DAJ CYNK

Coraz więcej telefonów z Androidem słucha dźwięków ukrytych w reklamach

31.05.2017

Dodane przez: msnet

Kategoria: Aplikacje i rozrywka

Interakcje: 33

Ważne 8

1

Jest wiele sposobów na śledzenie użytkowników telefonów z Androidem. Jeden z nich wykorzystuje niesłyszalne dla ludzkiego ucha dźwięki.

Jest wiele sposobów na śledzenie użytkowników telefonów z Androidem. Jeden z nich wykorzystuje niesłyszalne dla ludzkiego ucha dźwięki.



Prawie rok po tym, jak twórca aplikacji SilverPush obiecywał unicestwić stworzone przez siebie oprogramowanie, które wykorzystywało niesłyszalne dla ludzi dźwięki wbudowane w zwykłe reklamy telewizyjne do cichego śledzenia użytkowników telefonów, w oficjalnym sklepie Google Play można znaleźć ponad 200 aplikacji, które korzystają z tej technologii. Programy te zostały pobrane miliony razy, jak wynika z badań przeprowadzonych przez specjalistów z Technische Universitat Braunschweig w Niemczech.

Aplikacje te słuchają dźwięków o częstotliwości od 18 do 20 kHz, których reklamodawcy mogą użyć jako zaawansowanych sygnalizatorów informujących ich, kiedy użytkownik telefonu z Androidem ogląda daną reklamę. Technologia ta może także posłużyć marketingowcom dużych centrów handlowych do śledzenia klientów oraz wysyłania na ich telefony spersonalizowanych informacji i na przykład kuponów na określone produkty czy usługi, w zależności od tego, przy jakim sklepie lub punkcie usługowym owi klienci się znajdują.

Niemieccy badacze sprawdzili 5 aplikacji śledzących, korzystających z SilverPush SDK, które zostały pobrane ponad 11 milionów razy. A takich aplikacji naliczyli 234.



Przykład SilverPush podkreśla, jak łatwo można zastosować tę technologię do szpiegowania użytkowników - napisał Erwin Quiring, jeden z badaczy. W ten sposób można śledzić zachowania użytkowników telewizji nawet przy użyciu tradycyjnych technologii transmisji. W naszym dokumencie badawczym zidentyfikowaliśmy trzy kolejne zagrożenia dla prywatności, które mogą wystąpić razem z tą technologią, np. śledzenie lokalizacji, stanu urządzeń, a nawet deanonimizacja użytkowników Tora.

Źródło tekstu: arstechnica.com, wł

Komentarze
Zaloguj się
Polecane tematy