DAJ CYNK

YetiWay, czyli płatny Yanosik

14.02.2018

Dodane przez: msnet

Kategoria: Aplikacje i rozrywka

Interakcje: 5154

Ważne 1

1

W 2018 roku twórcy Yanosika przygotowali niespodziankę dla tych, co nie lubią reklam. Płatny YetiWay ich nie ma, a dodatkowo jest bardzo lekki.



W 2018 roku twórcy Yanosika przygotowali niespodziankę dla tych, co nie lubią reklam. Płatny YetiWay ich nie ma, a dodatkowo jest bardzo lekki.

Yanosik jest niewątpliwie jedną z najpopularniejszych aplikacji mobilnych wśród polskich kierowców. Każdego miesiąca korzysta z niej średnio 1,5 mln użytkowników, a liczba pobrań przekroczyła już 7,5 mln. Ponieważ program jest darmowy, pokazuje reklamy, które nie każdemu mogą się podobać. Między innymi dlatego twórcy tego systemu z początkiem roku udostępnili nowy produkt, aplikację YetiWay. Podobnie jak Yanosik, poinformuje ona użytkowników między innymi o kontrolach prędkości, fotoradarach, remontach czy wypadkach. Czy to oznacza zmiany dla użytkowników darmowego Yanosika?

Aplikacja Yanosik była, jest i będzie bezpłatnym rozwiązaniem. Nie zamierzamy tego zmieniać. YetiWay to kolejna usługa, która odpowiada na oczekiwania wielu naszych użytkowników. W ostatnim czasie otrzymywaliśmy sporo sugestii od kierowców, by wprowadzić na rynek wersję płatną, która nie zawierałaby reklam. YetiWay to zatem ukłon w ich stronę i możliwość korzystania z systemu Yanosik w zamian za niewielką opłatę. Tym samym dajemy naszym użytkownikom możliwość wyboru i dopasowujemy ofertę do ich potrzeb - powiedział Dawid Nowicki z Yanosika. Kierowcy korzystający z darmowej aplikacji Yanosik mogą zatem spać spokojnie, gdyż opłaty dotyczą jedynie nowego produktu.

YetiWay to komunikator drogowy, który będzie wyświetlany w formie, znanej już z Yanosika, pływającej ikony. Dzięki temu aplikacja jest funkcjonalna i prosta w obsłudze. Jednak to nie jedyna zaleta zastosowanego minimalizmu. Mianowicie, kierowcy mogą jednocześnie korzystać z systemu Yanosik, czyli zgłaszać i otrzymywać informacje o bieżącej sytuacji na drodze oraz używać dowolnej nawigacji dostępnej na rynku mobilnym. Dodatkowo w ustawieniach aplikacji można zaznaczyć opcję autostartu, by YetiWay włączał się automatycznie po uruchomieniu ulubionej nawigacji. Dodając zgłoszenia za pomocą aplikacji kierowcy zostawiają swój ślad, informując tym samym innych kierowców o bieżącej sytuacji na drodze.

Aplikacja YetiWay dostępna jest dla systemu Android pod tym adresem. Trwają też intensywne prace nad rozszerzeniem oferty dla użytkowników iPhone'ów..



Po pierwszym uruchomieniu programu na smartfonie zostaniemy poproszeni o zalogowanie się na swoim koncie lub darmową rejestrację. Jeśli wybierzemy tę drugą możliwość, będziemy mogli korzystać z aplikacji przez 14 dni za darmo. Każdy kolejny miesiąc to wydatek 9,99 zł. Jeśli zapiszemy w aplikacji dane naszej karty płatniczej, otrzymamy 3 miesiące subskrypcji gratis.

Źródło tekstu: Yanosik, wł

Komentarze
Zaloguj się
22. ~Preses
0

2018-06-23 07:01:42

Po co mi yetiway jak jest darmowy i lepszy Rysiek? Jak mam płacić za yetiway to wolę kupić Naviexpert. Uzyskam wtedy poza antyradarem jeszcze świetną nawigację która ominie korki. Yetiway kosztuje pierwszy rok 90 PLN o ile mamy 3msc za darmo, kolejne lata to 120. Naviexpert kosztuje 70 PLN a co roku w okresie przed wakacjami jest promocja chyba po 59 albo 49 (nie pamiętam). A czemu nie darmowy yanosik? Bo tam nawigacja jest bezużyteczna. A czemu nie w tle? Bo nie ma ograniczeń prędkości jak Rysiek. Jak mam płacić wybiorę NaviExpert, jak za free to mapy google z Ryśkiem w tle.

Odpowiedz

21. ~Adzik
0

2018-04-17 10:14:07

Zainstalowałem yetiway ale nie chce mi działać na Talecie Alcatel 9063 Pixi 4 wifi. Mam w aucie internet z wifi z telefonu (WV Premium). Jak zrezygnować z tego programu żeby nie płacić.

Odpowiedz

20. ~cola
0

2018-02-16 22:02:55

lubie Yanosika za ostrzeganie, wiec jak teraz jest bez reklam to jeszcze lepiej. Kasa nie gra roli, mandaty droższe

Odpowiedz

19. ~Charlie
0

2018-02-16 21:55:44

Jak się dowiedziałem, że Yetiway można kupić za 69,99 za rok to już jestem przekonany do kupna po okresie testowym, fajna przejrzysta przydatna apka, a szybko mi się zwróci za mandaty, których nie dostanę dzięki niemu

Odpowiedz

18. ~nick
0

2018-02-16 11:12:41

Nie zapominajcie o Ryśku który jest darmowy, bezbłędny i równie skutecznych. Miałem dość walki z yanosikiem po błędach w kolejnych aktualizacjach. Uruchomiłem dwa i tak z pół roku jeździłem. Do tej pory jeżdżę już dwa lata tylko z Ryśkiem i stwierdzam że jest idealny i nic mu nie brakuje. Zawsze działa i nigdy się nie zawiesił w drodze przez co nie wymagał reakcji w czasie jazdy i naprawiania.

Odpowiedz

17. ~Hans
0

2018-02-15 09:01:02

Jakie reklamy? Jadę na darmowych Google Maps a w tle Yanosik, więc widzę tylko małe ciemne kółko a jak ostrzega to ciut się otwiera, ale dalej bez reklam.

Odpowiedz

16. ~
0

2018-02-15 08:58:02

szkoda ze WAZE sie u nas tak slabo przyjmuje. Przynajmniej Yanosik miałby zdrowa konkurencje. Obstawiam ze teraz wrzucaja platna apke jako opcje a za chwile beda "przekonywac" (np. reklamami zasłaniającymi 90% ekranu) do kupowania subskrypcji.

Odpowiedz

15. ~
0

2018-02-15 08:49:38

~3 120zł na rok to dużo, to jest dycha miesięcznie, budżet przeciętnego człowieka nawet tego nie odczuje, no chyba że zyjsz na zasiłku albo innym socjalu to ok

Odpowiedz

14. ~dru
0

2018-02-15 08:20:46

pewnie janosik free zostanie zaorany bo każdy chce zarobić

Odpowiedz

13. ViNYL
0

2018-02-15 07:39:54

To już lepiej kupić NaviExpert. Niezłe Navi online + społeczność, można trafić cenę ok. 50zł/rok, więc yanosik za drogi jak dla mnie.

Odpowiedz

12. ~gosciu
0

2018-02-14 20:12:53

Nichkombinuja wiecej - moze szybciej sie waze upowszechni :)

Odpowiedz

11. ~
0

2018-02-14 19:21:55

Nie przeszkadzają mi reklamy w Yanosiku. Konkretna aplikacja i działa bardzo dobrze. Ma wszystko czego chcę, do tego ostrzega przed różnymi zdarzeniami na drodze.A do nawigacji używam Google Map które dobrze się do tego celu nadają. Po co płacić za Automapę.

Odpowiedz

10. PawlusG
0

2018-02-14 17:52:14

Ktoś upadł z tą ceną na głowę. Przecież ta aplikacja działa głównie jako pływająca ikona, w zwykłym Yanosiku przy pływającej ikonie też nie ma reklam, więc nie mam pojęcia za co trzeba płacić. W normalnej cenie bez promocji za 99 zł można kupić Naviexperta, który świetnie sprawdza się jako nawigacja, a także bardzo dobrze jako ostrzegacz (Naviexpert=Rysiek). Zanim wykupiłem abonament na NE, to wcześniej zjeździłem prawie cały kraj z włączonym tandemem Rysiek + Yanosik, żeby sprawdzić kto jest lepszy. Od kilku miesięcy Rysiek pod względem jakości ostrzeżeń nie odbiega za bardzo od Yanosika, a jest lżejszy i mniej obciąża telefon. Jak doczytałem, że Rysiek i NE mają wspólną bazę, to zdecydowałem się na zakup abonamentu i to był strzał w dziesiątkę.

Odpowiedz

9. ~
2

2018-02-14 16:50:44

siłą Yanosika nie ma być navi [bo lepszej dla Polski jak Automapa nie ma], a ostrzeganie :-) [tu Automapa przespała i jej Radar jest kiepski]

Odpowiedz

8. ~
1

2018-02-14 16:35:26

ad 5 i 6) tak to jest gdy janusze zamiast używać mózgu i oczu bezmyślnie słuchają nawigacji

Odpowiedz