DAJ CYNK

Samsung pokazał możliwości aparatu 200 Mpix

Marian Szutiak

Sprzęt

Samsung aparat 200 Mpix pokaz możliwości

Samsung już kilka miesięcy temu pokazał swój czujnik obrazu do smartfonowych aparatów fotograficznych o rozdzielczości 200 Mpix. Teraz Koreańczycy pokazali, co potrafi matryca ISOCELL HP1.

Aby pokazać możliwości matrycy ISOCELL HP1 o rozdzielczości 200 Mpix, Samsung zbudował aparat fotograficzny, którym zrobił zdjęcie kota. Następnie otrzymany obraz został wydrukowany na ogromnym płótnie o wymiarach 28 x 22 metry. Całość została następnie powieszona na ścianie budynku, gdzie każdy może zobaczyć, ile szczegółów potrafi uchwycić samsungowy czujnik obrazu.

Zobacz: Samsung Galaxy S23 Ultra z aparatem 200 Mpix? To możliwe
Zobacz: Motorola z aparatem 200 Mpix – oficjalna zapowiedź

Dlaczego kot?

Wybór kota jako naszego przedmiotu był trudną decyzją. Dało nam to wiele przeszkód do pokonania, takich jak uchwycenie tak aktywnego obiektu za pomocą tablicy testowej. Jednak zespół doszedł do wniosku, że obiekt powinien być czymś, co pokazywałoby wysoki poziom szczegółowości i było to jednocześnie popularne fotografowanie.

– powiedział Minhyuk Lee z zespołu Sensors Solutions, Samsung

Ostatecznie pomyśleliśmy, że najważniejsze jest uchwycenie sceny w takich samych warunkach, w jakich byliby użytkownicy smartfonów. Z tego powodu wybraliśmy moduł aparatu w smartfonie bez żadnych innych pomocy. Wyniki były bardzo satysfakcjonujące.

– dodał Kaeul Lee z zespołu Sensor Solutions

Samsung 200 Mpix aparat

Ostateczną zaletą czujnika obrazu 200 Mpix jest umożliwienie użytkownikom uchwycenia obrazu, który można powiększyć i przyciąć bez uszczerbku dla jakości zdjęcia. Czujnik obrazu 200 Mpix wkrótce stanie się optymalnym rozwiązaniem do nagrywania wideo 8K.

– podsumowali Kaeul Lee i Minhyuk Lee

Zobacz: Najlepszy telefon do zdjęć – ranking na czerwiec 2022
Zobacz: Najlepszy telefon Samsung – TOP5 na 2022 rok

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: Samsung

Źródło tekstu: Samsung

Przewiń w dół do następnego wpisu