DAJ CYNK

Gracze przenoszą się na smartfony

13.09.2017

Dodane przez: msnet

Kategoria: Aplikacje i rozrywka

Interakcje: 2462

Ważne 3

2

Urządzenia mobilne są najpopularniejszym sprzętem wśród polskich graczy, którzy w 54% przypadków grają właśnie na nich.



Urządzenia mobilne są najpopularniejszym sprzętem wśród polskich graczy, którzy w 54% przypadków grają właśnie na nich.

Według raportu Kondycja polskiej branży gier wideo, rynek gier w Polsce na koniec 2016 roku miał wartość 1,85 mld zł, a do 2019 roku wzrośnie o 20%, do kwoty 2,23 mld zł. Jeszcze w 2015 roku udział urządzeń mobilnych jako sprzętu do grania wynosił 40%, ale już rok później osiągnął 54%, detronizując w ten sposób komputery PC (45%). Polscy gracze coraz częściej sięgają także po konsole do gier (łącznie 19% w 2016 roku).



Według Newzoo w 2016 roku wartość ogólnoświatowego rynku gier wyniosła 101,1 mld dolarów, przy czym polscy gracze uszczknęli z tego "tortu" około 0,5%. Wartość gier mobilnych osiągnęła w tym czasie 39,4 mld dolarów, gry na komputery osobiste przyniosły 30,3 mld dolarów, a gry konsolowe wygenerowały około 32 mld dolarów. Jak przewiduje Nawzoo, w 2017 roku wartość rynku gier wyniesie 108,9 mld dolarów, z czego 42% będzie pochodziło z gier mobilnych, które do 2020 roku przekroczą 50% udziału w rynku.

Urządzenia mobilne, które są wybierane przez graczy, to przede wszystkim smartfony, co przyczynia się do spadku sprzedaży tabletów. Do wzrostu rynku gier mobilnych, ale także ogólnie, w największym stopniu przyczyniają się gracze z regionu Azji i Pacyfiku. W 2016 roku największy przychód wygenerowali gracze z Chin - 24,27 mld dolarów. Na pozostałych miejscach podium znalazły się Stany Zjednoczone (23,46 mld dolarów) i Japonia (12,43 mld dolarów). Polska w tym zestawieniu znalazła się na 23 miejscu.

Źródło tekstu: Puls Biznesu, wł

Komentarze
Zaloguj się
16. ~Master Chief
1

2017-09-14 10:24:36

... mikropłatności jest jak nazywanie kucharzem osoby, która przyrządza sobie zupkę kuksu z paczki...

Odpowiedz

15. ~Master Chief
1

2017-09-14 10:23:29

Nazywanie "graczami" casuali, a "grami" tych uproszczonych do granic tępoty wyłudzaczy m

Odpowiedz

14. ~Adi
0

2017-09-14 09:33:30

@Pragmatykmożesz ewentualnie zrobić tak... telefon pod hdmi leży obok tv a obok siebie masz albo pada, mysz, klawe, pod bluetooth. Czyli tak jakbyś miał mały komputerek podpięty pod TV. I opóźnień obrazu nie masz bo telefon jest połączony bezpośrednio kablem hdmi.

Odpowiedz

13. ~INTseed
1

2017-09-14 09:30:46

Nie przenoszą sie. Tylko telefon jest z nami najczęściej.

Odpowiedz

12. Pragmatyk
0

2017-09-14 09:27:43

Problem jest z gniazdkiem w telefonie. MicroUSB w ogóle się do tego nie nadaje. Kabel HDMI ciężki. USB-C lepsze, ale też się rozklekocze, jak będzie zapalony gracz często podpinający i szamoczący telefonem z 3m kablem HDMI.Mimo wielu prób wciąż nie ma skutecznego połączenia bezprzewodowego. Strony przeglądać można, ale w grze oczekuje się reakcji na poziomie min 1/30s, a najlepiej 1/60s. Tego niestety bezprzewodowe połączenia nie zapewniają jeszcze. A 4k TV idą pełną parą.

Odpowiedz

11. TomecekGD
1

2017-09-14 07:52:15

Przenoszą się na smartfony? Ta, bo granie na 5,5" calowym ekraniku jest lepsze niż na PC,czy konsoli. Nie bądźcie śmieszni.

Odpowiedz

-1

2017-09-14 07:44:29

Sam się Przesiadłem na fire emblem heroes.

Odpowiedz

9. Gh0st
0

2017-09-14 00:41:56

Myślenie nie boli...ale jednak czasem niektórych chyba tak. Ile znacie osób, które grają, ale tylko na telefonach i w ogóle na PC, konsoli ? A ile znacie takich, które grają na konsoli (xbox, ps) lub i na PC, ale nie grają na telefonie (nie liczę 5 minut tygodniowo w "węża") ? Poza tym większość gier na telefonach to proste i tandetne gry, sporo troszkę bardziej rozbudowanych to wyciągacze hajsu w postaci kupowania przeróżnych rzeczy. Na komputerze przeważnie jest to jednak jakiś dodatek, chociaż i dzisiaj DLC nie zawsze coś wnosi. Ale jednak pokażcie mi ile rocznie jest gier na telefonach jak Wiedźmin, GTA, Uncharted, FIFA, Cywilizacja, Total War, Fallout, Limbo ? Garstka...granie to komputer lub konsola. A to, że osoby, które grają na PC i np. czasami zagrają na telefonie nie oznacza, że granie na smartfonach stało się dla nich ważniejsze.

Odpowiedz

0

2017-09-13 22:24:01

Dzięki bogu za emulatory. :)

Odpowiedz

0

2017-09-13 22:19:43

2: freemium to przekleństwo naszych czazów. Mikropłatności po kilkaset PLN. Za dobrą grę na komórkę byłbym w stanie zapłacić jak za grę na PC. Ale takich nie ma po prostu. Tylko kilku-kilkunastoletnie odgrzewane kotlety za 20-50PLN.

Odpowiedz

6. ~Józek
0

2017-09-13 21:19:32

@5) Stary koń i jeszcze gra w gry?:)

Odpowiedz

0

2017-09-13 20:25:52

@1 Raz na jakiś czas siadam do Google Play z nadzieją, że znajdę coś dobrego... I tak w kółko. Wyścigi nie będące bezmózgim driftem na każdym zakręcie to w zasadzie tylko Colin Mcrae, każdy action RPG jest identyczny i nudny, w sumie tylko Implosion mnie wciągnęło na dłużej. Gry sportowe ciężko ogarnąć nawet na 5,5 cala, Heroes III jest tylko na tablety, a i to działa jakby chciał a nie mógł. Ciężko znaleźć coś naprawdę dobrego co mnie wciągnie na dłużej.

Odpowiedz

4. prixGZ
0

2017-09-13 20:07:21

Może dlatego, że nie ma takich gier jak Metin i mocna klawiatura do nawalania nie jest potrzebna, poza tym wszytskie gry to juz przezytek

Odpowiedz

3. LuiN
1

2017-09-13 20:05:17

@2, MK - dlatego w trasy pociągiem zabieram Nintendo. Owszem, zdarzają się fajne tytuły na komórki, ale nie w takiej liczbie jak na sprzęt typowo pod gry. I to nie obłędna grafika jest kluczem do sukcesu, ta może być banalnie prosta, byle gra wciągała.

Odpowiedz

2. ~MK
1

2017-09-13 19:50:10

Jaki jestem szczęśliwy, że żyłem w czasach gdy "gry mobilne" kojarzyły się z GameBoy/''ami, DeSami czy PSP, czy lekko później z grami wydanymi na komórki i smartfony, ale nie opartymi na mechanikach "freemium". W dzisiejszych czasach lepiej zrobić prostą gierkę z brzydką grafą, napisać że jest retro i zbudować mechanikę gry opartą o mikropłatności i prostotę rozrywki typu "endless"... niż stworzyć coś co można byłoby nazwać "sztuką elektronicznej rozrywki", która dałaby większe i dosadniejsze emocje. Rozwój cywilizacji zabija w nas to co ludzkie...

Odpowiedz