korea, wł

Tagi: apple samsung
Komentarze
Zaloguj się
12. ~mongoł
0

2015-09-16 18:13:52

ASAP działa dalej?

Odpowiedz

11. PiotrM
1

2015-09-16 14:12:09

Dane trzeba umieć czytać. Czy jeżeli produkowałbym smartfony i w 2012 sprzedałbym 2 sztuki, w 2013: 4 sztuki, w 2014: 8 szt. a w 2015: 16 szt, to czy to świadczyłoby o mojej niesamowitej kondycji i byłbym lepszy od Apple? - przecież moja sprzedaż rosłaby rokrocznie o 100% a ich o marne kilkanaście % ?

Odpowiedz

10. LuiN
0

2015-09-16 12:39:02

7, ciekawy - w II kwartale o 13,5%. Szacunki wysnuwa się na podstawie dotychczasowych oficjalnych wyników i np. danych z łańcuchów dostaw podzespołów. Pamiętaj też, że kalendarz premier Samsunga na ten rok jest już zamknięty. Galaxy S7 zobaczymy dopiero w 2016 roku, niewiadomych aż tak wielu znowu nie ma.

Odpowiedz

9. ~Adam
0

2015-09-16 12:38:38

I bardzo dobrze kto to kupi taki szajs bez wymiennej baterii, slotu na kate microSD i szklanej tylnej obudowy.To początek końca samsunga.

Odpowiedz

8. Hose
0

2015-09-16 12:16:42

Gdy już zaczyna się spadać to trudno wyhamować i odwrócić ten trend. Samsung coś przespał jakiś czas temu, teraz może być trudno odzyskać "swoich" klientów. Generalnie obecnie dobrze sprzedają się Jabłka bo nie mają konkurencji, no i "chińskie telefoniki" które (jakościowo) dogoniły a nawet chwilami prześcignęły obecną czołówkę, a przy tym mają znacznie niższą cenę.

Odpowiedz

7. ~ciekawy
0

2015-09-16 12:15:20

@LuiN - a ile rośnie w takim razie cały rynek? Po drugie to są jakieś szacunki tej firmy, co będzie w przyszłości - ciekawe na podstawie czego wysnute? :-)

Odpowiedz

6. ~Eeee
1

2015-09-16 11:48:09

Ostatnim wartym Samsungiem z serii Note którą uważam za udaną był i nadal będzie Note 4 i nie wymienię go na żaden inny z tej firmy , bo Samsung w tym co teraz wyprawia chyba sam się pogubił . A pamiętam mój pierwszy Note N7000 i miny znajomych co to za cegła , a to była doba linia telefonów zakończona na N910C i innych kombinacjach tej serii .

Odpowiedz

5. ~lol...
0

2015-09-16 11:27:24

No bo jak można zarobić skoro osoby lubiące funkcje i design note 4 nie zamienią go na jakiś szklany shit a/''la iphone, to właśnie było dobre w Samsungu, że nie był iphonem ... A kto chce iphona to i tak weźmie Apple

Odpowiedz

4. ~
0

2015-09-16 11:22:57

Jakby zrobili s6 z wymienną klapką i większą baterią nawet kosztem grubości telefonu to osobiśice bym zadbał zeby im sprzedaż wzrosła, przynajmniej o 1 sztukę ;)

Odpowiedz

3. ~
0

2015-09-16 10:44:29

Poprostu ci co mieli kupic, juz kupili, a i wymieniac co pol roku nie ma sensu.

Odpowiedz

2. LuiN
0

2015-09-16 10:42:58

1, ciekawy - skoro cały rynek rośnie szybciej niż Samsung, to znaczy, że jednak coś jest nie tak, nie sądzisz?

Odpowiedz

1. ~ciekawy
1

2015-09-16 10:29:26

Nie wiem skąd biorą się takie newsy. Wiadomo chyba, że im większa sprzedaż jednostkowa tym mniejszy możliwy wzrost? Rynek z gumy nie jest też ma swoją ograniczoną pojemność, a na nim nie znajdują się wyłącznie Samsung i Apple. To, że w ogóle jest wzrost można nazwać sukcesem.Podobne informacje na temat gospodarki Chin. Gospodarka zwalnia PKB w roku 2013 wzrosło o 10% , w zeszłym o 8% i biadolenie, że to oznacza zbliżający się kryzys. (% przykładowe nie sprawdzałem dokładnych danych) Jaki kryzys? Przecież trudniej jest osiągnąć wzrost po wcześniejszych dobrych latach.Jeżeli Samsung sprzedał 100 mln smartfonów, a rok później sprzedaje 101 mln smartfonów, to nie jest żadna porażka to jest i tak sukces.Mimo, że osobiście nie lubię tej firmy, jednak proszę o niepisanie dyrdymałów.

Odpowiedz