DAJ CYNK

OnePlus 5 i fotograficzne oszustwo

23.06.2017

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 6935

Ważne 6

2

OnePlus 5 to smartfon, który w ostatnich dniach przykuł uwagę mediów i miłośników nowych technologii. Klon iPhone'a 7 Plus nie jest jednak aż tak dobry, jak opisuje to producent.



OnePlus 5 to smartfon, który w ostatnich dniach przykuł uwagę mediów i miłośników nowych technologii. Klon iPhone'a 7 Plus nie jest jednak aż tak dobry, jak opisuje to producent.

Jednym z największych magnesów na klientów miał być podwójny aparat fotograficzny. Główny aparat 16 Mpix (24 mm) uzupełnia dodatkowy (podobno 20 Mpix) z obiektywem, którego ogniskowa zapewniać miała optyczny zoom 2x.

Jak jednak się okazuje, wspomniany wyżej zoom nie jest ani optyczny, ani tym bardziej bezstratny, a dodatkowa matryca nie ma 20 Mpix. W praktyce ogniskowa obiektywu pozwala na przybliżenie 1,5x, a dalsze powiększenie odbywa się już cyfrowo. Jak pokazują dane EXIF, pierwszy z aparatów ma ekwiwalent ogniskowej 24 mm, a drugi 36 mm zamiast wymaganych do dwukrotnego przybliżenia 48 mm.

Zastosowana dodatkowa matryca nie ma też rozdzielczości aż 20 Mpix, lecz tylko około 16 Mpix. Finalne zdjęcia 20 Mpix to efekt cyfrowego przetwarzania obrazu z obu aparatów.

Dokładając do tego doniesienia o oszukiwaniu w benchmarkach, premierze nowego OnePlusa towarzyszy w tym roku atmosfera lekkiego skandalu. O ile OnePlus 3 i OnePlus 3T zostały bardzo ciepło przyjęte przez rynek, o tyle tegoroczne "metody marketingowe" producenta mogą odstraszyć kupujących.

Zobacz: OnePlus 5 od jutra w sprzedaży w Chinach
Zobacz: OnePlus 5 oszukuje w benchmarkach
Zobacz: OnePlus 5 oficjalnie zaprezentowany

Źródło tekstu: GSMArena, wł

Komentarze
Zaloguj się
28. ~
0

2017-06-24 16:25:27

@22 Le Łajno kupił i zaklina rzeczywistość, by się pocieszyć :D

Odpowiedz

27. ~
0

2017-06-23 17:25:31

Czarny pijar czas rozpocząć, co Apple?

Odpowiedz

26. laston
0

2017-06-23 15:55:12

@20 Podejrzewam, że sam sprawdzałeś...

Odpowiedz

25. bogie
0

2017-06-23 15:48:36

Crop jak sama nazwa wskazuje - to użycie tylko fragmentu matrycy. Czyli spada rozdzielczość. Czyli jakbyś sobie wyciął 5x5 piksela i powiększył to miałbyś zoom? Nie! A jeśli to tak to cyfrowy, czyli idiotyczny.Co do podkręcania - procesory mobilne throttlują. Wszyscy o tym wiemy. Tak są (w większości) zaprogramowane. Uczciwe jest, gdy ten mechanizm działa tak samo dla każdej aplikacji, nie tylko tej pokazującej cyfrę na końcu. Jeśli tak telefon może działać dla każdej aplikacji, to dlaczego po zmianie nazwy apki benchmarku tego już nie robi? To jest oszustwo. Inni producenci stosowali takie tricki w przeszłości.

Odpowiedz

24. Gh0st
0

2017-06-23 15:08:45

Chińczycy przyszli spamować czy ślepi obrońcy sprowadzanego crapu tak ich bronią ? Gdyby to samo zrobiło Sony, LG, Apple, Samsung to temat ciągnąłby się tygodniami. I tak samo jak...Samsung obsmarowywał HTC...to była afera więc to normalne, że kiedy OnePlus kłamie / mija się z prawdą są takie reakcje.

Odpowiedz

23. ~Asnyk
-1

2017-06-23 14:01:20

Co za bzdury w tym artykule??? to nie jest żadne oszustwo, przecież to normalna funkcja cropa (gdzie odczytuje się mniejszy środkowy fragment matrycy).Tak dzieje się w wielu lustrzankach, bezlusterkowcach, karmach - także tych profesjonalnych.Bardzo często format 4K jest tak właśnie odczytywany z matrycy w stosunku do FHD. I tak samo zrobiono to OnePlus 5 !Crop powoduje że nie ma przeskalowywania obrazu (cyfrowego powiększania), i nie powoduje to istotnego pogorszenie jakości obrazu jak ma to miejsce w normalnym cyfrowym zoomie.

Odpowiedz

22. ~Tak
-1

2017-06-23 13:39:17

Dzieci z komentarzy proszę was... Nawet jakby zaniżali te benchmarki i specyfikacje i jak będzie to lepsze urządzenie od najnowszych ajfoników. Faktycznie zniesmaczenie pozostaje bo tak się nie robi, chcą być najlepsi ale nie kosztem naciągania faktów. Tylko jak wyżej wspomniałem, pomijając ten cyrk dalej jest to jeden z lepszych telefonów. Płaczcie teraz że chińczyki są złe i że tylko Idiotfony są najlepsze i latajcie co roku by go oddać na gwarancje.Pozdrawia was wszystkich od ponad półtora roku szczęśliwy użytkownik LeEco Max2 kupionego za 800zł z wydajnością s7 i aparatami miażdżącymi Iphony 6.

Odpowiedz

21. kwistas
0

2017-06-23 13:03:51

Oby tylko nie zaoszczędzili na modułach łączności.

Odpowiedz

20. ~MrZ
0

2017-06-23 12:44:35

@19 Nie włącza się. OP5 Podczas kilkudziesięcio sekundowego benchmarka rozgrzewa się do 50°. Podczas gry by się usmażył.

Odpowiedz

19. laston
0

2017-06-23 12:30:47

@9 Nie, telefony (nie tylko OP) mają wgrane profile dla konkretnych aplikacji, gdy opalisz grę też włączy się tryb większej wydajności. Nikt tutaj nie podkręcał procesora ponad specyfikację, nie rozumiem tej afery. Nakręcać ją mogą tylko techniczni analfabeci.

Odpowiedz

18. ~@
0

2017-06-23 10:49:45

Pojechali po bandzie ale x1,5 to i tak nie jest źle ;) - tylko po co kłamać??

Odpowiedz

17. ~Triest
0

2017-06-23 10:33:57

@15. Szukasz dla siebie usprawiedliwienia? Myślisz pewnie, że jak inni kradną i oszukują to ty też możesz to bezkarnie robić? :-)Poza tym porównanie do sprawy z Apple jest nieadekwatne, to nie ta skala i premedytacja w oszustwach, co w przypadku chińczyków - dla przykładu zobacz sobie to

Odpowiedz

16. ~Ja
0

2017-06-23 10:21:17

Komentarz 15 jest dla 14. Sorki, pomyłka

Odpowiedz

15. ~Ja
0

2017-06-23 10:19:45

@12 A JAK APPLE ukradł wizerunek swoich ajsronòw od HTC. I co.... I nic. Więc nie rzucajmy kamieniami tylko w ...."chinoli"

Odpowiedz

14. ~Triest
0

2017-06-23 10:13:30

Czego spodziewaliście się po chińskich producentach?Mnie ta afera nie dziwi, ponieważ smutna prawda jest taka, że od dawna chinole kradną rozwiązania, łamią patenty, klonują design, a nawet podrabiają marki, znaki towarowe, certyfikaty itp. (np. Nokla, czy też CE).

Odpowiedz