DAJ CYNK

Galaxy S4 w płomieniach. Samsung próbuje szantażować użytkownika [wideo]

10.12.2013

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 11073

Ważne 16

2

Samsung postanowił uciszyć użytkownika Galaxy S4, którego smartfon stanął w płomieniach. Albo usuniesz film, albo nie wymienimy telefonu - odpowiada na reklamację producent.

Samsung postanowił uciszyć użytkownika Galaxy S4, którego smartfon stanął w płomieniach. Albo usuniesz film, albo nie wymienimy telefonu - odpowiada na reklamację producent.

Wszystko zaczęło się od usterki Samsunga Galaxy S4, który podłączony na noc do ładowarki obudził nagle właściciela zapachem dymu i iskrzeniem. Użytkownik telefonu postanowił nagrać wideo prezentujące szkody jakich doznał telefon w wyniku usterki - z nadzieją, że tak udokumentowany problem zagwarantuje wymianę telefonu na nowy w ramach gwarancji.

<: F1535 :>

Zamiast nowego telefonu do użytkownika legitymującego się w sieci jako GhostlyRich przychodzi jednak pismo, z umową. W myśl dokumentu, telefon zostanie wymieniony na nowy pod warunkiem, że film zostanie usunięty z sieci i nie pojawią się kolejne nagrania lub oświadczenia związane z zaistniałą sytuacją.

Próba szantażu Samsungowi nie wyszła. GhostlyRich opublikował kolejny film, w którym otwarcie o piśmie od Samsunga mówi i dołącza nawet link do dokumentu. Oba filmy mają już łącznie ponad 1 mln odsłon.



Zobacz: dane techniczne i zdjęcia telefonu w katalogu.

Źródło tekstu: theinquirer, wł

Komentarze
Zaloguj się
52. ~Piotr1
0

2014-01-21 07:32:37

Ja też walczę z Samsungiem aby mi wymienili aparat na nowy wolny od wad. W ciągu pół roku Samsung Galaxy S4 zepsuł się 4 razy. Niestety są nieugięci i ciągle go naprawiają. Wydałem tyle kasy z myślą, że mam porządny aparat, a tu trafił mi się taki szmelc. Też nagrałem filmik, a było to po 3 awarii http://www.youtube.com/watch?v=7l_2KrK_Ick&amp;feature=youtu.be

Odpowiedz

51. ~Amelinowy Janusz
0

2013-12-11 15:47:35

Jak by byl amelinowy jak ejfon to by sie nie zapalil bo amelinum sie nie pali! Nawet ejfon jak by sie zapalil to by sie nie stopil bo amelinum sie nie topi!

Odpowiedz

50. ~Don Pedro
-1

2013-12-11 09:03:51

Cytując autora filmu: &quot;Samusng, go fuck your self&quot; :)

Odpowiedz

-1

2013-12-10 23:44:17

@48 No tak właśnie powiedziałem :) Ten telefon nie grzeszy jakością materiałów. I nie mówię tego złośliwie. Każdy kto ma ten tel. wie że robi on wrażenie takiego hmmm.. taniego. A przecież nie jest. Chodzi tutaj o maksymalizację zysków. S2 był wokonany przyzwoicie. A teraz jadą na renomie poprzednich modeli.

Odpowiedz

48. ~Calm7
0

2013-12-10 23:38:02

46). Nie tylko małej powierzchni, ale materiałów &quot;ekonomicznych&quot; i minimalistycznych.

Odpowiedz

0

2013-12-10 23:29:29

Aha. No i moim zdaniem powinni wziąść ten tel. do analizy i zobaczyć co się faktycznie stało. Jeśli to jest wada fabryczna no to niezły fcuk up :)

Odpowiedz

0

2013-12-10 23:27:06

No właśnie. Wierzyć czy to ściema? Mam osobiście s4 i wiem że nie jest to dokładnie wyrób z górnej półki jeśli chodzi o jakość materiałów ale niestety takie rzeczy się zdarzają kiedy upycha się wszystko na małej powierzchni. Tutaj nie broniąc Samsunga (od strony technicznej) śmiem podejrzewać że coś mogło wejść/wpaść w gdniazdo lub wtyk (jakiś metalowy opiłek) i stąd mogło dojść do zwarcia. Ta ładowarka ma 2A więc prąd jest dość duży. Jeśli list był faktycznie prawdziwy to takie zachowanie jest karygodne. Powinni przeprosić i dać nowy tel. Najlepsze jest to że ten telefon cały czas trzeba mieć podpięty do ładowarki :) W jakimś razie na noc podpiętego zostawie go gdzieś w małopalnym miejscu :)

Odpowiedz

45. ~:);:
-1

2013-12-10 22:39:20

Telewizory Samsung tez sie pala wymieniaja bez slowa nawet po gwarancji

Odpowiedz

44. ~Bart
0

2013-12-10 22:08:17

@43 a jaką masz pewność,ze takich zapłonów nie ma więcej, tylko wszyscy inni godzą się na podpisanie podobnych pisemek (że dostaną nówkę jak będą cicho) i przez nie jest o tym głośno ? :) Jeden odważny się znalazł,a reszta woli nowy telefonik,który kupuli uprzednio za długo zbierane &quot;dutki&quot; :D

Odpowiedz

43. ~Furia
1

2013-12-10 21:36:52

Kolejny jak to mówią shitstorm tym razem w samsunga. Kto wie czy to nie inna firma wysłała te pisemko do gościa aby narobić shitu. W dzisiejszych czasach w dobie cyrków i szopek na youtubie, projektów grażyna żarko, podpuch ściem, podkładania świń, zatrudniania ludzi hejtujących na konkurencję - podchodze z dużym dystansem i nieufnością do podobnych akcji. Ta mała &quot;iskierka&quot; ;) sprowadziła nawet pod ten wpis telepolis już kilku naganiaczy konkurencji którzy niby to ironicznie niby mimochodem leca po samsungu i wplatają nazwy sony htc lg itp. Fajnie się temu wszystkiemu poprzyglądać. Osobiście mam to gdzieś że coś się tam podpaliło i gdybym potrzebował to sprawił bym sobie galaxy s4 lub sony z1 albo lg g2. Gdyby takich spaleń nagłośniono 20 lub 50 to można by się zastanawiać. Zresztą firma i tak by zbadała zjawisko i coś z tym zrobiła. PS: PR samsunga w kanadzie jest do bani ;)

Odpowiedz

42. ~aaa
0

2013-12-10 20:39:59

@34 profesjonalny samobójca nigdy nie jest seryjny :)

Odpowiedz

41. ~Bart
0

2013-12-10 19:09:23

@39 to nie reklamuj korzystając z gwarancji, tylko zareklamuj u sprzedawcy korzystając z ustawy o niezgodności towaru z umową i domagaj się wymiany na nowy. W ten sposób raz,że większa szansa iż wymienią, dwa większa szansa,że dostaniesz nówkę sprzedażową, a nie jakiś pseudo nowy refubrished :)

Odpowiedz

39. ~Domel
0

2013-12-10 18:15:01

@27 Bart Co do LG to firma faktycznie szlachetnie się zachowała. Szkoda tylko ze nie chcą wymienić mojego LG L 7 II który ma wadę fabryczna. Juz 4 raz go oddaje do naprawy i ani wymiany ani naprawy. Po 3 istotnych naprawach przysluguje wymiana na nowy ale tu jest haczyk. Serwis stwierdza ze wady nie ma. Chyba tez to wrzuce do sieci.

Odpowiedz

38. ~Calm7
0

2013-12-10 18:06:05

37). Dla mnie, jako posiadacza zwykłych telefonów, baterii akumulatorków - takie wymyślne prądy, co samsung stosuje (2A!) to jest jakiś.. kosmos! :-/

Odpowiedz

37. RadkoR
0

2013-12-10 17:51:33

@36: to, że ładowarka potrafi dać na wyjściu 2 Ampery nie znaczy, że telefon tyle pobiera. Najprościej to sprawdzić watomierzem z opcją amperomierza (wtykanym do gniazdka). Mój telefon z 2A ładowarką pobiera podczas ładowania 980mA czyli 0,98A.

Odpowiedz