DAJ CYNK

Konsumenci chcieliby rozwiązań skracających kolejki w sklepach

18.05.2017

Dodane przez: SirmarK

Kategoria: Aplikacje i rozrywka

Interakcje: 4272

Ważne 3

1

Mastercard opublikował wyniki badania, które celem było sprawdzenie nastawienia polskich konsumentów do nowych rozwiązań technologicznych w sklepach stacjonarnych, służących przyspieszeniu zakupów.



Mastercard opublikował wyniki badania, które celem było sprawdzenie nastawienia polskich konsumentów do nowych rozwiązań technologicznych w sklepach stacjonarnych, służących przyspieszeniu zakupów.

Z badania "Czy Polacy są gotowi na sklepy bez kas?" wynika, że kolejki do kas to dla ankietowanych istotny problem i powodują one największe niezadowolenie. Są już różne sposoby, które pozwalają te kolejki skrócić, jak płatności zbliżeniowe i kasy samoobsługowe. Skupmy się jednak nad rozwiązaniami przyszłościowymi.

Respondenci wyrazili swoje zainteresowanie wizją sklepów całkowicie pozbawionych kas, w których problem kolejek by nie istniał. Prototypy tego rodzaju rozwiązań, gdzie odpowiednie czujniki automatycznie wykrywają, jakie towary zostały włożone do koszyka, są już testowane za granicą.



Również w przypadku płatności pełna automatyzacja jest osiągalna, jeśli jest ona realizowana bezgotówkowo. Wymaga to upoważnienia zaufanego sprzedawcy do pobierania odpowiedniej kwoty za zakupy, bez każdorazowego potwierdzenia. Jest to już technologicznie możliwe, m.in. dzięki wykorzystaniu tokenizacji, czyli cyfrowych odpowiedników kart płatniczych powiązanych z aplikacją w telefonie. Z jednej strony pozwoli to zwiększyć szybkość i wygodę, z drugiej strony konsument będzie miał zapewnioną kontrolę nad wydatkami, dzięki możliwości definiowania różnych parametrów, takich jak np. lista zaufanych sprzedawców, limity wartości zakupów czy wybór tych transakcji, które będą wymagały dodatkowego potwierdzenia.



Wyniki najnowszego badania Mastercard pokazują, że taka wizja przyszłości podoba się polskim konsumentom. Już co czwarta osoba (26%) słyszała o pomyśle automatycznych sklepów bez kolejek i kas, zaś niemal co druga (46%) uważa taki pomysł za atrakcyjny. Ponad połowa (52%) byłaby skłonna skorzystać z takiego rozwiązania, które jest postrzegane przez nich jako nowatorskie i wygodne. Wśród największych korzyści płynących z kupowania w sklepach pozbawionych kas respondenci wskazali na oszczędność czasu (61%), a także na wygodę (25%) i lepsze doświadczenie zakupowe (23%).



Zarówno do skanowania produktów, jak i płacenia bezgotówkowego, w przyszłości konsumenci będą najprawdopodobniej korzystać głównie z własnych smartfonów. W tej chwili już niemal jedna trzecia respondentów (29%) korzysta ze smartfona w sklepie. Spośród nich 89% przez telefon konsultuje z inną osobą listę zakupów, a 78% odczytuje ją z telefonu. Inne, częste zastosowania smartfona to sprawdzanie w internecie informacji o produktach (74%) oraz porównywanie ofert dostępnych u innych sprzedawców (70%). Co ciekawe, 58% spośród konsumentów korzystających ze smartfonów w czasie zakupów czyta w telefonie przepisy kulinarne, dzięki czemu może sprawdzić niezbędne do kupienia składniki. Ponadto 47% deklaruje, że płaci mobilnie, korzystając m.in. z takich rozwiązań jak płatności zbliżeniowe z wykorzystaniem aplikacji bankowej (tzw. standard HCE) czy portfela cyfrowego Android Pay.

Źródło tekstu: Mastercard, wł

Tagi: mastercard
Komentarze
Zaloguj się
32. ~
0

2017-05-19 07:36:33

47% placi mobilnie? Gdzie te badania byly robione? Bo w polmilionowym Poznaniu nie widzialem by ktokolwiek placil telefonem w sklepach pokroju dyskontow, supermarketow, hipermarketow, sieci aptek i drogerii.

Odpowiedz

31. ~Łachudra
0

2017-05-18 23:24:49

Ja mam patent , jak nie czekać w kolejce do kasy - wystarczy nie myć sie ze 2tyg podczas upałów i paniusie uciekają w popłochu przedemną, i przy kasie stoje sam. Nie ma nikogo przede mną a tym bardziej za mną. @28 skorzystaj z tego rozwiązania zamiast tłuc po łbie , a moze ci ktos odda...

Odpowiedz

30. hativnati
0

2017-05-18 21:03:15

@27 moze niedlugo beda to robic roboty i tyle po ludziach potrzebnych do pracy

Odpowiedz

29. ~wlo
0

2017-05-18 20:36:46

do 28). chłopa jałopa:-D

Odpowiedz

28. ~Calm7
0

2017-05-18 20:35:02

Ja tam zawsze wpycham się bez kolejki, jak ktoś zwróci Mi uwagę to od razy dostaje w łeb, a ze Mnie jest kawał chłopa:-D

Odpowiedz

0

2017-05-18 19:10:05

@21 Ta elektronika pracy nie zabierze. Pamiętaj, że market to nie tylko kasy. Ktoś musi rozładować tira, wyłożyć towar na półki, poukładać ceny, pozmieniać ekspozycje sklepowe, umyć podłogę, dozorować obiekt. To wszystko robi również kasjer. Jeśli będą nowe formy płatności, to z pewnością markety wzmocnią monitoring i ochronę. A nawet przy kasach samoobsługowych musi być ktoś do pomocy. Druga sprawa, że od czasów 500+ mało kto chce zasuwać na kasie. Brakuje ludzi do roboty w tym zawodzie. Jedynie Ukrainki jeszcze są na to chętne.

Odpowiedz

26. Pragmatyk
1

2017-05-18 18:54:10

@25 A gotówki to nie możesz zgubić?Co nie zmienia faktu, że gotówka jest wciąż potrzebna. Wprowadzenie banknotu 500zł było jednak błędem. Należało nie wprowadzać 500zł, ale zlikwidować 200zł. Ograniczać płatność gotówką. Już dziś firmy mają ograniczone transakcje gotówkowe do kwoty 15k zł.

Odpowiedz

25. jowish
0

2017-05-18 17:48:21

zgubusz telefon czy karte i nie mozesz zplacic. mozna to unowoczesniac, ale tradycyjna forma gotowkowa tez by sie jednak przydala

Odpowiedz

24. ~pabloki
0

2017-05-18 17:21:25

reasumujac sami pośredni wręcz płacimy za to że sami się obsługujemy w sklepach.

Odpowiedz

23. ~pabloki
0

2017-05-18 17:20:04

20 jak to niewiadomo czemu zrezygnowali w T z bydło kolejki? było np.9 kas klient stał długo w kolejce , trzeba było zatrudnić 9 kasjerów a tak zatrudniają 3. w dodatku tam był jeszcze innych cel z tym ekranem .

Odpowiedz

22. ~pabloki
0

2017-05-18 17:17:31

19 nie chcą zatrudniać kasjerek bo bydło zwane menagerami chce maksymalizować zysk a goje i tak przyjda na zakupy . kasa do 10 art była w polsce , już chyba nie ma . w moim t cały czas przez głośniki nawalaja że zatrudnia do pracy tymczasowej kasjerów- nie ma nikogo widac braki . za te pieniądze nie chcą pracowac bo bydło zarządzające miało pomysł. u mnie nie tylko w T ale i w K jest burdel na półkach , niedziałające czytniki, porozwalane produkty. to efekt niskich płac bo co trzeba umieć do wykładania produktu? nic. trzeba natomiast zarobić na bilans energetyczny organizmu , opłaty i ubranie a jezce odłożyć nikomu nie chce sie pracowac za taka kasę a niektórzy jak widac wyżej chca sami pracować nie otrzymując zaplaty .

Odpowiedz

21. ~pabloki
0

2017-05-18 17:05:34

14 sam pracujesz ale nikt ci nie płaci za to. pełna samoobsługa. nic nie zyskałeś . sklep zyskał. ja wiem ze fajnie szybko wyjśc , ciagle sie gdzies spieszymy ale zabierasz pracę . to nie postęp . nie ma dochodu gwarantowanego . twój postęp sprowadzi sie do powiekszenia ubóstwa. to nie jest postęp. nie każda rzecz jest postępem. system ekonomiczny jest już tak zjechany że nic sie nie równoważy. przeczytaj co pisze $17 . wiesz że sam zapłacisz więcej bo te osoby bezrobotne pójda na zasiłek po zasiłku jakiś socjal z opieki. miej świadomość że płacisz za to TY. patrzysz zbyt wąsko ale tak projektowany jest system byś był coraz głupszy. jest brnięcie w nieuzasadnione idee.

Odpowiedz

20. ~frasag
0

2017-05-18 16:58:39

@19: Kolega też ma rację- u nas gdy otworzyli Auchan to było chyba ok. 70 kas i to podwójne przegrody na torby wszystkie kasy miały. Teraz mamy i Tesco i Carrefour i inne mniejsze i kas jest może 40, tylko pojedyńcze, wiadomo- mniej klientów. Ale i tak czynne średnio 8 kas, za wyjątkiem okresów przedświątecznych. Automaty chyba 2 są- niektórzy korzystają. Tesco wprowadziło 1 kolejkę i ekran wyświetlał numer gdzie podejść- już z tego zrezygnowali, nie wiadomo dlaczego. Podobnie w Carrefour była 1 kolejka ale nie wiem jak jest teraz bo mi nie po drodze.

Odpowiedz

19. ~
1

2017-05-18 16:49:19

Artykuł wygląda mi na celową akcję promocyjną kart płatniczych, gdyż jednocześnie ukazał się na kilku portalach. A wracając do kolejek w marketach, to jeśli w takim Tesco lub Carrefour na 20 kas czynne są tylko dwie, to trudno żeby kolejek nie było. Poza najprostszym rozwiązaniem jakim jest zatrudnienie dodatkowych kasjerek, innym jest (stosowane np. w Niemczech) wyznaczenie jednej lub dwóch kas do sprzedaży niewielkiej ilości produktów (np. do 10 szt.). Wtedy osoby chcące kupić tylko kilka produktów nie musiałyby stać w kolejce ludzi robiących hurtowe zakupy np. na cały tydzień.

Odpowiedz

18. ~frasag
0

2017-05-18 16:47:52

@17: Marek- jeszcze dodatkowo uważać na klienta obok czy nie kradnie- albo obciążą uczciwych.

Odpowiedz