DAJ CYNK

Pluskwa w Angry Birds i aplikacji randkowej

30.01.2014

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 6796

Ważne 14

2

Edward Snowden, były analityk NSA, ujawnia kolejne metody stosowane przez amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) i brytyjskie służby wywiadowcze (GCHQ) - do roli szpiegów zaprzęgnięto popularne aplikacje na smartfony.

Edward Snowden, były analityk NSA, ujawnia kolejne metody stosowane przez amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) i brytyjskie służby wywiadowcze (GCHQ) - do roli szpiegów zaprzęgnięto popularne aplikacje na smartfony.

Według Snowdena, amerykańska NSA i jej brytyjski odpowiednik GCHQ wykorzystują do swoich celów wywiadowczych popularne aplikacje na smartfony, takie jak Mapy Google czy Angry Birds (ponad 1,7 mld pobrań). W zależności od aplikacji, do baz danych agencji trafiają dane dotyczące wieku, płci, lokalizacji czy nawet orientacji seksualnej i skłonności do zdrad małżeńskich.

Już sama publikacja zdjęcia w serwisie społecznościowym takim jak Facebook czy Twitter może być furtką do uzyskania przez agencje szeregu informacji, w tym ustalenia naszego położenia na chwilę przed tym, gdy serwis usunie ze zdjęcia dane EXIF. Innym przykładem gromadzenia danych jest rejestrowanie wyników wyszukiwania w Mapach Google'a. W dokumentacji ujawnionej przez Snowdena nie zabrakło też jako przykładu Angry Birds - najpopularniejszej w historii gry na telefony komórkowe.

Co ciekawe, wygląda na to, że producenci aplikacji nie zostawiają celowo furtek dla agencji wywiadowczych. Biuro prasowe Rovio, producenta Andry Birds zapewnia w specjalnym oświadczeniu, że nie wiedziało o rejestrowaniu danych użytkowników przez agencje, jak i też z agencjami tymi nigdy nie współpracowało.

Możliwości NSA nie kończą się jednak na biernym zbieraniu informacji udostępnianych aplikacjom przez użytkowników. Według opublikowanej przez Snowdena dokumentacji, agencje wywiadowcze mają możliwość zdalnego uruchamiania mikrofonu i przysłuchiwania się każdej rozmowie. Problemem nie jest również dostęp do całej pamięci telefonu - od multimediów, przez wiadomości tekstowe, e-maile po wpisy w kalendarzu etc. Na slajdach pojawia się zarówno Android, jak i uważany za znacznie bezpieczniejszy iOS.

Dokumentacja nie zawiera jedynie statystyk przedstawiających skalę gromadzenia wyżej wymienionych danych. Może być ona równie wielka, jak w przypadku rejestrowania przez NSA wiadomości SMS (blisko 200 mln dziennie w kwietniu zeszłego roku).

Zobacz: NSA codziennie zapisuje miliony SMS-ów z całego świata

Źródło tekstu: The Guardian, wł

Komentarze
Zaloguj się
27. ~Daniel
0

2014-02-05 12:15:01

Inwigilacja jest OK. Nie mierzcie wszystkich swoją miarą. Nie każdy ściąga filmy z neta, ma pirackie oprpogramowanie itp... Widać macie sie czego bać. Najwięksi krzykacze z Was w każdej możliwej sytuacji podają np nr tel. Co do FB to to już jest skarbnica wiedzy. Co z kim gdzie poco o której gdzie potem skąd wracam po co idę. gdyby nie było inwigilacji to Twój sąsiad mógłby prowadzić porno biznes z nieletnimi i onanizować sie na widok Twojego dziecka. Jeśli nie chcesz inwigilacji zrezygnuj z połączeń telefonicznych- zacznić odwiedzać z niespodzianka znajomych, olej internet kupuj gazety, czytaj książki. A żeby tylko karty Tesco zbierały takie informacje. Bankomaty, Stacje benzynowe.....

Odpowiedz

26. ~krzysiek
0

2014-01-31 22:20:20

poza tym ludzie sami na fb i innych tego typu rzeczach wiecej dobrowolnie informacji o sobie daja niz kiedykolwiek i jakakolwiek inwigilacja, w dzisiejszych czasach nie da sie zrobic niczego bez sladu, a jesli ktos chce tak uczynic to musi cofnac sie w rozwoju techniki o 20 lat, to trzeba po prostu olac i tyle a czy ja mam cos do ukrycia czy nie to moja sprawa bo prawda jest taka ze jak chce kogos istotnego udupic to pamietajmy ze w polsce grasuje seryjny samobójca i ma sie dobrze ;)

Odpowiedz

25. ~krzysiek
0

2014-01-31 22:14:14

To powiedz dlaczego nie lapia zamachowcow przed zamachem dlaczego nie usuwaja ludzi ktorzy jeszcze nie zrobili nic w brew wladzy zanim o tym pomysleli, dlaczego amber gold tyle kasy zawinelo itd tylko afery wymyslaja dla zamydlenia oczu ogolnej sciemy a kasa na emerytury i inne sprawy sa po cichu jesli ta inwigilacja miala by sluzyc tak do konca w ten sposob co twierdzisz ~24 to inaczej by to bylo zalatwiane by bylo duzo wiecej Brunonów K. i matek Madzi ale przed faktem, tu chodzi o kase bo sponsoruja to prywatne przedsiebiorstwa a panstwa nie stac na takie ruchy bo koszty sa ogromne nawet na same serwery aby te dane utrzymac i je zgromadzic nie mowie juz o ilosci ludzi aby wazniejsze sprawy weryfikowac inwidualnie. Karta w tesco jest po to aby wiedziec co kupujesz i wg tedo stworzyc twoj profil i oczywiscie dac ci odpowiednie niby rabtay na to co akurat kupujesz. A to co mamy teraz w kraju to lata 80-te sie do tego nie umywaja.

Odpowiedz

24. ~
0

2014-01-31 21:24:04

> krzysiek Zebys sie nie zdziwil, jak np. bedziesz chcial zalozyc konkurencyjna firma dla jakiegos posla czy bylbys dziennikarzem sledzczym, a moze tylko obywatelem, ktory chce podac zwykly Urzad Miasta do sadu z jakiegos tam powodu - wtedy moze sie okazac, ze nie tylko o reklame Viagry chodzi. Autentycznie dobija mnie brak wyobrazni u ludzi, aby nie nazwac mocniej. Tyle razy w Polsce juz przerabialismy kwity i czarne listy, a ludzie jak sie nie nauczyli, tak sie nie ucza. Glupota w tym wypadku moze byc nawet smiertelna, gdy przyjda kolejne lata 80te.

Odpowiedz

23. ~asd
0

2014-01-31 17:12:40

ale to chyba nie działa na nokii 3210 :) ufff

Odpowiedz

22. tylrog
0

2014-01-31 16:58:44

Gimbaza z Angry Birds niech się trzyma na baczności! Nigdy nie wiadomo kiedy wdepną smutni panowie w garniturach bo dowiedzą się gdzie chodzą na wagary...

Odpowiedz

21. ~norman
0

2014-01-31 16:46:43

dlatego ja wolę używać polskich aplikacji, większość ma odpowiedniki i to całkiem niezłe, pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że lepszea. choćby polskie pf zamiast google :)

Odpowiedz

20. ~krzysiek
0

2014-01-31 15:50:42

ludzie ale co wy przezywacie, na kazdym kroku jestesmy inwigilowani czy to google czy fb czy yt allegro po to lacza serwisy zeby jak najwiecej o nas wiedziec i nie po to czy jestes w brew wladzy czy z nimi, bo tak to chyba tylko psychol mysli bo nie o to chodzi ale chodzi o trafienie reklama do strikte klientow ktorzy akurat chca kupic rzecz ktora wlasnie ktos im reklamuje mailem albo w okienku z allegro w onecie czy innym serwisie, kolego 19 szczerze to jestes tyle wart dla wladzy ile moga z ciebie kasy wyrwac a to czy ty sobie porno czy inne swinstwa ogladasz w internecie to nikt na to nie zwraca uwagi ale beda wiedziec ze do ciebie reklame ze sztuczna pochwa mozna wyslac ;-) liczy sie tylko kasa a nie to co kto robi w sieci, tyle w tym temacie

Odpowiedz

19. ~
0

2014-01-31 15:12:08

>Jacek ...a ktorej to bedziesz zawsze przyklaskiwac, zgodnie z zasada: ja nie mam nic do ukrycia, ja zawsze zgadzam sie z wladza i obowiazujacym prawem, nawet wtedy, gdy owa wladza wlasnych obywateli przerabia na mydlo (ale oczywiscie nie ciebie, tylko tych no... wichrzycieli i terrorystow). Powtorze wiec: szuje faktycznie nie maja sie nigdy czego obawiac.

Odpowiedz

18. ~Jacek
1

2014-01-31 13:47:18

@17 czlowieku o czym ty mowisz?Wez sobie jakies tabletki na uspokojenie bo widac ze z glowa cos nie tak.Inwigilacja obywateli byla,jest i bedzie bez wzgledu na to ktora opcja polityczna bedzie rzadzila.

Odpowiedz

17. ~
-1

2014-01-31 12:59:58

>WC, Jacek Tobie i takim jak ty inwigilacja nie przeszkadza, poniewaz faktycznie nigdy i nic wam nie grozi ze strony wladzy - zawsze jestescie z nia zgodni, zawsze oklaskujecie Pana Prezydenta i I Skeretarza. Z takich jak wy wywadza sie takze najgorsze szuje.

Odpowiedz

16. ~Jacek
0

2014-01-31 12:16:02

A ja mam to gdzies.A niech sobie wiedza co chca.Jak ktos ma czyste sumienie to nie bedzie sie martwil.Malo tego uwazam ze dane na temat zwyklego Kowalskiego sa dla nich nic nie warte.Zamiescilbym ciekawy link do artykulu jak jednego znanego dziennikarze chcieli zhakowac(pytanie czy moderacja nie usunie linku?) i na koncu artykulu bylo fajne podsumowanie ze o wiele trudniej jest wykrasc dane(mozna to podciagnac tez pod inwigilacje) zwyklego obywatela niz jakiejs instytucji.Malo tego okazju sie ze to nie dosc ze duzo trudniejsze to bardziej kosztowne.Poza tym ludzie tutaj protestuja itd a ja sie pytam czemu nie protestujecie jak montuje kamery monitoringu itd itpTo przeciez tez sluzy do inwigilacji obywateli.Prawda jest taka ze tak gdzie zaczyna sie bezpieczenstwo konczy sie prywatnosc i trzeba sie z tym nauczyc zyc.Takie jest moje zdanie

Odpowiedz

2014-01-31 09:26:42

#12: a mi przeszkadza, bo to się na tym etapie nie skończy, trzeba dbać o prywatność, zwłaszcza dzieci

Odpowiedz

14. ~Ciekawski
0

2014-01-31 09:04:43

A ta aplikacja randkowa co o niej mowa w temacie to Google Maps?

Odpowiedz

13. ~WC
1

2014-01-31 08:43:40

Straszne!!! Obama wie gdzie teraz jestem, zna moje preferencje seksualne, wie czy mam kochankę oraz w jakich sklepach robię zakupy. Chyba z rozpaczy popełnię harakiri albo inne sepuku. A ten wredny Obama czy inny śledzący mnie skurwiel pewnie się na tej wiedzy dorobi olbrzymiego majatku i będzie dzieki temu szczęśliwszy.

Odpowiedz