DAJ CYNK

Midia InkPhone: smartfon dla bibliofili i podróżników

13.12.2013

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 4345

Ważne 5

0

Arta Tech wprowadza nowość na rynku smartfonów - telefon z ekranem opartym na technologii E Ink.

Arta Tech wprowadza nowość na rynku smartfonów - telefon z ekranem opartym na technologii E Ink.

Arta Tech to europejski dystrybutor czytników Boox i urządzeń multimedialnych Midia firmy Onyx, a od teraz także producent nowego modelu telefonu komórkowego - smartfonu z ekranem opartym na technologii E Ink, znanej z czytników książek elektronicznych. Midia InkPhone to produkt skierowany przede wszystkim do miłośników literatury i podróżników.

Z Midia InkPhone możemy zapomnieć o problemie słabej baterii, będącej największą bolączką nowoczesnych smartfonów. Zastosowanie technologii papieru elektronicznego sprawia, że Midia InkPhone zapewnia kilka tygodni nieprzerwanej pracy po jednym ładowaniu oraz doskonałą wyrazistość ekranu w każdych warunkach oświetlenia. Nie może się tym pochwalić żadne urządzenie z ekranem LCD - powiedział Paweł Horbaczewski, prezes i właściciel firmy Arta Tech. Dzięki temu jest to świetny produkt dla bibliofili i osób spędzających wiele czasu w podróży.

Urządzenie łączy zalety technologii E Ink z podstawowymi funkcjami współczesnych smartfonów. Ekran o wielkości 4,3 cala i rozdzielczości HD doskonale imituje drukowaną czcionkę i nie męczy wzroku w takim stopniu jak wyświetlacze LCD. E Ink zapewnia wysoką ostrość i jakość obrazu niezależnie od kąta patrzenia i nie traci wyrazistości w pełnym słońcu. Ze względu na wyeliminowanie świecącego i migotającego ekranu, może też być stosowany przez osoby z problemami zdrowotnymi - nie powoduje ryzyka wystąpienia ataków epilepsji.

Oparty na technologii papieru elektronicznego, telefon świetnie nadaje się do czytania książek elektronicznych, przeglądania e-prasy lub kanałów RSS. Ekran E Ink zdecydowanie zwiększa długość pracy urządzenia - Midia InkPhone zapewnia ponad dwa tygodnie ciągłej pracy przy normalnym, codziennym użytkowaniu. Doświetlenie w technologii Front Light ułatwia posługiwanie się telefonem w ciemności.

Niezależnie od funkcji e-czytnika smartfon E Ink zapewni użytkownikom wszystkie opcje telefonu mobilnego: książkę adresową, szybkie wybieranie numerów, wysyłanie smsów itp. Ze względu na ograniczenia zastosowanej technologii papieru elektronicznego nie obsługuje jedynie multimediów takich jak gry 3D lub filmy. Telefon działa w systemie Android, wspiera również aplikacje z Google Play.

Produkt będzie dostępny na polskim rynku jeszcze przed końcem tego roku.

Źródło tekstu: Arta Tech

Tagi: E Ink InkPhone
Komentarze
Zaloguj się
17. ~kecla
0

2014-03-16 13:18:31

Ok. 149 ojro, między 600 a 700 zł. W Niemczech mają to w Kauflandach i Realach sprzedawać, a za te pieniądze można kupić normalny smartfon plus czytnik ebooków z eInk.

Odpowiedz

16. ~Eink
0

2013-12-21 17:09:23

Czy wiadomo jaka będzie cena ?

Odpowiedz

15. ~Eink
0

2013-12-21 17:06:17

Czekałem na to - w końcu. Np to przesiadka z iPhone 5.

Odpowiedz

14. ~Misiek
0

2013-12-14 15:12:28

To wygląda ciekawie. Być może kandydat na przesiadkę z E72?

Odpowiedz

13. ~Punk
0

2013-12-14 13:45:26

Do hose, mi jakoś jak się nie bawię, a tylko sms-uje i dzwonie trzyma mi aż 4 dni telefon czyli Samsung Galaxy Note z baterią 2500 mAh, ale jak tylko włączę internet odrazu czas pracy spada do 1 dnia, w porywach do 1,5 dnia. Więc nie pisz że smartfony trzymają krócej, bo to nie prawda, ale faktycznie Google powinno w następnej aktualizacji koniecznie coś zrobić ze swoim systemem i jego optymalizacją. Kiedyś np taka Omnia 2 na WM potrafiła przy baterii ok 1000 mAh trzymać kilka dnia więc można.

Odpowiedz

12. ~Punk
0

2013-12-14 13:40:40

Nie widzę przyszłości dla takiego telefonu/smartfonu o ile to jeszcze można nazwać smartfonem. Dla mnie sprzęt bez możliwości oglądania wideo to nie smartfon a zwykły telefon typu Nokia 3310 z obsługą mp3.

Odpowiedz

11. ~qwerty678@autograf.pl
1

2013-12-13 16:25:04

głupie to co piszecie. W nowoczesnych komórkach to wcale nie ekran pożera najwięcej energii bo gdyby zastosować smartfony tylko do rozmów to też po 1 dobie bateria pada mimo że ekran włącza się tylko na parę chwil gdy wpisujemy numer z klawiatury i zaraz się wygasza po przytknięciu telefonu do ucha. Przy wyłączonym gps, bluetooth, wifi to samo. Może problemem jest sam android który ma zawsze w tle powłączanych mnóstwo programów.

Odpowiedz

10. ~tymon
1

2013-12-13 14:41:40

jesli bateria rzeczywiscie by tak dlugo trzymala, to moze byc to jakis przelom na rynku smartfonow.. sam duzo jezdze po polsce i zawsze potrzebuje naladowanego telefonu, poza dzwonieniem chocby po to, zeby zlokalizowac jakies nowe miejsce przez aplikacje panoramy firm czy odczytac sluzbowa poczte

Odpowiedz

9. Hose
-1

2013-12-13 14:29:11

@8 - Jasne, jeśli wszystko wyłączone, synchronizacja, wi-fi, bluetooth, gps, itp to może tyle wytrzymują (chociaż wierzyć mi się nie chce) mój SII wytrzymuje 1 dobę, podobnie było z Elugą i wcześniejszym również SII, Wave I wytrzymywał dłużej ale niewiele, więc o trzech dniach to nawet marzyć nie mogę a co dopiero o 2 tygodniach.

Odpowiedz

8. ~
1

2013-12-13 13:13:19

7, jeśli pod "przeciętny smartfon" podstawić Xperię J, Samsunga Mini 2 i Samsunga Ace 2, to na czuwaniu + kilka krótkich rozmów dobijają prawie do dwóch tygodni.

Odpowiedz

7. Hose
-1

2013-12-13 13:07:04

W te kilka tygodni na jednym ładowaniu średnio wierzę, obecny przeciętny smartfon położony na półce nie wytrzyma w czuwaniu nawet tygodnia więc jakim cudem ten wytrzyma dłużej? Chyba że zasadzą w nim baterię znacznie większą niż w innych tego typu urządzeniach.

Odpowiedz

6. ~
1

2013-12-13 11:24:13

ale musicie przyznać że sama idea zapowiada się ciekawie...

Odpowiedz

5. Morvius
1

2013-12-13 10:26:50

Czyżby zaczynała się pogoń w nowym kierunku? Zaczynamy erę "zdrowych" smartfonów.

Odpowiedz

3. LuiN
1

2013-12-13 10:23:16

1, sumix - dzięki, 2 Xavi - pewnie góra połowa ceny Yota Phone.

Odpowiedz

2. ~Xavi
1

2013-12-13 10:18:52

Ciekawe, czyżby nowa moda się zaczynała po yota phone. Ciekawe jaka cena?

Odpowiedz