Strona 1 z 2

Przechowywanie danych w chmurze. Co i jak?

Post:20 kwie 2012, 10:26
autor: castagnet
Witam, jestem na etapie pozbywania się PC stacjonarnego.
Chciałbym zarchiwizować dane, ale nie chce mi się nagrywać na płyty DVD bo jest tego troche...
Dysku przenośnego nie chcę specjalnie do tego celu kupować.
Ostatnio jest coraz głośniej o archiwizacji danych w internecie.

Próbował ktoś? Jakie to mniej więcej koszty? Dane są bezpieczne? Jakie portale polecacie?

Post:20 kwie 2012, 10:39
autor: Vieslav
Ja używam dropboxa. Instalujesz mały program który tworzy swój folder. Każdy wrzucony tam plik jest wysyłany na serwer, a jeśli zainstalujesz program na innym komputerze i go "zlinkujesz" to pliki tam się pojawią. Masz dostęp do plików również przez stronę www. Synchronizacja folderów odbywa się natychmiast przy aktywnym połączeniu internetowym, tzn a każdym urządzeniu masz to samo. Jest też aplikacja na androida, iOS oraz BlackBerry jak również na Linuxa i Maca. W wersji darmowej masz 2GB na dane (mogę ci wysłać reflinka, dostaniesz dodatkowo 250MB), za polecenie usługi również zbierasz dodatkowe MB, przy czym z tego, co zauważyłem poleceni nie muszą być aktywni :-) .
Jest trochę tych usług, google także ma swoją, microsoft chyba też. Mnie najbardziej do gustu przypadł dropbox; dane przechowywane są nie tylko "w chmurze", ale także na dysku każdego zlikowanego urządzenia, więc ryzyko utraty jest minimalne. Większość usług przechowuje dane tylko w chmurze, więc wymagają ciągłego połączenia z internetem a w przypadku awarii serwera nie dostaniesz się do danych.
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to ja bym nie trzymał tam szczególnie ważnych danych. Nie wiadomo, gdzie one są i kto ma do nich dostęp.

Post:20 kwie 2012, 10:45
autor: castagnet
Vieslav pisze:masz 2GB na dane
Ja potrzebuje około 50GB :)
Ale mogę za to zapłacic.
Vieslav pisze:w przypadku awarii serwera nie dostaniesz się do danych.
Będę tam przechowywał głównie zdjęcia rodzinne. Więc jak nie będę miał do nich dostępu przez chwile - w przypadku awarii serwera to świat się nie zawali.

Post:20 kwie 2012, 10:57
autor: Sig
Skydrive Microsoftu, 25GB za darmo i do zdjęć się nada, zwłąszcza, że nie potrzebujesz łatwości obsługi i funkcjonalności Dropboxa.

Jak chcesz wydać $ i potrzebujesz więcej miejsca - płatne konto na Dropboxie, tyle, że tam 50GB kosztuje 99$ na rok.

Kiedyś używałem Skydrive, obsługiwałem go nawet przez Gladinet. O dawna jednak trzymam sie Dropboxa, tyle, że darmowego konta, na którym "nazbierałem" 13GB miejsca. Trochę reflinków, ale głównie okresowe promocje, np. niedawno można było dostać 5GB miejsca, jak sie testowało betę klienta, umożliwiającą bezpośredni import zdjęć i filmów z podpiętego aparatu, czy pendrive.

Post:20 kwie 2012, 11:01
autor: markoz7874
castagnet pisze: Ja potrzebuje około 50GB :)
Pozycz od kolegi dysk. 50GB to tak malo, ze nie powinno być problemow z wolnym miejscem.
Swoja drogą dodatkowy dysk na dane malo uzywane sie przydaje. Nie ma sensu trzymac wszytkiego na komputerze na ktorym sie pracuje (bawi)

Post:20 kwie 2012, 18:41
autor: Vieslav
Zdjęć to raczej bałbym się trzymać w chmurze, żeby się potem nie okazało, że moja twarz gdzieś na jakiejś reklamie widnieje, albo strach pomyśleć gdzie jeszcze :P. Pamiętaj, że coś raz wrzucone w internet zostaje tam na zawsze.

Post:22 kwie 2012, 13:46
autor: rasiu
Ja mam pytanie trochę z innej beczki. Załóżmy, że mam dropboxa na swoim komputerze i zlinkowanego na kompie brata. Jeżeli brat wrzuci do niego film, to rozumiem, że można go wówczas odtworzyć tak jakby był na moim kompie? I drugie pytanie: czy w takim przypadku przy odtwarzaniu takiego filmu może być obciążany limit transmisji danych przy internecie mobilnym?

Post:22 kwie 2012, 18:01
autor: Vieslav
Tak, film pojawi się na twoim komputerze, ale najpierw musi wysłać się z pierwszego komputera na serwer. Procedura wygląda tak - plik z komputera 1 wysyłany jest na serwer, gdy już jest na serwerze rozpoczyna się pobieranie pliku na komputer 2. W opcjach zauważyłem coś takiego jak "LAN syc", niestety nie sprawdzałem jak to działa (prawdopodobnie pliki przerzucane są w LANie). Niemniej jednak ilość danych jaka zostanie przesłana to 2x wielkość filmu.

Post:22 kwie 2012, 18:32
autor: drcox
Ja mam w laptopie 250GB + zewnętrzny HDD 1000GB i potrzebuje następnych 500-1000GB ale jak widzę obecnie ceny HDD to zwala mnie z nóg.

Post:22 kwie 2012, 22:33
autor: Vieslav
drcox, zobacz sobie Toshibe Store Alu. Ja kupiłem 500GB pół roku temu w Euro za 260zł, teraz kosztują w okolicach 300zł. Ma USB 3.0, jeszcze nie miałem okazji testować w tym standardzie, ale na 2.0 zapis jest w granicach 30MB/s.
Jak już szpanujemy, to ja mam w jednym pececie 2x500GB + 160GB, w drugim 80GB + 40GB, w laptopie 250GB i wspomnianą Toshibę 500GB no i jeszcze pendriva 16GB :P. Mimo wszystko potrzebuję chmury na niektóre dane, jak widać pracuję na trzech komputerach i muszę mieć wszystko pod ręką, a i na androidzie dobrze jest czasem przejrzeć niektóre pliki. Nie wspominam już o dostępie przez www. Przy odrobinie dystansu chmura to dobra rzecz.
Przyszło mi do głowy fajne rozwiązanie - może te zdjęcia popakować w archiwa i zabezpieczyć hasłem? Zrobić taki "książkowy" backup aby w razie potrzeby przywrócić. Temat ciekawy, bo sam muszę zabezpieczyć jakieś 40GB ważnych danych więc czekam na opinię.
Nie tak dawno było omawiane: KLIK.

Post:23 kwie 2012, 18:19
autor: Xy
Gdybyś był z Lbn pożyczyłbym Ci mój dysk przenośny (320 GB wystarczyłoby?). Bez zabaw w chmury i inne takie akcenty. Zdaję sobie sprawę, że to wygodne rozwiązanie bo zawsze i wszędzie z netem masz dostęp do swoich plików ale prywatność przede wszystkim. Nie mam zaufania do dysków w Internecie, chmur danych i podobnych...

Post:23 kwie 2012, 22:38
autor: Vieslav
Xy, w pełni się z tobą zgadzam co do bezpieczeństwa. Sam mam wielki, bo aż 50-cio gigabajtowy problem. Mam właśnie tyle ważnych danych, które boje się wrzucać w chmurę ale jednocześnie boje się stracić. Na płyty nie nagram, bo z każdym dniem wzrasta ryzyko, że staną się nie do odczytania. Fizycznym nośnikom też za bardzo nie ufam, bo albo dysk padnie po roku, albo po 10 latach. Tym bardziej pendrivy. Ostatnio kupiłem sobie jeden właśnie do backupu, padł zaraz po wrzuceniu na niego danych. Dostałem nowy na gwarancji, ale przecież za zawartość producent nie odpowiada. Czas leci, dane leżą na 6-cio letnim dysku. Rozważmy więc sytuację, że popakuje wszystko w archiwa i zabezpieczę hasłem bądź zaszyfruje truecryptem. Przecież to będzie nie do otworzenia, a nie jestem osobą "strategiczną" żeby komuś chciało się to łamać.
Przeglądałem abonamenty skydrive. Dodatkowe 50GB kosztuje 85zł/rok, co daje niewiele ponad 7zł miesięcznie. Jeśli nie ma nic tańszego i moje rozważania co do bezpieczeństwa są słuszne to chyba pójdę na tą opcję.

Post:24 kwie 2012, 22:06
autor: Xy
Na płyty nie nagram, bo z każdym dniem wzrasta ryzyko, że staną się nie do odczytania.
Bez przesady. Moje płyty no-name nagrane 12 lat temu dają się bez problemu odczytać.
Vieslav pisze:Fizycznym nośnikom też za bardzo nie ufam, bo albo dysk padnie po roku, albo po 10 latach.
Fakt, mój przenośny Samsung już raz zastrajkował gubiąc mi 270 GB danych. Na szczęście miałem je jeszcze na kompie.
Vieslav pisze:Dostałem nowy na gwarancji, ale przecież za zawartość producent nie odpowiada.
Otóż to. Nawet gwarancja na 130 lat nie zapewni mi spokoju jeżeli mam wiadomość, że podczas awarii moje dane uciekają bezpowrotnie...



Ufam płytom CD/DVD i na nie nagrywam ważne rzeczy jak zdjęcia czy pliki dokumentów bądź rzadkie z trudem zdobyte filmy. Aby zabezpieczyć się przed wyparowaniem danych z nośnika optycznego co kilka lat zgrywam je z CD/DVD na komputer i nagrywam ponownie na nową płytę.
Co do zdjęć to nie ma jednak jak papier i album... Żadna technologia nie zapewni mi właśnie takiego bezpieczeństwa jak ta.

Post:01 maja 2012, 09:12
autor: user_delete34
castagnet:
Bezpieczeństwo: w darmowych wersjach raczej nie masz kopii zapasowych wewnątrz serwisu, tylko jeden zapis, więc jak padnie serwer, to Twoje dane razem z nim. Bardzo ważna kwestia: prywatność. Dysk Google, dropbox, SkyDrive i minus (ten nie mam pewności 100%, ale raczej też) zastrzegają sobie prawo własności do Twoich plików, inne dyski pewnie też. Za rok możesz spotkać swoje zdjęcie... w reklamie, jak wspomniał Vieslav. Jeżeli wysyłasz coś na bezpłatne serwery bez zabezpieczeń w postaci szyfrowania i potwierdzenia w regulaminie, że te pliki są tylko Twoją własnością i usługodawca nie ma do nich dostępu (poza tym, że je składowuje na dysku), to pamiętaj:
Vieslav pisze:coś raz wrzucone w internet zostaje tam na zawsze.
SkyDrive teraz się skurczył do 7 GB dla nowych użytkowników. Jeżeli zarejestrowałeś się przed 23.04, wystarczy kliknąć na chyba informację o dostępnej pamięci i przywrócić 25 GB bezpłatnie.
Vieslav pisze: Przyszło mi do głowy fajne rozwiązanie - może te zdjęcia popakować w archiwa i zabezpieczyć hasłem?
Archiwa - jakość zdjęć może się pogorszyć, jeśli zastosujesz kompresję. Dodatkowo, tracisz czas na roz-/pakowanie.
Możesz wybrać chmurę SpiderOak. 10$/miesiąc za dysk 100 GB (lub do 10 GB za darmo), brak limitu wielkości pliku, szyfrowanie danych, aplikacje mobilne na iOS i androida, obsługa wersji pliku. Wiem, że bardzo drogo.

Post:06 maja 2012, 21:10
autor: Vieslav
Ja już sobie robię bakupy. Popakowałem wszystko w zipy i zabezpieczyłem hasłem. Wątpię, żeby komuś chciało się bawić w łamanie słownikiem. Korzystam obecnie z:
Skydrive - 7GB za darmo
Google - 5GB
Ubuntu One - 5GB
Box.com - 5GB
Dropbox - 2,2GB (sam sobie poleciłem :P normalnie jest 2GB)
4sync - 15GB, ale podlega pod 4shared, a wiadomo, co to jest i do czego służy.