DAJ CYNK

Polacy niechętnie rozstają się ze smartfonami nawet na wakacjach

18.08.2017

Dodane przez: msnet

Kategoria: Aplikacje i rozrywka

Interakcje: 3169

Ważne 2

2

Zaledwie 13% Polaków całkowicie wyłącza urządzenia mobilne podczas wakacyjnego wypoczynku - wynika z badań momondo.



Zaledwie 13% Polaków całkowicie wyłącza urządzenia mobilne podczas wakacyjnego wypoczynku - wynika z badań momondo.

Polacy nie lubią być offline w trakcie wakacji. Na tle Europy jesteśmy jednymi z bardziej aktywnych użytkowników social mediów, nawet w trakcie urlopu - Anna Kuprian z biura prasowego momondo, globalnej wyszukiwarki lotów i hoteli, w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes.

Firma momondo przeprowadziła badania, w których zapytała o korzystanie z urządzeń mobilnych i mediów społecznościowych podczas wakacji. Wyniki pokazały, że 37% respondentów z Polski na bieżąco publikuje zdjęcia z wypoczynku na portalach społecznościowych, a 18% zamieszcza posty i komentuje wpisy innych. Mniej osób publikuje filmy z urlopu.

Tylko 7% publikuje treści wideo, co jest ciekawe, biorąc pod uwagę fakt, że coraz popularniejsze stają się narzędzia i platformy skupione wyłącznie wokół wideo, jak na przykład Instagram Stories. Z kolei 40% respondentów wskazało, że nie lubi się dzielić swoimi relacjami z wakacji. To pokazuje, że w dalszym ciągu mamy dystans do platform społecznościowych - dodała Anna Kuprian.



Polacy nie są jednak chętni do całkowitego odcięcia się od mediów społecznościowych i urządzeń mobilnych. Zaledwie 22% wypoczywających podczas wakacji nie korzysta z Facebooka, Instagrama i temu podobnych, a 13% zupełnie wyłącza urządzenia mobilne.

Daleko nam do Austriaków, z których jedna trzecia w ogóle nie używa mediów społecznościowych w trakcie urlopu. Na drugim miejscu znajdują się Niemcy, gdzie 23% respondentów wskazało, że zupełnie odstawia na bok telefony, urządzenia mobilne i nie korzysta z mediów społecznościowych. Podium zamyka Wielka Brytania. Średnio co piąty mieszkaniec Wysp w ogóle nie korzysta z mediów społecznościowych podczas urlopu - powiedziała Anna Kuprian.

Sondaż przeprowadzony na zlecenie momondo pokazał, że największą aktywnością w mediach społecznościowych podczas urlopu wykazują Kanadyjczycy, spośród których 65% udostępnia wakacyjne zdjęcia i treści na profilach społecznościowych. Kolejne miejsca podium zajmują mieszkańcy Turcji (64%) oraz Brazylii (60%).

Wakacyjne przygody, którymi dzielimy się na portalach społecznościowych, mogą stanowić inspirację dla innych przy planowaniu wakacyjnych wyjazdów. 24% Polaków podejmuje decyzje o przyszłym urlopie korzystając przy tym ze zdjęć i postów zamieszczonych w mediach społecznościowych przez bliskich i znajomych.

W Internecie i mediach społecznościowych sprawdzamy recenzje hoteli, restauracji, środków transportu czy ciekawych miejsc do odwiedzenia. Patrząc na rosnący trend indywidualnej organizacji podróży, w tym momencie cały proces planowania wyjazdu przenosi się do Internetu. Będąc już na miejscu, w wybranym kraju czy mieście, często korzystamy z aplikacji mobilnych, które na przykład agregują recenzje innych turystów na temat wartych odwiedzenia miejsc - powiedziała Anna Kuprian.

Polacy, chociaż niechętnie rozstają się podczas urlopu z urządzeniami mobilnymi i mediami społecznościowymi, unikają w tym czasie służbowej komunikacji i obowiązków zawodowych. Prawie połowa z nich nie odbiera podczas wakacji służbowych telefonów i nie sprawdza służbowej poczty e-mail.

Niechętnie sięgamy po telefon i urządzenia mobilne w kwestiach służbowych. 46% Polaków nie odbiera telefonów służbowych w trakcie wyjazdów, a 45% w ogóle nie sprawdza służbowej skrzynki mailowej i ignoruje zawodową korespondencję. Bardzo dbamy o swój relaks i dobrą zabawę, więc nawet zdarza nam się nie śledzić bieżących informacji z Polski czy świata - tak wskazało 24% respondentów. Z kolei 20% ignoruje w czasie urlopu nawet prywatną pocztę mailową - dodała przedstawicielka biura prasowego momondo.

Źródło tekstu: Newseria

Komentarze
Zaloguj się
24. ~ja NIE
0

2017-08-23 08:27:40

Nie korzystam ze szpiega Facebuka z syjonu nwo

Odpowiedz

0

2017-08-19 10:44:45

22). oby sami, niestety zamiast w drzewo, to walą w niewinnych użytkowników dróg....

Odpowiedz

22. ~
0

2017-08-19 10:35:03

Sa tak uzaleznieni ze ida przez przejscia dla pieszych z łbem wpatrzonym w smartfonik. Coraz wiecej ludzi chodzi po ulicach jak zombie, w pociagach, autobusach, tramwajach to samo. Ostatnio widzialem dwoch idiotow - jeden na rowerze jadac pisal smsa, drugi jechal samochodem i wgapial sie rownoczesnie w ekran. Czesc ludzi uzaleznionych od fejsbukow instagramow snapczatow sie sama unicestwi swoja bezmyslna glupota!

Odpowiedz

21. ~Gutek
0

2017-08-18 18:31:06

Canaries

Odpowiedz

20. ~r
0

2017-08-18 18:29:55

@18: to samo co gros ;-)

Odpowiedz

19. ~Gutek
0

2017-08-18 18:29:29

Ja się rozstałem. Cała rodzina się rozstała. Cała elektronika, dokumenty i cash w nocy podczas naszego snu zmieniły właściciela. Welcome to the canarien islands.

Odpowiedz

18. ~
0

2017-08-18 16:23:26

16. Co to jest "gro"?

Odpowiedz

0

2017-08-18 13:14:43

@16 Kiedyś też godzinami grało się na Atari lub C64. O VHSach już się nie rozwijam... Mimo to ludzie jakoś wyszli na ludzi. Generalnie porówmując te i tamte czasy, to wolę te ze smartfonem, bez oparów alkoholu i dymu z papierosów na każdym kroku. Bo ta interakcja często gęsto kończyła się masowym pijaństwem i setkami wypalonych papierosów.

Odpowiedz

16. ~.we
1

2017-08-18 13:05:28

@4/15 - problem polega na tym, że gro tych zajęć to mimo wszystko były zajęcia stadne albo powodujące interakcje... aktualnie ludzie potrafią się cały dzień gapić w smartfona I nie widzieć co się wokół nich dzieje... no tak nawiązują interakcję z milionem /''przyjaciół/'' na fb ale jak pokazały badania, takie znajomości najczęściej są bardzo płytkie...

Odpowiedz

-1

2017-08-18 12:54:42

@4 Chociaż jeden co rozumuje tak samo jak ja. 30 lat temu, ludzie na wakacjach czytali gazety, słuchali radia, wysyłali pocztówki i dzwonili z budki telefonicznej. Robili zdjęcia Smieną, grali w statki, kupowali i przeglądali mapy, oglądali filmy na 12 calowej ruskiej "elektronice". I nikt nie mówił, że są od tego uzależnieni. :-)

Odpowiedz

14. ~r
-1

2017-08-18 12:21:43

A dlaczego mialbym rezygnować? Jak będę chciał gdzieś zadzwonić to mam zębami o parapet?

Odpowiedz

12. ~wlo
1

2017-08-18 12:17:43

ja nigdy nie skalałem sie założeniem konta na fb czy innym śmieciu typu tłiter czy instagram10 lat temu założyłem konto na NK, byłem na 2 imprezach ze kolegami z podstawówki i technikum a po 3 latach to konta także umarło ;)

Odpowiedz

11. ~
1

2017-08-18 12:08:03

No i nie mam w ogole fejs zbuka tzn mam ale jakas sciema zeby popodgladac czasem innych :D bo mozna latwo ludzi sprawdzac przez to *** Wiec do szpiegowania mam ale nie uzywam na codzien. Niech sobie tego trojana inni uzywaja :D

Odpowiedz

10. ~
0

2017-08-18 12:06:35

Ja jezdze na miesiac na Chorwację to biore telefon tylko po to zeby miec kontakt w razie naglej sytuacji. Ten na ktory mam dla wszystkich zostaje w hotelu a mam drugi numer , mozna powiedziec super prywatny ktory nosze ze soba.

Odpowiedz

9. ~wlo
1

2017-08-18 12:01:59

sami się unicestwiamy przez uzależnienie od macania szybki palcemdzisiejsze pokolonie nie jest przystosowanie do życia w społeczeństwiewystarczy zabrać każdemu dostęp do neta i komórkę i ci ludzie nie istnieją zginą takei mamy obecne pokolenie postgimbazowedobrze że jestem normalny i kończyłem system 8+5+5 :)

Odpowiedz