DAJ CYNK
  • Tu można pisać o wszystkim w jakikolwiek sposób - ale bez używania wulgaryzmów i obrażania innych.
Tu można pisać o wszystkim w jakikolwiek sposób - ale bez używania wulgaryzmów i obrażania innych.

Moderator: Moderatorzy

  • Strona 1 z 7
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 7
 #89150  autor: Sirmark
 27 lip 2006, 17:05
We wiadomosciach zachecalem do oddawania krwi.
Do wielu informacji podalem linki we wiadomosci, jednak moze ktos bedzie mial jakies pytania na ktore bede wstanie odpowiedziec. Dlatego zakladam takze temat na forum.

Poza tym moze kogos uda mi sie przekonac w ten sposob.
Osoby, którym sie nie chce na razie zglebiac tematu, informuje ze trzeba miec ukonczone
18 lat :)

 #89158  autor: Skarpyta
 27 lip 2006, 17:18
niemam 18 latek ale z checią oddał bym krew potrzebujacym :cry:

Obrazek
Obrazek

 #89163  autor: Przemek
 27 lip 2006, 17:23
Skarpyta pisze:niemam 18 latek ale z checią oddał bym krew potrzebujacym :cry:
Możesz wysłać za to smsa i wspomóc ten autobus,który starają się zrobić :wink:

 #89168  autor: Skarpyta
 27 lip 2006, 17:27
Przemek pisze:
Skarpyta pisze:niemam 18 latek ale z checią oddał bym krew potrzebujacym :cry:
Możesz wysłać za to smsa i wspomóc ten autobus,który starają się zrobić :wink:
własnie to zrobiłem :wink:

Obrazek
Obrazek

 #89188  autor: Kaczy
 27 lip 2006, 17:48
A ja już jestem Krewniakiem. Od dobrych 3 lat. Kilka litrów już ze mnie wypompowali :smt005

Gorąco zachęcam wszystkich do oddawania krwi. To prawie nie boli, a daje dużą satysfakcje i może uratować czyjeś życie.

...::: Made for loneliness :::...

 #89198  autor: Tragedya
 27 lip 2006, 18:02
Kaczy pisze:Gorąco zachęcam wszystkich do oddawania krwi. To prawie nie boli, a daje dużą satysfakcje i może uratować czyjeś życie.
Za to ty jak bedziesz w potrzebie g*** dostaniesz.
A smsy to juz cztery wyslalem. A za 2,5 roku jak moja mentalnosc nie ulegnie zbytneij zmianie i bede zdrowy tez bede oddawal krew ;)
Pytanie techniczne. Jak długo trwa wypompowanie 450 ml krwi? (bo zdaje sie, ze tyle zabieraja). Człowiek jest mocno oslabiony po czyms takim?

 #89207  autor: Kaczy
 27 lip 2006, 18:16
Tragedya pisze:Pytanie techniczne. Jak długo trwa wypompowanie 450 ml krwi? (bo zdaje sie, ze tyle zabieraja). Człowiek jest mocno oslabiony po czyms takim?
4- 7 minut. Zależy jakie masz żyły. Jak dobrze ściskasz rękę to możesz i w 2 minuty oddać krew.
Ale to już dla zaawansowanych osób- to są prawdziwe zawody. Siadasz w parę osób i kto szybciej odda krew.

Co do samopoczucia. Wszystko zależy od organizmu. Przeważnie nic się nie dzieje. Ewentualnie lekko kręci się w głowie po wstaniu.
Są osoby, które potrafią zemdleć. Dlatego należy przed oddaniem krwi dobrze sie wyspac, zjeść śniadanie, wypić kawę, ew. herbatę. No i ogólnie dobrze sie czuć.

No i czasami boli później ręka. W końcu dość grubą igłę wbijają.

Ps. No i lepiej nie jeździć po oddaniu krwi samochodem bez wspomagania. Ciężko się kręci kierwonicę jedną ręką, gdyż 2. jest lekko zesztywniała.

Ps. Za oddanie krwi dostaje sie 8 czekolad :smt005 :smt005

...::: Made for loneliness :::...

 #89211  autor: Sirmark
 27 lip 2006, 18:23
Kaczy pisze: 4- 7 minut. Zależy jakie masz żyły. Jak dobrze ściskasz rękę to możesz i w 2 minuty oddać krew.
Ale to już dla zaawansowanych osób- to są prawdziwe zawody. Siadasz w parę osób i kto szybciej odda krew.
raz w zyciu udalo mi sie zejsc na 3:59
nie wiem czy da sie zejsc do 2 min, i nie wiem czy sprzet bylby na takie cos przygotowany ;)

Kaczy pisze: Co do samopoczucia. Wszystko zależy od organizmu. Przeważnie nic się nie dzieje. Ewentualnie lekko kręci się w głowie po wstaniu.
Są osoby, które potrafią zemdleć. Dlatego należy przed oddaniem krwi dobrze sie wyspac, zjeść śniadanie, wypić kawę, ew. herbatę. No i ogólnie dobrze sie czuć.
dodam tylko ze przewaznie zemdlenie wystepuje na tle psychicznym.. czlowiek potrafi sie podswiadomie denerwowac.

No i czasami boli później ręka. W końcu dość grubą igłę wbijają.
Ps. No i lepiej nie jeździć po oddaniu krwi samochodem bez wspomagania. Ciężko się kręci kierwonicę jedną ręką, gdyż 2. jest lekko zesztywniała.
ew. bol reki to kwestia zlego uciskania naklucia po oddaniu
specjalnie nie potwierdzam sztywnienia reki po oddaniu :)

 #89235  autor: Kaczy
 27 lip 2006, 19:12
SirmarK pisze:ew. bol reki to kwestia zlego uciskania naklucia po oddaniu
specjalnie nie potwierdzam sztywnienia reki po oddaniu :)
No ja zawsze mam taki dziwny dyskomfort po wyciągnieciu igły. Później przez dłuższy czas nie mogę zgiąć ręki w łokciu :)

...::: Made for loneliness :::...

 #89300  autor: Tragedya
 28 lip 2006, 00:42
Przy okazji mozna porobic sobie badania bez wkrecania lekarzowi.

Wiecie jakie byl schody, zeby dostac skierowanie na EKG i na badanie krwi? Masakra.
Badanie krwi to moze cos kosztuje, ale EKG to przeciez tylko kawalek papieru zadrukuje i wszystko :/

 #89309  autor: Sirmark
 28 lip 2006, 01:52
Tragedya pisze: Wiecie jakie byl schody, zeby dostac skierowanie na EKG i na badanie krwi? Masakra.
Badanie krwi to moze cos kosztuje, ale EKG to przeciez tylko kawalek papieru zadrukuje i wszystko :/
nie wiem jak gdzie indziej, ale u mnie w regionalnej stacji to robia tylko morfologie i wirusy.
EKG nie jest potrzebne.

 #89621  autor: kalin
 29 lip 2006, 09:38
Hah a ja tez oddaje krew;) Przynajmniej staram sie bo od jakiegos czasu mam problemy z watroba czy tam zoladkiem i moja krew sie nie nadaje bo parokrotnie przekraczam jakies dopuszczalne normy :| Ale musze sie zgodzic z poprzednikami ze swiadomosc tego ze Twoja krew moze komus uratowac zycie jest bardzo budujaca.Gdybys ktos chcial sobie oslodzic zycie to najczesciej dostaje sie 8 czekolad po oddaniu krwi :P

Drogą legalizacji ku pełnej demokracji. http://www.kanaba.info/

 #92492  autor: nstn
 06 sie 2006, 02:57
Kiedys oddawałem krew, ale zgadnijcie dlaczego przestałem?
.
.
.
.
..
.
.
.
..
pielęgniarka chciała użyć igły, która była rozpakowana już w momencie gdy wszedłem do gabinetu. Tak mnie to zraziło, że wyszedłem i przestałem oddawać krew.

Ale generalnie idea oddawania krwi jest OK!

 #92618  autor: Skarpyta
 06 sie 2006, 18:13
nstn pisze:Kiedys oddawałem krew, ale zgadnijcie dlaczego przestałem?
.
.
.
.
..
.
.
.
..
pielęgniarka chciała użyć igły, która była rozpakowana już w momencie gdy wszedłem do gabinetu. Tak mnie to zraziło, że wyszedłem i przestałem oddawać krew.

Ale generalnie idea oddawania krwi jest OK!

czemu cie to tak wystraszyło ? :-D

Obrazek
Obrazek

 #92628  autor: kosaz
 06 sie 2006, 18:39
ciekawi mnie czy mozna oddac krew po piciu??
kiedys chcialem sprobowac ale na APSie nigdy nie bylo oddawania krwi :(
  • Strona 1 z 7
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 7
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 7