DAJ CYNK

Australia kolejnym krajem, w którym zostaną odłączone wszystkie Note'y 7

01.12.2016

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 3731

Ważne 7

0

18 listopada wszystkie Note'y 7 w Nowej Zelandii straciły nagle zasięg. To samo czeka 15 grudnia felerne smartfony Samsunga w Australii.

18 listopada wszystkie Note'y 7 w Nowej Zelandii straciły nagle zasięg. To samo czeka 15 grudnia felerne smartfony Samsunga w Australii.

Po globalnym ograniczeniu możliwości ładowania Note'ów 7 do maksimum 60% pojemności akumulatora, ruszają bardziej drastyczne środki "zachęcania" klientów do zwrotu telefonu bądź wymienienia go na Galaxy S7 czy S7 Edge.

Na całym świecie sprzedano łącznie 4,2 mln sztuk Note'ów 7. Próba usunięcia usterki akumulatora nie udała się i ostatecznie koreański producent poprosił klientów o zwrot wszystkich telefonów. Chociaż firma chwaliła się, że program wymiany/zwrotu pieniędzy idzie sprawnie, nie brakuje klientów, którzy nie chcą oddać telefonu.

Ostatecznym narzędziem przymusu jest zablokowanie możliwości logowania się telefonu do sieci komórkowych. Po Nowej Zelandii, na taki ruch zdecydowała się Australia. Niewykluczone, że działania takie dotrą również do Europy.

Co warto dodać, Australijczycy otrzymać mogą przy wymianie na Galaxy S7 lub S7 Edge zwrot w różnicy cen telefonów oraz dodatkowo 250 dolarów w formie voucherów na zakupy.

Zobacz: Samsung: Note'y 7 ładują się do 60% po ostatniej aktualizacji
Zobacz: Rusza II tura wymian Note'ów 7 zakupionych w Polsce
Zobacz: Trwają prace nad Samsungiem Galaxy Note 8

Źródło tekstu: Samsung, wł

Komentarze
Zaloguj się
13. ~
1

2016-12-03 14:35:49

> w formie voucherów na zakupyVoucher to po polsku kupon.

Odpowiedz

12. ~Baobab
0

2016-12-02 19:11:19

@5 To nie jest twoja sprawa. Ja chcę leciec np. samolotem bezpiecznie.

Odpowiedz

11. ~Qman
1

2016-12-02 09:48:55

Sam niedawno wymieniłem mojego note7 na s7edge chociaż chętnie bym tego nie robił ale możliwość naładowania telefonu do 60% była trochę uciążliwa. Sprawa wymiany w Polsce nie jest taka kiepska ponieważ gdy zamawiałem note 7 jako preorder w samsung brand store otrzymałem po małym poślizgu telefon, gogle vr i za "poślizg" voucher na 200zł(który zamieniłem na etui), czyli trochę tego było a z kolei przy wymianie na s7edge oddałem tylko telefon(bez gogli ładowarki słuchawek itc,) dostałem kompletny telefon(pudełko z ładowarka itp, karta gwarancyjna) + voucher na 1000zł oraz 200zł voucher za etui. Czyli pod sumując za cenę note 7(użytkowałem go ok 2 miesiące) mam s7edge+ google vr+ voucher 1200zł + dodatkowa ładowarka i słuchawki. Poza tym nie dziwię się samsung chcę jak najszybciej wycofać z rynku telefony i zamknąć rozdział pt. NOTE 7

Odpowiedz

10. ~
2

2016-12-02 09:39:32

5.osoby, które świadomie nie oddały telefonu, a ucierpia z powodu ewentualnego wybuchu, nie powinny miec prawa dochodzenia później jakichkolwiek roszczeń.

Odpowiedz

9. ~
0

2016-12-02 09:28:17

6 i 7). Hmm. . . Rupiecie 30 letnie wylacza zdalnie, aby nie zagrazaly innym uzytkownikom;-)

Odpowiedz

8. ~
0

2016-12-02 08:47:10

slusznia czynią nowozelandczcy i australijscy towarzysze! Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!

Odpowiedz

7. matteo
0

2016-12-02 08:35:41

6: A niech odcinają samochody. Jeżeli zagrażają, to niech odcinają. Brawo Nowa Zelandia (i przy okazji AU), jesteście chyba jedynym jeszcze normalnym miejscem tego świata.

Odpowiedz

6. ~BlueRed
-2

2016-12-02 08:25:11

"zablokowanie możliwości logowania się telefonu do sieci komórkowych."A niby kto to robi producent, operator na życzenie producenta ? Niezależnie od tego..jakim prawem ?Użytkownik nie może się przed tym obronić, obejść tego?No cóż..rządy/producenci niedługo będą nam odcinać samochody. Trzeba wrócić do urządzeń bez elektroniki, a na pewno takiej nad którą nie mamy kontroli.

Odpowiedz

5. ~Pablo
-1

2016-12-02 08:02:57

Bezsens. Nie każdy chce na siłę wymieniać. W końcu to moja sprawa czy wymienię czy też nie.

Odpowiedz

1

2016-12-02 07:48:31

@1 czytanie ze zrozumieniem się kłania.

Odpowiedz

3. ~Ciocia_Z_KIOSKU
0

2016-12-02 00:14:13

zwrot w różnicy cen telefonów oraz dodatkowo 250 dolarów w formie voucherów

Odpowiedz

1. ~KANT
-2

2016-12-01 23:23:09

Jesli placilo sie w dolarach , a nie voucherami, to nie dziwne, ze ludzie nie chca oddawac. Oddajcie pieniadze, a nie inny fon + voucher.

Odpowiedz