DAJ CYNK

Apple i "Choroba Dotyku"

10.10.2016

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 12721

Ważne 10

2

Kolejne firmy prawnicze dołączają do pozwu zbiorowego wymierzonego w kierunku Apple'a i przestających działać ekranów w iPhone'ach 6 oraz 6 Plus.

Kolejne firmy prawnicze dołączają do pozwu zbiorowego wymierzonego w kierunku Apple'a i przestających działać ekranów w iPhone'ach 6 oraz 6 Plus.

Z tygodnia na tydzień rośnie liczba oddawanych do naprawy iPhone'ów 6 i 6 Plus, które doznały "choroby dotyku". Wielu serwisantów określa problem jako bombę o opóźnionym zapłonie - jeśli jeszcze nie doświadczyłeś problemu, prawdopodobnie to tylko kwestia czasu.

Objawy problemu najlepiej przedstawia niżej dołączony film. Na górze ekranu pojawia się szara belka, a ekran przestaje reagować na dotyk. Nie pomagają wymiany ekranów (problem wraca), bo usterka prawdopodobnie związana jest z wadliwymi kontrolerami panelu dotykowego (U2402 Meson Touch IC), a nie bezpośrednio z samym ekranem.


Zdaniem ekspertów, chipy kontrolera panelu dotykowego po pewnym czasie tracą kontakt z płytą główną, a następować to może m.in. w wyniku wyginania się obudów telefonów (aferę bendgate pamiętają chyba wszyscy).

Apple nie reperuje wadliwych iPhone'ów po upływie gwarancji i proponuje klientom odpłatną wymianę (za 329 dolarów) na urządzenia odświeżone ("refurbished" - potwierdzony przez Apple'a idealny stan techniczny + nowa obudowa). Niestety w odświeżonych iPhone'ach po kilku dniach czy tygodniach potrafi pojawić się ten sam problem.

Brak oficjalnego stanowiska ze strony Apple'a i kosztowne naprawy zmuszają klientów do walki o swoje prawa drogą sądową. Obecnie w pozwie zbiorowym mowa jest już o 9539 przypadkach wykrycia wady.

Źródło tekstu: MacRumors, Scribd, wł

Komentarze
Zaloguj się
35. ~Andrzej
0

2016-10-14 20:25:16

Bardzo dużo facetów nosi iphone w ciasnych kieszeniach spodni. Widzę to często. Potem się dziwią.....

Odpowiedz

34. kvasir
0

2016-10-12 18:23:07

Hehe czyli powinni wprowadzić pakiet iPhone+Nokia czyli iPhone do patrzenia na niego a Nokia do użytku :D

Odpowiedz

33. ~
0

2016-10-11 17:20:37

Użytkownicy po prostu nie potrafią używać produktów Apple/''a. Ta przypadłość ma nawet swoją nazwę. Jest to tzw. zły dotyk.

Odpowiedz

32. matteo
0

2016-10-11 14:20:14

31: kto niby odpada?

Odpowiedz

31. Czarny01
-1

2016-10-11 14:14:22

No cóż, jak to ktoś ostatnio napisał, kolejny gracz odpada. Na polu pozostaną tylko Chińczycy... :-)

Odpowiedz

30. ~nMn
0

2016-10-10 22:55:38

ups... nie ten dział, ale nawiązanie do wpisu -26-

Odpowiedz

29. ~Hdhd
0

2016-10-10 22:55:18

Co wszyscy tak o tego jabkofana sie pytaja. Koles ma beke z was, pisze nie na temat a wszyscy z nim dyskutuja. No chyba ze on zeczywiscie nie potrafi czytac i pisac ze zrozumieniem, ale to i tak nie powod zeby z nim dyskutowac heh

Odpowiedz

28. ~nMn
0

2016-10-10 22:53:11

Cieszcie się, że nie są to baterie atomowe :-D (to nie fikcja).

Odpowiedz

27. PiotrM
0

2016-10-10 22:37:51

@26 ale wstyd na całą wieś

Odpowiedz

26. Red_PL
0

2016-10-10 22:26:23

Przy wybuchających samsungach taki problem to nie problem ;)

Odpowiedz

25. wlo
1

2016-10-10 21:19:52

22/23/24 - ja mówiłem... Vide: post numer 1 ;-)

Odpowiedz

24. ~tomek
1

2016-10-10 21:13:12

ja pier... żal mi ciebie applefan_, tobie już nic i nikt nie pomoże

Odpowiedz

23. ~
2

2016-10-10 21:10:59

Applefan_ zdiagnozował : to klient miał "zły dotyk". U konkurencji wymiana złomu na złom gratis, a tu "jedynie" za 329 zielonych. I później statystyki, że prawie cały zysk zgarnia Jabol.

Odpowiedz

22. ~nmn
2

2016-10-10 17:27:53

21 - wszyscy mogą źle traktować swoje telefony, ale najwyraźniej twoje apple się nie nadaje, bo jest (zrobiło się) za delikatne! Fony nie leżakują w domach, a są użytkowane!

Odpowiedz

21. appIefan_
-7

2016-10-10 17:19:17

Apple nie postarza produktu, tylko po prostu niektórzy użytkownicy źle je traktują. Przy takim wolumenie sprzedaży zawsze znajdzie się ktoś, kto nie potrafi używać poprawnie telefonu. Tego typu informację trzeba traktować zatem z przymrużeniem oka, nie jak w przypadku wybuchających Note 7. Apple wymienia na telefony w pełni sprawne, Samsung na ponownie wybuchające. Samsung przede wszystkim naraża kupujących na niebezpieczeństwo! Wniosek jest prosty, Apple ponownie pokazuje, że nawet z usterkami (nawet, jeśli spowodowali je użykownicy) radzi sobie lepiej niż konkurencja.

Odpowiedz