DAJ CYNK

Google Pixel już okazał się sukcesem

19.10.2016

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 9184

Ważne 3

3

Smartfony Google Pixel zaskoczyły rynek. Pomimo cen identycznych jak porównywalnych iPhone'ów 7, już teraz można mówić o sukcesie.

Smartfony Google Pixel zaskoczyły rynek. Pomimo cen identycznych jak porównywalnych iPhone'ów 7, już teraz można mówić o sukcesie.



Sieć zalewają pozytywne recenzje telefonów Google Pixel i Google Pixel XL - pierwszych telefonów Google'a skierowanych do rynku masowego. Pixele to również pierwsze telefony Google'a w całości przez Google'a zaprojektowane - od designu po oprogramowanie.

Cel firmy jest jeden - stworzenie realnej konkurencji dla iPhone'ów. I wygląda na to, że póki co cel ten udaje się osiągać. Recenzenci stawiają Pixele na równi z iPhone'ami 7 i Samsungami Galaxy S7/S7 Edge. Pojawiają się nawet podsumowania renomowanych serwisów w stylu: "najlepszy smartfon na globie".

Ciepłe przyjęcie w wysoko rozwiniętych krajach, w których telefony Google'a są dostępne, przyniosło rekordowe wyniki na giełdzie. Cena akcji Alphabet Inc (strukturalnie właściciel Google'a) podskoczyła wczoraj z 814,21 do 821,49 dolarów na zamknięciu sesji. O 14:20 padło natomiast najwyższe w historii 828,81 dolarów.

Google w Pixelach sprawy sprzętowe bierze na siebie. Nie promuje ich w reklamach i nie próbuje się z nikim ścigać - klient dostaje najlepsze dostępne na rynku podzespoły (w tym aparat fotograficzny) i nie musi się o nic w tej materii martwić. W marketingu producent skupia się natomiast na pewności działania i usługach dodatkowych, takich jak pomoc techniczna 24h, nielimitowane miejsce na zdjęcia i filmy w chmurze czy uczący się użytkownika Asystent Google'a, z którym można swobodnie porozmawiać.

Więcej o imponującej specyfikacji Pixeli oraz o ich zaporowych cenach przeczytać można w tej wiadomości.

<: F2804 :>


Zobacz: dane techniczne i zdjęcia telefonu Google Pixel w katalogu.
Zobacz: dane techniczne i zdjęcia telefonu Google Pixel XL w katalogu.

Źródło tekstu: Bloomberg

Komentarze
Zaloguj się
24. LuiN
0

2016-10-21 09:59:43

@23, Fokus - nie był w powijakach, tylko był inny. Smartfony przecież od iPhone/''ów się nie zaczęły. BlackBerry czy Nokia zalewały rynek smartfonami, no i było HTC z rysikowym Windowsem. Kluczową cechą iPhone/''ów było zdjęcie bariery paznokciowo-rysikowej przy obsłudze ekranu dotykowego - to były pierwsze telefony z tak dobrymi ekranami pojemnościowymi i tak &quot;responsywnym&quot; interfejsem. Obecny rynek to już bardziej fruwanie po rozmaitych modach i szukanie dobrych zdjęć.

Odpowiedz

23. ~Fokus
0

2016-10-21 09:46:58

@21.: W czasach premiery pierwszego iPhone-a rynek smartfonów był jeszcze &quot;w powijakach&quot;, teraz rynek ten oraz uwarunkowania wyglądają inaczej.

Odpowiedz

22. ~y
0

2016-10-21 08:25:25

@21 Tylko, że to były trochę inne czasy. Nexusy dało się kupić prawie na całym świecie, teraz już nie. Czyli jakby na to nie patrzeć jest to krok wstecz.Od wielu lat używałem Androida, ostatnie dwa telefony były Nexusami. Przyszedł czas na zmianę urządzenia i czekałem na to co pokaże Google. Niestety po premierze Pixeli zdecydowałem się na zmianę systemu na iOS, bo nie będę kupował telefonu za ponad 3k PLN kombinując z przesyłkami z Niemiec i nie mając na niego gwarancji.

Odpowiedz

21. LuiN
0

2016-10-20 09:05:07

@20, y - o pierwszym iPhone/''ie mówili to samo wszyscy spece telekomunikacyjni.

Odpowiedz

20. ~y
0

2016-10-20 09:01:34

Telefon dostępny w pięciu krajach nie może okazać się sukcesem...

Odpowiedz

19. ~4D
0

2016-10-19 19:47:18

Sukces jak na razie wirtualny, no ale przecież Google od dawna bardzo dobrze sobie radzi w wirtualnym świecie :-)W przypadku &quot;Pixeli&quot; mocnych stron, dających szansę na ewentualny sukces należy upatrywać w teoretycznie najmocniejszym w świecie Androida wsparciu i opiece - zarówno od strony technicznej (pomoc techniczna 24h), jak i programowej (zapewnienie aktualizacji OS-u przez długi okres użytkowania), a miejmy nadzieję także od strony dotyczącej bezpieczeństwa danych (wcześniej nierzadko zanim Google, ociągając się załatał jakieś krytyczne &quot;dziury&quot; w zabezpieczeniach systemu i aplikacji zdążyło się już pojawić kilka następnych!).Ten &quot;uczący się&quot; Asystent Google/''a to na obecną chwilę bardziej niewiadoma i obiecanki, niż atut - nie wiadomo czy i w jakim stopniu będzie chętny do nauki oraz jakie będą tego efekty po czasie. Może okazać się tak, że w żaden szczególny sposób nie wybije się ponad to, co do tej pory oferowały konkurencyjne rozwiązania w tej dziedzinie (Siri czy Cortana).Mocna specyfikacja &quot;Pixeli&quot; w praktyce niczym szczególnym się nie wyróżnia i tej klasy podzespoły możemy znaleźć we flagowcach wielu renomowanych producentów (np. Apple, Samsung, LG itd.).Jeśli zaś chodzi o design to na tym polu &quot;Pixele&quot; maja jeszcze sporo do nadrobienia i poprawy - na razie wyglądają jak zlepek charakterystycznych pomysłów projektowych podpatrzonych w smartfonach innych firm.

Odpowiedz

0

2016-10-19 16:17:46

@17 Dwa lata to wystarczająco długo w czasach pędzącej elektroniki.

Odpowiedz

17. ~Olek
0

2016-10-19 16:04:39

@15 Nie długie wsparcie a 2 lata.

Odpowiedz

16. goral2099
0

2016-10-19 14:54:46

15: Czysty Android, długie wsparcie i szybkie aktualizacje. Te telefony będą takie, jakie powinny być wszystkie urządzenia z Androidem i zlikwidują największe bolączki tego systemu.

Odpowiedz

15. ~
0

2016-10-19 14:08:43

12: No jest sukcesem bo kilku blogerow oplacanych przez google tak napisalo. PRzeciez ten telefon nie wnosi nic nowego wzgledem konkurencji. Dali stabilizacje obrazu w filmach, ot jedyna nowosc.

Odpowiedz

14. ~.wewewe
-1

2016-10-19 13:18:55

@11 za to z twojej wiadomości treść i konkrety aż wyciekają...

Odpowiedz

13. ~abc
0

2016-10-19 12:55:11

Czy kolega Hotelarz ma na celu obrzydzenie Xiaomi? Bo jeśli tak, to się już prawie udało ;-)

Odpowiedz

12. ~~~
0

2016-10-19 12:44:45

Padłem. Jest sukcesem, ale nie jest jeszcze w sklepach. I nikt go w rękach nie ma.

Odpowiedz

11. ~
1

2016-10-19 12:31:12

@9 stek bzdur bez konkretów

Odpowiedz

2

2016-10-19 11:48:15

Póki co nie ma się co podniecać nowością. Zobaczymy za pół roku jak będą się trzymać z ceną. Jeżeli będą ostatecznie 20% tańsze od Apple, to mogą trochę namieszać na rynku. Poza tym rynek pozytywnie reaguje na nowości, a stare marki prędzej czy później się nudzą.

Odpowiedz