Elon Musk chce zarobić na weryfikacji użytkowników Twittera (aktualizacja)
Elon Musk dopiero co przejął kontrolę a Twitterem, a już planuje, jak wyciągnąć więcej pieniędzy od jego użytkowników. Płatna subskrypcja ma być jeszcze droższa, a wśród nowości ma się pojawić płatna weryfikacja.

W ostatni czwartek października Elon Musk sfinalizował transakcję zakupu Twittera. Jego władza nad "ćwierkaczem" rozpoczęła się od zwolnień na najwyższych szczeblach zarządu serwisu, z dyrektorem generalnym włącznie. Na tym jednak się nie skończy, bowiem z pracą ma się pożegnać znacznie więcej pracowników Twittera, w tym część menedżerowie średniego szczebla oraz inżynierowie, którzy ostatnio nie byli zbyt produktywni.
Zobacz: Elon Musk przejmuje Twittera. Ruszyły zwolnienia
Zobacz: Pracownicy Twittera przerażeni planami Elona Muska



Elon Musk stawia ultimatum
Nowy właściciel Twittera dał jasno do zrozumienia pracownikom platformy, że albo dotrzymają terminu 7 listopada 2022 roku na wprowadzenie płatnej weryfikacji użytkowników na Twitterze, albo zostaną zwolnieni. Zmiana ma być dokonana na poziomie płatnej subskrypcji Twitter Blue.
Rozszerzenie subskrypcji o płatną weryfikację spowoduje wzrost ceny. Obecnie Twitter Blue kosztuje 4,99 dolara miesięcznie (niecałe 24 zł), a ma podrożeć do 19,99 dolara miesięcznie (niemal 95 zł). Co istotne, zweryfikowani już użytkownicy Twittera również będą musieli płacić. Plan jest taki, by ich wcześniejsza weryfikacja straciła ważność w ciągu 90 dni, jeśli nie zasubskrybują usługi Twitter Blue. Twitter ma obecnie niemal 430 tys. zweryfikowanych użytkowników.
Twitter Blue jest obecnie dostępny w USA, Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii.
Aktualizacja:
Elon Musk częściowo zdementował raporty na temat nowej ceny subskrypcji Twitter Blue. Według słów miliardera podwyżka będzie, ale do 8 dolarów miesięcznie (38 zł).
Twitter’s current lords & peasants system for who has or doesn’t have a blue checkmark is bullshit.
— Elon Musk (@elonmusk) November 1, 2022
Power to the people! Blue for $8/month.
Co ciekawe, dostępna dla subskrybentów funkcja edycji ma zostać udostępniona wszystkim użytkownikom, za darmo.