DAJ CYNK

Galaxy S9 może nie być tak innowacyjny, jak oczekujemy

21.11.2017

Dodane przez: msnet

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 5869

Ważne 3

0

Następne flagowce Samsunga z serii Galaxy S mają stanowić ulepszone wersje tegorocznych smartfonów z serii - twierdzi anonimowy pracownik koreańskiego koncernu.



Następne flagowce Samsunga z serii Galaxy S mają stanowić ulepszone wersje tegorocznych smartfonów z serii - twierdzi anonimowy pracownik koreańskiego koncernu.

W sieci Internet można znaleźć wiele artykułów na temat innowacji, które znajdą się w oczekiwanych na początku przyszłego roku (oficjalna data premiery nie jest jeszcze znana) nowych smartfonów Galaxy S9 i Galaxy S9+. Jak podał anonimowy pracownik Samsunga, nadchodzące telefony będą ulepszoną wersją tegorocznych modeli Galaxy S8 i Galaxy S8+.

Chociaż Galaxy S9 może nie mieć innowacyjnych funkcji oczekiwanych przez rynek, skupiamy się na poprawie kompletności sprzętu Galaxy S8 i innowacyjnym doświadczeniu użytkownika (UX) - powiedział pracownik koreańskiego producenta.

Oczekuje się, że Samsung S9 zaoferuje swoim użytkownikom skaner 3D twarzy, znany z najnowszego iPhone'a X. Wygląda jednak na to, że z powodu ograniczeń technologicznych nowe flagowce będą miały nadal skaner 2D, co najwyżej ulepszony w stosunku do tegorocznych modeli. Wiele za to wskazuje, że S9 będzie miał z tyłu podwójną kamerę, która - być może - będzie pracować z wykorzystaniem tworzonej przez Samsunga matrycy potrafiącej nagrywać wideo z szybkością 1000 klatek na sekundę. Samsung chce w tym temacie przegonić firmę Sony, ale stosując nieco inną technologię, niż Japończycy.

Samsungi Galaxy S9 i S9+ mają być tylko nieznacznie droższe od Galaxy S8 i S8+, co ma być wynikiem przebudowy tylnej kamery. Jak powiedział Kim Dong-Won, analityk z KB Securities, gdy Samsung Electronics zastosuje 3-warstwowe laminowane czujniki obrazu w kamerach przyszłorocznych smartfonów, cena modułów kamer wzrośnie dwukrotnie lub trzykrotnie do 60 lub 90 dolarów, między innymi w związku z instalacją bardzo drogich czujników obrazu, części modułu kamery i zmianami konstrukcyjnymi.

Samsung zwykł pokazywać swoje flagowce z serii Galaxy S w czasie trwania targów Mobile World Congress w Barcelonie. Wyjątek został zrobiony w bieżącym roku - Galaxy S8 i S8+ zostały zaprezentowane znacznie później. Być może jednak przyszły rok przyniesie powrót do tradycji i nowe smartfony będą miały swoją premierę wcześniej. Może się to wydarzyć 25 lutego, czyli dzień przed rozpoczęciem MWC 2018.

Zobacz: Flagowiec Samsunga w wersji mini
Zobacz: Przyszłoroczne flagowce Samsunga będą napędzane Exynosem 9810

Źródło tekstu: BusinessKorea, wł

Komentarze
Zaloguj się
20. ~
2

2017-11-22 09:18:34

lumia 950 the best, aparat rozwala szajsungi

Odpowiedz

19. matraf
0

2017-11-22 08:06:58

@ 15 BuliXiaomi i inne tanie telefony wychodzą na prowadzenie. Bo przeciętnego człowieka nie stać na Samsunga, Iphona za 5000 - 6000 pln. Pomijam kwestie sensowności zakupu tak drogiego telefonu.Mam służbowego Iphona 7 i musze powiedzieć, że do mojej starej Lumi 950 to mu daleko. Więc jakbym zapłacił 3200 pln to delikatnie mówiąc bym się w@#$wił.

Odpowiedz

0

2017-11-21 21:35:56

Nie widzę sensu przepłacać za coś więcej niź S7. I na tym modelu Samsunga bym zakończył przygodę z tą firmą.

Odpowiedz

17. ~Dżordż
0

2017-11-21 21:09:27

Używam od końca września S8+ i faktycznie gdybym chciał coś poprawić to software i brak możliwości bindowania przycisku od Bixby. Nawet to tego dziadowskiego położenia czytnika linii papilarnych idzie się przyzwyczaić.

Odpowiedz

16. ~Hotelarz
-1

2017-11-21 20:26:53

@3G - Nie jest :) Jak by było LTE 800 MHz to wiadomo że tańszym i równie dobrym wyborem będzie telefon Xiaomi Mi7

Odpowiedz

15. ~Buli
0

2017-11-21 19:57:05

Samsung spieprzył ostatnie flagowce: brak radia, brak irdy, brak wymiennego akumulatora, przekątna ekranu beznadziejna w S8 i teraz w S9. A gniazdo Jack jeszcze jest? W Samsungu idą twardo w ślady Nokii za czasów Elopa. Nie dziwi więc, że Xiaomi i inni dotychczas nieznani producenci wychodzą na prowadzenie. Ale cóż, za głupotę się płaci. Nokia zapłaciła, to i Samsung zapłaci.

Odpowiedz

14. 3G
0

2017-11-21 19:53:54

@12: A czy G4 jest Samsungiem?

Odpowiedz

13. ~magent
-2

2017-11-21 19:48:41

biedacy zawsze znajda jakis argument że:za drogobrak zmiannic nowegotelefon ma dzwonicitp itd smieszne

Odpowiedz

12. ~Hotelarz
-1

2017-11-21 19:43:43

@3G, A twój LG G4 jak trzymał? Jeśli dobrze pamiętam.

Odpowiedz

11. msnet
0

2017-11-21 19:09:17

@7, redrum - "bo ważny jest front", jak mawiał jeden z bohaterów filmu "CK Dezerterzy".

Odpowiedz

10. 3G
0

2017-11-21 18:51:10

@5: Tylko, że Samsung świetnie zarządza energią i ma oszczędne procesory - zdziwiłbyś się, że 3000 mAh u Samsunga może działać dłużej niż 4000-5000 w Chińczykach.

Odpowiedz

9. ~Goscoi
0

2017-11-21 18:40:27

Cudów w fotografii nie zrobi bez względu ile miał by kosztować nowy super aparat który tam dadzą fizyki nie przeskoczą. Niech dalej podnoszą ceny aż wreszcie się obudzą że wyniki sprzedaży lecą. News o wielkim odkryciu tak jakby s8 było rewolucja w stosunku do s8

Odpowiedz

8. ~nikt
0

2017-11-21 18:23:16

Ale brzydal

Odpowiedz

7. redrum
0

2017-11-21 18:22:31

Tak jak ludzie zapominają, że fryzura ma tył, tak Samsung przykłada się tak samo tylko do przodu, a plecy juz leżą.

Odpowiedz

5. ~Hotelarz
-1

2017-11-21 18:21:55

Tylko nie z tą małą baterią 3000 mAh mogliby dać większą jej pojemność.

Odpowiedz