DAJ CYNK

Duży monitor do gier? Ten Philips ma 43 cale i... trochę nie ma sensu

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 12397


Profile kolorystyczne

Jak przystało na monitor pozycjonowany jako gamingowy, producent nie zapomniał o specjalnych trybach dla graczy, takich jak FPS, wyścigi czy RTS. Mamy też profil Low Blue redukujący ilość światła niebieskiego (temperatura barwowa spada do 5472 K), czy również cieplejsze kolorystycznie sRGB. Właściwie jedynie w trybach FPS i Wyścigów dostajemy potężną dominację koloru niebieskiego, po której młodszym graczom może być trudniej zasnąć.

Philips Momentum 436M6VBPAB - jasność (cd/mkw) i kontrast Pobór prądu
Tryb Biel Czerń Punkt bieli Kontrast
Standard 698,58 0,18 5664,4 3881 160,2 W
FPS 527,61 0,29 9913 1811 159,4 W
Wyścigi 684,21 0,18 7895,8 3801 160,3 W
Low Blue 768,50 0,18 5472,2 4269 160,6 W
Smart Unifornity 665,72 0,18 6315,9 3698 159,3 W
RTS 525,95 0,18 6253,4 2922 157,9 W
sRGB 665,78 0,17 5708,6 3916 160,2 W


Zużycie energii? Ogromne!

Jak widzicie w ostatniej z kolumn powyższej tabeli, zużycie energii jest astronomicznie duże przy maksymalnej jasności ekranu. To wartości bliższe telewizorom o dwukrotnie większej powierzchni ekranu (55-65"). Po redukcji jasności do wciąż wypalających oczy 70%, zużycie energii spada do 123 W, lub do 126 W z włączonym Ambilight. Pytanie, gdzie się podziało deklarowane przez producenta 60 W? Występuje ono w okolicy regulacji jasności ustawionej na 0%. To nie żart. Na dolnej granicy jasności monitor wciąż świeci bardzo jasno, blisko 100 nitów dla bieli. Oglądanie filmów czy granie w gry w zupełnie zaciemnionym pomieszczeniu bardzo męczy w związku z tym wzrok. Oj nie jest to sprzęt dla nocnych marków ani dla osób szukających oszczędności (klasa energetyczna D).

Philips Momentum 436M6VBPAB - jasność (cd/mkw) i kontrast Pobór prądu
Tryb Biel Czerń Punkt bieli Kontrast
sRGB 100% 665,78 0,17 5708,6 3916 160,2 W
sRGB 50% 399,55 0,10 5716,1 3996 106,1 W
sRGB 0% 94,49 0,02 5694,6 4725 52,1 W


Podczas seansów gamingowych z monitorem w kość dawała mi jeszcze jedna kwestia. Obudowa urządzenia bardzo intensywnie nagrzewa się i za monitorem powstaje ściana suchego, gorącego powietrza. Już po godzinie - dwóch grania wszyscy mający styczność z monitorem narzekali na wysuszone spojówki. To kolejny z powodów, dla których sprzęt nie nadawał się również do dłuższej pracy w trybie biurowym czy do obróbki zdjęć.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News
Przewiń w dół do następnego wpisu