DAJ CYNK

Tylko co trzeci dwudziestolatek nie ma problemów "z wylogowaniem" się z sieci na dłużej

02.06.2017

Dodane przez: SirmarK

Kategoria: Aplikacje i rozrywka

Interakcje: 4210

Ważne 4

0

Większość młodych millenialsów (urodzonych pomiędzy 1990 a 2000 r.) nie wyobraża sobie życia bez Internetu i serwisów społecznościowych - wynika z raportu Inei "Internet - dzieli czy łączy?". Połowa z nich jest online cały czas, a 94,7% uważa, że dostęp do sieci ułatwia im kontakt ze znajomymi.

Większość młodych millenialsów (urodzonych pomiędzy 1990 a 2000 r.) nie wyobraża sobie życia bez Internetu i serwisów społecznościowych - wynika z raportu Inei "Internet - dzieli czy łączy?".

Młodzi wykorzystują możliwości, które daje im szybki Internet - blisko połowa z nich (48%) jest online cały czas. Zdecydowanej większości (94,6%) pomaga on w kontakcie ze znajomymi i rodziną. Co jednak istotne, ponad połowa badanych (50,5%) podkreśla, że ważny jest również kontakt poza siecią, w formie bezpośrednich spotkań. 41,8% ankietowanych jest zdania, że bez Internetu rzadziej kontaktowaliby się z rodziną i przyjaciółmi.



Wśród najczęstszych form kontaktu z najbliższymi, coraz większą rolę odgrywają serwisy społecznościowe oraz komunikatory internetowe. Korzysta z nich, kilka razy dziennie, odpowiednio 46,2% oraz 44,1%. Dla porównania SMS i rozmowa telefoniczna to 36,9% i 35,5% ankietowanych.



W dobie postępującej cyfryzacji w różnych obszarach życia, Internet stał się czymś oczywistym oraz niezbywalnym i trudno wyobrazić sobie bez niego swój rozwój osobisty oraz zawodowy, zwłaszcza wśród młodego pokolenia.



Część pokolenia dzisiejszych dwudziestolatków pamięta jednak o tym, że bycie online to nie wszystko. Tylko co trzeci z nich (32%) mimo że korzysta z połączenia z siecią na co dzień, nie ma problemów z wylogowaniem się na dłuższy czas np. podczas weekendu.

Źródło tekstu: Inea, wł

Tagi: Inea internet
Komentarze
Zaloguj się
23. ~do he hę
0

2017-06-05 09:32:05

A ja mam już drugi tablet i ponowne niespodzianki : robi,niespodziewane.. pyk i wyłącza się a następnie sam się ładuje od nowa. Tab!ety nie są doskonałe.

Odpowiedz

22. ~he he
0

2017-06-02 22:33:02

21@ Oj tam pomyłka może się zdarzyć każdemu,co gorsza z klawiaturą mam na laptopie stały problem od dłuższego czasu i nie potrafię go naprawić,Zastanawiam się nawet czy nie powinno się ponownie wgrać ustawień klawiatury i skrótów,bo gdy piszę to stale mi jakieś błędy wywala,a jak za szybko zatwierdzę bez wcześniejszego przeczytania to oto skutki mi wychodzą,do tego przeglądarka życia mi nie ułatwia, bo i tak wszystko co piszę na czerwono mi pokazuje.I tak mi różne babole z pisownią wychodzą.

Odpowiedz

21. ~ojoj
0

2017-06-02 22:07:43

9@ óogólniasz, o matko toż analfabetyzm jest.

Odpowiedz

20. bornyn
0

2017-06-02 19:12:04

tysiace mlodych osob co chwila odswieża telefon, zeby sprawdzic czy nie ma nowych powiadomien. takie czasy

Odpowiedz

19. ~he he
0

2017-06-02 17:21:13

18@ Jak posta adresujesz do mnie bezpośrednio tj z nr. mojej odpowiedzi to niby jak mam czytać?Rób odpowiednie przerwy w tym co piszesz albo oznacz jakoś.Mogę ci teraz napisać że nie potrafisz pisać czytelnie i co ty na to?Zresztą moja wypwiedź odnosiła się właśnie do twoich 2 pierwszych zdań, o reszcie chyba napisałam czytelnie że mnie to niedotyczy.W sumie słoneczny ma rację że czepiasz się czego się da.Zawsze tak masz czy to stres?Może pracę zmień albo urlop weź boś straszliwie nerwowy.Odstresuj się, książkę jakąś przeczytaj obojętnie w jakiej formie,byle temat nie był zbyt poważny.

Odpowiedz

18. ~
0

2017-06-02 17:06:37

@16 Naucz sie czytać ze zrozumieniem. Czy ja bije do Ciebie? Piszę o ogóle dzisiejszego społeczeństwa, które nam rośnie i będzie później nas utrzymywać.@17 Ty zawsze byłeś inny i szkoda klawiatury

Odpowiedz

0

2017-06-02 16:55:09

@10 Daruj sobie te wycieczki osobiste. W latach 90, ludzie w komunikacji miejskiej masowo czytali kolorowe gazety i słuchali muzykì z walkmanów. Dziś robią dokładnie to samo tylko na innych nośnikach.. Nie wiem w czym masz problem?

Odpowiedz

16. ~he he
0

2017-06-02 16:40:16

15@ Ha ha ha,aleś mnie rozbawil,ale tak,wiem co to jest "książka prawdziwa",ba mam tego w domu kilka szaf,Mogę podzielić się zbiorami z nie jedna biblioteką, bo w pewnych tematach mam lepszy wybór niż biblioteki,sprawdzone w praktyce..Tylko że pomyśl rozsądnie, kiedyś jak się jechało na kilknaście dni czy dłużej to się brało ze sobą osobny plecak specjalnie by mieć co czytać(jedna ksiżka waży średni o. 500gr im grubsza tym więcej a weź ich sobie kilka),a dziś wystarcza czytnik ebooków który w pokrowcu waży maksymalnie 500gr plus ładowarka wspólna dla komórki i czytnika a w nim mam kilkanaście tysięcy książek,chyba dostrzegasz różnicę?Nie jestem kulturystką by dźwigać kg jak to było za młodu i kręgosłup już nie te ,wiek w końcu robi swoje,w końcu moim wieku należy już się oszczędzać i nie dźwigać więcej niż muszę, latka w końcu lecą.A żeby było jasne baba ze mnie nie chłop i 20 lat miałam naprawdę dawno temu.I żeby było jasne nie mam smartfona tylko klasyczny telefon starego już SE,da się na nim net przeglądać ,typu jakieś info ze świata bez problemu obsłuży, ale jak chcę neta to mam modem i laptopa(ten akurat jest w miarę lekki ,bo tylko 2,5 kg jak na dłużej wyjeżdżam to go z sobą biorę.Po prostu śmieszą mnie takie teksty jak twój.Jeżdżąc jedną trasą tramwajową dość regularnie spotykam gościa co ma na oko 50+ i zawsze wsiadając do tramwaju wyciąga z torby czytnik ebooków i czyta,Nie raz jeżdżac komunikacją miejską widzę jak współpasażerowie(siedzę obok i widzę co robią na ekranach) wyciągają smartfony by sobie poczytać...ksiąźki ,To bajeczka że wszyscy siedzą na "mediach społecznościowych" i non stop są on line.Reszty nie komentuję bo to mnie nie dotyczy.

Odpowiedz

15. ~
0

2017-06-02 16:16:01

@13 A znasz coś takiego jak ksiązka prawdziwa? Wszystko musi być na wyświetlaczu? Jak czytam te wypociny dzisiejszych dzieciaków co się cieszą się albo kieruja sie wyborem banku bo dany bank ma HCE, Android Pay itp to śmiech ogarnia. Jeszcze radocha, że niedługo dowód osobisty będzie podpięty pod telefon. Ludzie sami sie uzależniacie od tych eletronicznych zabawek. A najgorsze jest gdy dana sieć komórkowa ma awarię - to lament, jakby ktoś stracił życie. Masakra jednym słowem.

Odpowiedz

14. Pi0trek
0

2017-06-02 15:58:34

Prawda jest taka, że w autobusie zazwyczaj albo gapie się w smartfona albo zamykam oczy i próbuję sie chwilkę "kimnąć". Gdyby nie smartfony robiłbym wiecznie to drugie. Czy zmieniłoby to mnie na lepsze? śmiem wątpić. Po prostu we wszystkim trzeba znać umiar i tyle.

Odpowiedz

13. ~he he
0

2017-06-02 15:54:43

11@ Widać jeździmy innymi trasami w innych regionach Polski..Bo tu gdzie ja bywam co najwyżej lasy sobie mogę pooglądać.Chyba że przez centurm miasta jadę.albo lokalnymi autobusami które objeźdżają każdą dzielnicę danego miasta nim dojadą do celu,,ale autostrady w moim regionie z "ekranami" to wręcz plaga.A co złego widzisz w czytaniu książek typu ebook?Serio uważasz że czytanie nie zmusza do myślenia, refleksji itd?

Odpowiedz

12. whothor
1

2017-06-02 14:37:01

No przecież każdy 20-latek tylko wciąż sprawdza skrzynkę mejlową. taaaaa. kto te bzdury przygotowywał?

Odpowiedz

11. ~
0

2017-06-02 14:33:58

@9 Bzdury opowiadasz bo regularnie jeżdżę Autostradami. Oczywiście zdarzają się ekrany itd. Nawet patrzeć przed siebie przez okno daje więcej niż siedzenie głową w ekranie. Zmusza do refleksji, do myślenia itd.

Odpowiedz

10. ~
0

2017-06-02 14:31:36

@7 Chyba zaliczasz się do dzieci wklejonych w wyświetlacz. Dziwne, że pokolenia >90 jakoś sobie radziło bez smartfonów i neta i dzisiaj są mądrzejszym społeczeństwem niż te produkty istanct które nam rosną

Odpowiedz

9. ~he he
0

2017-06-02 14:31:35

4@ Ostatnio wojażowałam nieco odwiedzając rodzinę no i niestety z widokami za szybą marnie zwłaszcza jak się drogami szybkiego ruchu jeździ typu atutostrady, bo tam zatrzęsienie od płotów dziękoszczelnych żeby to choć przeźroczyste było ale gdzie tam, są brązowe, szare i inne betonowopodobne kolory,ogólnie jedyne co można podziwiać to samochody które albo mijaja albo ja ich w pojeździe w którym właśnie jestem...no i twarze pozostałych pasażerów.Jak prowadzisz to choć zajęcie masz,bo trzeba skupienia na drodze a ludzie jeżdżą czasami tak że strach bierze, gorzej jednak jak jesteś pasażerem.A czytać przecież można,bo czy o ebookach nigdy nie słyszałeś?Jedni używają typowych czytników,inni tabletów a inni właśnie smartfonów.W końcu nie każdy z nosem w ekranie siedzi na "pejsbókach" itp. cudakach.Na mój gust óogólniasz.

Odpowiedz