DAJ CYNK

Godzina testów dla nabywców Apple Watch Edition

30.03.2015

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 3309

Ważne 4

1

Apple będzie lepiej traktował osoby zainteresowane zakupem Apple Watch Edition, niż tańszych wersji smartwatcha Apple'a.

Apple będzie lepiej traktował osoby zainteresowane zakupem Apple Watch Edition, niż tańszych wersji smartwatcha Apple'a.



Zainteresowani zegarkiem Apple Watch Edition będą mogli w wybranych sklepach Apple'a dobierać urządzenie do swojego gustu i potrzeb przez całą godzinę. Dla chętnych na tańsze warianty zegarka obsługa będzie miała maksymalnie 15 minut przy sklepowym stole.

Biorąc pod uwagę ceny zaczynające się od 10 tys. dolarów, nikogo nie powinno jednak dziwić specjalne traktowanie nabywców wykonanej ze złota wersji zegarka Apple'a. Oprócz obsługi poza kolejką w wydzielonym miejscu salonu i godziny zastanawiania się nad wielkością koperty i odpowiednim paskiem (w najtańszej wersji Apple Watch Edition pasek jest... gumowy), Apple przygotował też inne atrakcje.

Jedną z nich jest dwuletni dostęp do specjalnej infolinii producenta, który można wydłużyć do trzech lat wykupując AppleCare+. Nie jest to rozwiązanie nowe - podobne luksusy dostępne są od lat dla posiadaczy telefonów Vertu.

Dla nabywców stalowej wersji Apple Watcha (549 do 1049 dolarów) czeka wirtualna pomoc w konfiguracji na stronie Apple'a. Z kolei osoby decydujące się na wariant ekonomiczny z aluminium (ceny od 349 dolarów), dodatkowego wsparcia nie otrzymają.

Najdroższy z wariantów Apple Watcha wraz z ekskluzywnym paskiem kosztować będzie 17 tys. dolarów, czyli około 64,5 tys. zł. Do tej kwoty (jak i do pozostałych cen w wiadomości) doliczyć należy VAT i ewentualne opłaty celne. Sprzedaż rusza 26 kwietnia.

<: F1906 :>
<: F1900 :>


Zobacz: Znamy ceny Apple Watch

Źródło tekstu: 9to5Mac, wł

Komentarze
Zaloguj się
16. ~pabloki
1

2015-03-30 17:30:10

godzina na obsługę... jak ktoś jest gotow tyle wydać i wybiera appla to nie potrzebuje godziny . zresztą to brzydactwo służy tylko do lansu , nie wiem tylko gdzie by takowy można było uprawiać mając ten produkt.

Odpowiedz

15. ~Calm7
2

2015-03-30 16:02:09

Dobrze, że jeszcze nie każą pracownikom klientów po rękach całować...

Odpowiedz

14. ~pablox1234
1

2015-03-30 14:00:52

Smartwatch to badziew bez klasy,wole normalne zegarki.

Odpowiedz

13. Hose
7

2015-03-30 11:15:22

Godzina testów bo na więcej nie pozwoli bateria ;-)

Odpowiedz

2015-03-30 11:10:24

@dsa jakie 64 tysiące? do tej kwoty trzeba doliczyć co najmniej VAT, wg pewnego portalu zajmującego się tą tematyką najdroższy model będzie kosztować minimum 76 tysiący złotych. A za 2 lata będziesz mógł sobie zeskrobać to złoto z przestarzałego zegarka, pamiętajmy jak szybko rozwijały się smartphony na początku, 2 lata to będzie kosmos dla dopiero raczkujących inteligentnych zegarów (zarówno Apple Watch jak i Android Wear).

Odpowiedz

11. mlb
2

2015-03-30 10:53:27

Zegarka od Apple raczej nie kupię, ale podoba mi się to co robią z rynkiem. Teraz nabierze to rozpędu i za rok, góra dwa będzie można kupić fajne urządzenie.

Odpowiedz

10. ~Norbert G
-4

2015-03-30 10:40:24

Reglamentacja jak za czasów PRLsmartwatch-test.blogspot.com

Odpowiedz

9. ~f643
4

2015-03-30 10:30:36

Bogatemu zabroni tylko bogatszy.

Odpowiedz

3

2015-03-30 09:38:02

Pomijając już fakt, że bogatemu nikt nie zabroni, że bateria trzyma za krótko itp... to te zegarki są najzwyczajniej w świecie brzydkie! Wyglądają jak tania chińska zabawka. No ale wg mnie pasują idealnie do &quot;prawiczków&quot;, nowobogackich i ludzi na wzór pikeja, dla których liczy się logo i nic więcej... Nawet gdybym miał tyle kasy, to i tak bym nie ich wydał na te zegarek, tylko po to aby dostać w zamian (w najtańszej wersji) kauczukowy pasek i brak wsparcia... :)

Odpowiedz

7. ~
6

2015-03-30 09:26:57

6. Myślisz, że jak ktoś zarabia 100 tys. zł na miesiąc, to kupi taką jarmarczną błyskotkę?

Odpowiedz

6. ~Piotrek
0

2015-03-30 09:25:09

@5 jak się zarabia 100 tys miesięcznie to na co wydawać ta kasę?? na żarcie??

Odpowiedz

5. ~dsa
2

2015-03-30 09:14:12

Trzeba mieć nieźle po kopułą żeby kupić zegarek za 64 tysiące, w którym dodatkowo bateria trzyma 1 dzień

Odpowiedz

4. ~Grzybek
2

2015-03-30 09:13:51

Woooow!, AŻ godzinę! A gdzie zasada &quot;Klient nasz pan&quot; ?

Odpowiedz

3. ~PiotrP
0

2015-03-30 09:13:21

Piszącemu chodziło o to, że sprzedawcy w sklepach Apple otrzymali rekomendacje czasu dla klientów. Jest to zupełnie normalne. Klienci kupujący najdroższy model będą prawdopodobnie zastanawiali się dłużej, by dobrać kolor i pasek. Tańsze modele będą wystawione na stołach pokazowych, a zakup droższych będzie wyglądał tak jak zakup u jubilera - przecież nikt tam nie zostawia Klientów z diamentami i drogim zegarkiem - a niech Pan sobie poogląda, a ja pójdę do kogoś innego. Oczywiście pasek w tańszych modelach będzie kauczukowy, a nie gumowy - tak jak w zegarkach TAGHeuer Carrera, Omega Seamaster i kilku innych tanich markach. Produkty Apple mają wsparcie telefoniczne i ono naprawdę pomaga - w przeciwieństwie do Szajsunga, Della i innego badziewia. Przyjemności z używania zegarka Apple.

Odpowiedz

-7

2015-03-30 09:01:54

@1 szwajcarzy już dostali biegunki. Wypowiadają się, że to był błąd że nie weszli wcześniej na rynek smartwatchy i na szybko tworzą koalicje mającą za zadanie wypuszczenie na rynek rywala dla iWatcha więc coś na rzeczy jest. Już nikt na rynku się z Apple nie śmieje przy okazji pokazywania nowych produktów jak to było dotychczas bo to tylko powoduje agonie śmiejących się...

Odpowiedz