DAJ CYNK

Project Ara - wersja deweloperska jeszcze w 2016 roku

23.05.2016

Dodane przez: orson_dzi

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 2742

Ważne 1

3

Google poinformowało, że wersja deweloperska modułowego smartfonu będzie dostępna w IV kwartale 2016 roku. Klienci poczekają na nią do 2017 roku.

Google poinformowało, że wersja deweloperska modułowego smartfonu będzie dostępna w IV kwartale 2016 roku. Klienci poczekają na nią do 2017 roku.

W ostatnich miesiącach niewiele informacji pojawiało się na temat modułowego smartfonu Google'a. Co więcej, został on przyćmiony premierą LG G5, który pozwala na korzystanie z dodatkowych modułów. Teraz dowiadujemy się, że testowe wersje smartfonu z pierwszymi wymiennymi modułami trafią do deweloperów w IV kwartale 2016 roku, a ostateczne wersja ma trafić do klientów w 2017 roku.

Niestety ostatnie doniesienia mocno studzą zapały osób, które chciały mieć pełną kontrolę nad podzespołami smartfonu. Początkowo mówiło się o urządzeniu w trzech rozmiarach, w którym zmienić będzie można niemalże wszystko. Wersja deweloperska zakłada tylko jedną przekątną ekranu - 5,3 cala w jednej dostępnej technologii. Dodatkowo nie będzie można zmienić procesora, układu graficznego, dołożyć pamięci RAM, wymienić akumulatora lub skorzystać z dodatkowych czujników. Co w takim razie będzie można zmienić? Niewiele więcej poza aparatem, dołożeniem dodatkowych głośników, doświetlenia do aparatu lub większej ilości pamięci wbudowanej.



Miejmy jednak nadzieję, że ograniczenia będą dotyczyć tylko testowych egzemplarzy, a finalne urządzenie pozwoli na większą ingerencję w podzespoły, niż obecnie oferuje dostępny już na rynku LG G5.

Zobacz: Project Ara nabiera rozpędu
Zobacz: Project Ara - druga wersja prototypu

Źródło tekstu: Google; wł

Komentarze
Zaloguj się
9. ~Slot
0

2016-05-25 12:31:38

Dajcie slot na RAM i storage tak aby umozliwic upgrade systemu do nowszej wersji i wymiane zuzytego flasha na nowy.

Odpowiedz

8. ~Olo99
0

2016-05-24 08:37:53

Według to niema szans się udać. Nie znamy co prawda ceny aparatu, ale przypuszczam że moduły które najwięcej wnoszą, będą kosztować 1/3 ceny aparatu. A jeżeli reszta będzie podniszczona, to kto taki moduł dokupi. Raczej mało kto kupi go jako pierwszy telefon, więc taka osoba raczej dobrze wie czego wymagać od urządzenia (jaki aparat, czy potrzebna sprzętowa klawiatura itd.). Ot ciekawostka nic poza tym.

Odpowiedz

7. ~notojajo
0

2016-05-23 20:16:58

Na clipie nie pokazano frontu, bo jest *** i może budzić niesmak.

Odpowiedz

6. Hose
0

2016-05-23 14:01:37

Patrzy się na to fajnie, ale zupełnie do mnie to nie przemawia, nosić po kieszeniach tysiąc modułów tylko po to by je sobie zamieniać? tym bardzie przy ostro ograniczonych możliwościach adaptacji.

Odpowiedz

5. Pi0trek
1

2016-05-23 12:50:12

Czyli z fajnego pomysłu usuneli to co bylo najfajniejsze .... Zresztą do 2017 to nawet budżetowce beda miały znośne bebechy i sama modułowość troche zacznie mijać się z celem

Odpowiedz

1

2016-05-23 12:41:30

@2 Oby. Z jednej strony mały ekran 2,4-2,8" 300ppi 500nit IPS z czujnikiem oświetlenia i klasyczną klawiaturę. Z drugiej aparat 10MPix z lampą i AF i bateria MAX. Byle robili więcej "podwozi", tak aby były wersje węższe jak typowe smartphone-y.

Odpowiedz

3. PiotrM
0

2016-05-23 12:37:30

Chyba jestem wyjątkowo odporny na uroki tej koncepcji. Czy ktoś, kto podchodzi do tego z wiekszym entuzjazmem mógłby mi pomóc zrozumieć : po co?

Odpowiedz

1

2016-05-23 12:31:30

@1 Takie były założenia. Że mogłeś dać sobie mniejszy ekran i klawiaturę przykładowo zamiast ekranu po całości.

Odpowiedz

0

2016-05-23 12:26:06

Pomysł mi się podoba jeśli dadzą więcej "podwozi". Może ktoś wypuści ekran 2,8" i klawiaturę fizyczną, nie quwerty jako moduły. Wtedy jest szansa na to, że przejdę z klasycznych telefonów na coś takiego. Na razie to tylko ciekawostka.

Odpowiedz