DAJ CYNK

Google robi porządki w sklepie z aplikacjami - ze słusznych pobudek

09.02.2017

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Aplikacje i rozrywka

Interakcje: 8447

Ważne 10

2

Google rozesłał do deweloperów, którzy oferują swoje aplikacje w Google Play, e-maile z wezwaniem do naniesienia poprawek. Bez nich aplikacje zostaną usunięte ze sklepu.



Google rozesłał do deweloperów, którzy oferują swoje aplikacje w Google Play, e-maile z wezwaniem do naniesienia poprawek. Bez nich aplikacje zostaną usunięte ze sklepu.

Poprawki dotyczą polityki prywatności danych użytkowników aplikacji. A głównie zupełnego braku informowania o niej wewnątrz aplikacji lub pojawiania się informacji niekompletnych. Google od samego początku dawał deweloperom konkretne wytyczne dotyczące ochrony danych użytkowników, teraz zabiera się do ich egzekwowania.

Ze sklepu Google'a zostaną usunięte aplikacje, które bez odpowiedniego uzasadnienia w polityce bezpieczeństwa, wymagają od użytkowników udostępniania prywatnych danych. Pod lupą Google'a są wszystkie dostępy programów do mikrofonu, aparatu, kontaktów czy aplikacji telefonu, szczególnie, gdy nie są one konieczne do prawidłowego działania danej aplikacji.

Twórcy aplikacji wezwani zostali do przesłania nowej wersji polityki bezpieczeństwa, stworzonej zgodnie z wytycznymi Google'a i racjonalnie tłumaczącej wszystkie dostępy programu. Alternatywnie, twórcy aplikacji mogą też zrezygnować z wymuszania wybranych czy wszystkich zgód.

Deweloperzy mają czas na ustosunkowanie się do wezwania Google'a do 15 marca. Jeśli odpowiednia dokumentacja nie zostanie dostarczona (i umieszczona w aplikacjach), lub nie zostaną usunięte zbędne zgody, widoczność programu w sklepie Google'a zostanie ograniczona lub zupełnie zniknie on z jego zasobów.

Skala przedsięwzięcia jest bardzo duża - na koniec 2016 roku w sklepie Google'a było ponad 2,6 mln aplikacji. Obok zwiększenia bezpieczeństwa użytkowników urządzeń z Androidem, Google usunie tym sposobem ze sklepu też wiele nierozwijanych od lat aplikacji.

Źródło tekstu: TNW, wł

Komentarze
Zaloguj się
21. whothor
0

2017-02-10 15:28:12

to bardziej przekazanie info użytkownikowi, ze jego dane będą używane i że jest do nich dostęp (jak przecież w praktyce było , jest i bedzie) a nie to, że coś w kwestii ochrony danych się zmienia. Będziemy tylko o tym infirmani, ale dane nadal będą pobierane

Odpowiedz

20. ~alojzy
0

2017-02-10 15:02:15

Prywatność? System google jest taki bezpieczny, że 10 latek może przejąć kontrolę i robić na czyimś fonie co chce.Wzięto stosunkowo bezpiecznego linuxa i go wykastrowano z ZABEZPIECZEŃ, bo procek nie wyrabiał, a trzeba było naładować jeszcze 1000 rzeczy.

Odpowiedz

19. ~
0

2017-02-10 11:18:58

@15 gdyby to była prawda co piszesz, to należy przyklasnąć.

Odpowiedz

18. PiotrM
1

2017-02-10 10:50:20

@16 Problemów jest więcej, jednak jest to krok w dobrym kierunku. Myślę, że wiele apek wyleci w ten sposób.

Odpowiedz

17. ~Drzewo1986
2

2017-02-10 09:30:14

Brawo Google, ruch zdecydowanie na +.

Odpowiedz

16. ~
1

2017-02-10 09:10:01

zwracam uwagę że google niczego nie /''ułatwia/'' zwykłym użytkownikombo chodzi tylko o zapis, a nie o zmianę filozofii (by aplikacja bez potrzeby miała dostęp do wszystkiego a potem włączała samoistnie wifi bluetooth itd - oraz obciążała baterię)niedawno był ciekawy tekst o minister norweskiej chyba, która udowodniła jakie te zapisy są bezdennie durne - przebiegła 11 kilometrów, zanim asystent skończył taką politykę prywatności czytać (do bransoletki)

Odpowiedz

15. ~eg777
2

2017-02-10 08:46:30

@13.Mylisz się gościu. Poprawnej pisowni trzeba uczyć się zawsze i wszędzie - aż do skutku. Zwłaszcza, że rośnie nam pokolenie totalnych analfabetów, nie znających podstaw gramatyki, ortografii, składni itd.

Odpowiedz

14. ~
0

2017-02-10 07:48:02

I co to da, skoro głupia odpowiednio spreparowana strona jest w stanie uruchomić Edytor Wiadomości, uzupełnić pola "Do" i "Treść". W iPhonie czy martwym Windowsie to nie do pomyślenia.

Odpowiedz

13. ~
-3

2017-02-10 06:23:33

Q1 i 12 brakuje rozumu. Polskiej pisowni nie tutaj należy się uczyć.

Odpowiedz

12. ~dorka
0

2017-02-10 01:05:36

@1, Ja - "czegoś" brakuje, nie "coś" brakuje :P

Odpowiedz

11. Nomedaj
1

2017-02-10 00:46:02

Nie kradnij - rząd nie znosi konkurencji.Nie szpieguj - Google nie znosi konkurencji.

Odpowiedz

10. ~
2

2017-02-10 00:35:23

Sluszne posuniecie Google,oby tak dalej!

Odpowiedz

6. LuiN
0

2017-02-09 23:34:59

@5, Raczej nie wykosi. Wszystko jest do ominięcia, no i niech Google oficjalnie to zapowie. A wracając do ochrony danych osobowych... no googiel chce zostawić je dla siebie ;-)

Odpowiedz

5. ~
-1

2017-02-09 23:33:24

Google i ochrona danych= big lol :D. A tak na marginesie to napiszcie coś o certyfikacji tel z androidem, co wykosi tanie marki produkujące takowe sprzęty :)

Odpowiedz

4. ukefake
0

2017-02-09 23:13:57

aplikacje z gazetkami promocyjnymi też mają sporo za uszami w tym względzie...

Odpowiedz