DAJ CYNK

myPhone: więcej smartfonów i ekspansja zagraniczna

06.03.2015

Dodane przez: orson_dzi

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 3687

Ważne 4

1

myPhone chce zwiększyć swój udział w segmencie smartfonów. Za kilka dni oficjalną premierę będą miały dwa nowe modele. Producent telefonów Simply, czyli prostych urządzeń z kilkoma funkcjami, zamierza w najbliższych miesiącach zaproponować seniorom nowsze rozwiązania.

Należący do Grupy TelForceOne polski producent telefonów myPhone chce zwiększyć swój udział w segmencie smartfonów. Za kilka dni oficjalną premierę będą miały dwa nowe modele. Producent telefonów Simply, czyli prostych urządzeń z kilkoma funkcjami, zamierza w najbliższych miesiącach zaproponować seniorom nowsze rozwiązania. myPhone chce też aktywnie walczyć o rynki zagraniczne.

Pięć lat po rozpoczęciu działalności, czyli z końcem 2013 roku, spółka chwaliła się sprzedażą milionowego telefonu. Po kolejnym roku liczba sprzedanych aparatów wzrosła do 1,3 mln sztuk, a wkrótce można oczekiwać debiutu nowych modeli. Grupa TelForceOne po trzech kwartałach zeszłego roku podwoiła wyniki. Jej przychody przekraczały 197 mln zł, a zysk netto sięgał 5,5 mln zł.

To jest doświadczenie, które przekłada się na produkcję - mówi agencji informacyjnej Newseria Radosław Trzeba, członek zarządu myPhone, należącej do TelForceOne. Nową serią Infinity będziemy chcieli zdobyć większy udział w rynku smartfonów. Jest to dla nas priorytet, ponieważ już jesteśmy liderem rynku, jeżeli chodzi o telefony Simply, a teraz rozszerzamy swoje portfolio, jeżeli chodzi o telefony specjalne. W tym i w przyszłym roku będziemy chcieli znacznie zwiększyć swój udział w rynku smartfonów.

myPhone zadebiutował, oferując proste telefony Simply, służące niemal wyłącznie do dzwonienia, zaprojektowane dla ludzi starszych oraz osób niezainteresowanych nowoczesnymi funkcjonalnościami smartfonów. W tej kategorii firma ma ponad 40% udział w sprzedaży openmarketowej. W ofercie są również telefony outdoorowe, odporne na uszkodzenia i złe warunki użytkowania (kategoria IP67).

Teraz myPhone chce zaoferować niedrogie smartfony o wysokim standardzie. Były już pokazywane na branżowych targach w Las Vegas czy Barcelonie.

Seria Infinity to smartfony z najwyższej półki, o wielkości 4,7 cala oraz 5 cali, z technologią 3G i LTE. Charakteryzują się bardzo wysoką jakością wykonania, ale też użytych elementów i komponentów - deklaruje Radosław Trzeba. Siłą rzeczy te produkty muszą znaleźć odbiorców, ponieważ spełniają oczekiwania klientów, a ich wartość jest znacznie niższa niż konkurencyjnych A-brandów.

Smartfony są już dostępne online w przedsprzedaży, po oficjalnej premierze mają trafić zarówno do sklepów, jak i do operatorów.

Spółka cały czas szuka nisz rynkowych. Chce robić telefony dla tych, którzy nie mogą znaleźć nic dla siebie wśród ofert producentów popularnych aparatów. Kolejnym pomysłem firmy jest połączenie zalet kilku modeli w jednym telefonie.

Niedługo będziemy pokazywać nowy model z kategorii Simply, będzie to jednak smartfon - zapowiada członek zarządu myPhone. Będzie to urządzenie może nie tyle dla osoby starszej, ile dla osoby nietechnicznej, "niesmartfonowej". To grupa docelowa zapomniana przez A-brandy.

myPhone wiąże duże nadzieję także z wyjściem poza granice kraju.

Rodzimy rynek jest dla nas bardzo ważny i to jest nasza baza, z której możemy dokonywać ekspansji dalej - podkreśla Radosław Trzeba. Plan na ten i przyszły rok to znaczne poszerzenie sprzedaży zagranicznej. Pomóc w osiągnięciu tego celu ma oczywiście udział we wszystkich znaczących targach.

myPhone za swoje produkty już po raz drugi otrzymał nagrodę Mobility Trends. Przed rokiem doceniono prostotę telefonów Simply, w tym roku wyróżniono modele outdoorowe.


Źródło tekstu: newseria

Komentarze
Zaloguj się
25. ~gotu
0

2015-03-24 00:06:55

z tego co czytalem to Infinity w normalnym uzytkowaniu wytrzymuje na baterii spojone 3 dni

Odpowiedz

24. ~loki
1

2015-03-19 19:37:12

20. ~Niki 2015-03-09 11:05:52 host: 95.141.31.16@KJ, z tego co czytałem to Infinity ma być energooszczędny, więc nie jest potrzebna mocniejsza bateria.Moim zdaniem nowa seria zapowiada się ciekawie, jakby wskoczyli na "wyższy lvl"""ciekawe jak ta jego energooszczędnośc się sprawdza na codzień, jest to tylko jedna z wielu udogodnień , które zafundował nam infinity

Odpowiedz

23. ~fader
0

2015-03-19 12:22:47

@22ponoć model ONE jest własnym projektem.@18czyli generalnie jesteś zadowolony z marki. ja się cieszę, że sobie dobrze radzą na rynku, bo wolę wspierać naszych niż jakieś chińskie firmy zyskując na tym pare złotych.

Odpowiedz

22. ~gotu
1

2015-03-12 19:57:08

jestem pod szczerym wrazeniem, wynikow finansowych myphone, super wyniki, duzy sukces, akcjonariusze zadowoleni@4, @6jesli nie ma sie juz do czego doczepic, to zawsze wyplywa kwestia "polskiego producenta"z tego co pamietam to myphone ma oznaczenia, designed in ue, made in china, polska firma, fabryki nie w polsce, notowana na gieldzie - tyle w temacie@20energooszczednosc kolejnych nowych myphone , poczynajac od Cube, i Luna, teraz Infinity, wynika z zastosowania nowych procesorow, nowoczesnych, ktore biorą mniej pradu@21testy juz sa, poszukaj w necie, nie tylko unboxing ale juz pelne testy wydajnosci i uzywalnosci, infinity 3G w antutu ok 27 tys, wiecej jak SG S4

Odpowiedz

21. ~newbee
0

2015-03-10 14:14:39

Całą seria Infinity wskoczyła zdecydowanie na nowy lvl designu, telefony mają lepsze aparaty i gorilla glass, dla mnie duży plus, czekam na testy.

Odpowiedz

20. ~Niki
0

2015-03-09 11:05:52

@KJ, z tego co czytałem to Infinity ma być energooszczędny, więc nie jest potrzebna mocniejsza bateria.Moim zdaniem nowa seria zapowiada się ciekawie, jakby wskoczyli na "wyższy lvl"

Odpowiedz

19. ~hens
0

2015-03-06 21:28:31

@ 10. ~ 2015-03-06 11:50:05 host: 87-99-0-244.internetia.net.plFirma myPhone posiada też własne biuro konstrukcyjno projektowe i zleca wykonanie telefonów, tam gdzie uważa (handlowo) za stosowne.Stosunek jakości i ceny wytworzenia to podstawa. Pokażcie mi tela bez gorilla glas i stalowej lub aluminiowej eloksylowanej obudowy, który noszony w kieszeni 3 m-ce bez pokrowca nie posiada rys. Taki właśnie jest nie zniszczalny wykonany z rewelacyjnego tworzywa, właśnie wyśmiewany biedronkowy myPhone 1075 dla emeryta. pzdr.

Odpowiedz

18. ~hens
1

2015-03-06 20:51:21

Kupiłem w Biedronce wnukom dwa myPhone Luna + karty 32GB, chłopcy są mega zadowoleni i się z nimi nie rozstają. Pomimo że sam posiadam w domu dwa BB9900 bold, to na czas pobytu w szpitalu, kupiłem telefon "szpitalny dla kradzieja" myPhone live 1075 (halo2). Jakość i głośność rozmów rewelacyjna (bez echa na połaczeniach z IP), a czas czuwania bez ładowarki wielokrotnie dłuższa niż w BB i dorównuje Nokii 6310. Tak że jak dla mnie stosunek ceny do funkcjonalności jest rewelacyjny. Cena śmiesznie niska 89zł tak że utrata tego tela to żadna strata, natomiast zaskoczenie funkcjonalnością nie bywałe.Pozdrawiam malkontentów z ogryzkami których tele są robione też za miskę ryżu.

Odpowiedz

17. ~Edi
0

2015-03-06 16:21:03

Gione, Vico, Kazam. A później to samo, tylko ze znaczkiem myphona. Firma drucik robi coś, a później sprzedaje swoje produkty "producentom" takim jak myphone. Biedronkowy myphone Luna to po prostu Gione Gpad G5. Indonezyjski Himax również prowadzi politykę myPhona. Tutaj z kolei Gione Gpad G5 (czyli "polski" MyPhone Luna) to Himax Zoom. To samo jest z wieloma innymi modelami, których "polskości" tak zacięcie bronicie.myPhonewraz z chińskimi producentami współpracują na zasadzie kupowania i brandowania swoim logo oraz swoją wersją oprogramowania. MyPhone jest importerem, dystrybutorem i konfekcjonerem chińskich produktów. Luna nie jest ani pierwszym, ani jedynym urządzeniem firmy Gionee dystrybuowanym przez wrocławską firmę. To samo tyczy się innych producentów urządzeń sprzedawanych pod marką myPhone.

Odpowiedz

16. ~luna mójphone
0

2015-03-06 16:16:15

Ja jestem daleki od dorabiania ideologii przy zakupach elektroniki (itp.) Myślę, że tu często działa taka zasada psychologiczna: drogie=dobre, tanie=złe. Z grubsza się to sprawdza, gorzej jak do tych równań mądry marketingowiec dopisze: czym droższe, tym lepsze i tym będzie się kierował przy ustalaniu cennika.Inny aspekt, kiedyś projektowało/produkowało się elektronikę na lata, a teraz na sezon, czas trendu. Samo to wymusza na producentach strategię krótkiej trwałości, "jakości" na chwilę. Plus tego taki, że technologia nam galopuje do przodu.

Odpowiedz

15. ~AAA
1

2015-03-06 15:52:02

Jeśli zlecę Mongołom produkcję mojego wyrobu i opatrzę go moją marką, to będzie produkt polski. Jeśli kupię coś od Mongołów i nakleję swoje logo, to będzie to produkt mongolski. Tyle w temacie.PS. Jeszcze napiszcie, że np. ryż jest polski. Przecież sprzedawany jest w polskich opakowaniach. Albo arbuzy, pomarańcze, czy banany hahaha.

Odpowiedz

14. Simbas
0

2015-03-06 15:42:56

@10, @11, @13Nie wytłumaczycie dzieciakom wychowanym na YT tak prostej rzeczy. Niestety dzisiejsze małolaty są zbyt ograniczone, żeby pewne rzeczy zrozumieć. Dlatego dają minusy. Minusy świadczące tylko i wyłącznie o ich poziomie intelektualnym, nie wyższym, niż człowieka pierwotnego (bez obrazy dla człowieka pierwotnego). Oni nawet niezbyt ogarniają, gdzie leżą Chiny. Wystarczy pooglądać ostatnie popisy młodych dziennikarzy, którzy uznawali Koreę Północną, bądź też Anglię, za największe państwa świata haha. A teraz gimbazo możesz sadzić minusy. Im więcej minusów, tym więcej ujawni się analfabetyzmu :)

Odpowiedz

13. regulator
1

2015-03-06 12:09:02

Mnie podobają się te polsko brzmiące nazwy "polskich" producentów t.j. myphone czy kruger&matz, już lechpol brzmi lepiej.

Odpowiedz

12. ~
0

2015-03-06 11:52:40

*sypał

Odpowiedz

11. ~
0

2015-03-06 11:52:24

"Doświadczenie wpływa na produkcję" - jak można tak łżeć, gdy kupuje się chłam od zewnętrznych firm, które mają równo wylulane, czy ten chłam będzie się u polskiego klienta spał, czy nie.

Odpowiedz