DAJ CYNK

Osiem rdzeni od Samsunga już w przyszłym roku

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 6306

Samsung przygotowuje się do wprowadzenia w przyszłym roku na rynek pierwszych ośmiordzeniowych procesorów dla urządzeń mobilnych. Nowa konstrukcja pozwoli nie tylko na uzyskanie większej wydajności, ale też na bardziej efektywne korzystanie z baterii.

Samsung przygotowuje się do wprowadzenia w przyszłym roku na rynek pierwszych ośmiordzeniowych procesorów dla urządzeń mobilnych. Nowa konstrukcja pozwoli nie tylko na uzyskanie większej wydajności, ale też na bardziej efektywne korzystanie z baterii.

Jeśli ktoś spodziewa się ośmiu rdzeni Krait, to jest w błędzie. Najnowszy procesor Samsunga opiera się o technologię big.LITTLE i będzie w sobie łączył cztery 32-bitowe rdzenie Cortex-A15 z czterema niskonapięciowymi (również 32-bitowymi) rdzeniami Cortex-A7 (podobnymi do dodatkowego, piątego rdzenia stosowanego w chipsecie Tegra 3).

Będzie to więc połączenie wyjątkowo wydajnego chipsetu Exynos 5450, który według plotek trafi do Galaxy S IV i wydajnego, lecz niezbyt energożernego procesora, który zajmie się podstawowymi zadaniami. Oba procesory nie działają w tym samym czasie, ale technologia opracowana przez firmę ARM pozwala na płynne przełączanie się urządzenia między nimi, w zależności od aktualnych potrzeb smartfonu czy tabletu.

Procesor oparty o rdzenie Cortex-A7 taktowany jest zegarem 1,2 GHz, a jego wydajność odpowiada wydajności czterech rdzeni Cortex-A8. Z kolei cztery rdzenie Cortex-A15 mają być taktowane zegarem 1,8 GHz i oferować jeszcze większą wydajność niż chwalone przez specjalistów dwa rdzenie A15 zastosowane w Google Nexus 10 (2 GHz, chipset Exynos 5 - obecnie najwydajniejszy w świecie Androida).

Oba procesory wykonane będą w procesie technologicznym 28 nm z dołączonymi 2 MB pamięci cache drugiego poziomu. Prawdopodobnie w pierwszej kolejności nowy chipset trafi do tabletów, a dopiero później do smartfonów.

Chip Samsunga oraz jego odpowiedniki od Qualcomma, Nvidii i innych producentów będą musiały zmierzyć się w 2013 roku z wykonanym w procesie technologicznym 22 nm układem Haswell Intela, który do działania potrzebować ma mocy tylko 2,6 W. Nvidia również ma asa w rękawie w postaci zupełnie nowego chipu graficznego, który ma za zadanie zdetronizować popularne układy Mali.

Początek roku, na który przypadają kluczowe dla rynku telekomunikacyjnego targi CES, Mobile World Congress i CeBIT może okazać się bardzo ciekawy.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło tekstu: eetimes, wł

Przewiń w dół do następnego wpisu